Jest to mój pierwszy post, witam wszystkich
Lewą stronę czytałem wielokrotnie - więc proszę mnie nie odsyłać
Mam 18lat,doświadczenie prawie zerowe - dlatego ten problem
Dziewczyna - 16 lat , nazwijmy ją K. , przyjaciółka mojej siostry, ładna, pewna siebie, kilka związków za sobą
Opiszę historie znajomości :
K.znam od lutego, przychodziła do mojej siostry po szkole co jakiś czas. Od razu mnie polubiła. Nie podrywałem jej ani nic, czasami chwile pogadałem, pożartowałem i tyle. Pojechaliśmy na weekend nad jezioro z siostrą i z koleżankami( była też ona) . Podczas wyjazdu K. kleiła się do mnie. Spaliśmy razem przez 3 noce. Widać było po niej, że jest zainteresowana. Ostatniej nocy było KC i trochę macania( po pijaku). Po wyjeździe spotykamy się w mieście i rozmawiamy o nas. Stwierdzamy, że oboje nie wiemy czego chcemy. Parę razy się spotkaliśmy potem np jak przyszła do mojej siostry , ale tylko taka luźna gadka była. Po 2 tyg K. zaprasza mnie na imprezę do niej. Znowu śpimy razem, KC, troche kina ( po pijaku). Po tej akcji było parę wyjść w gronie z nią i znajomymi, ale raczej tak po koleżeńsku, trochę przytulania tylko. Gadałem z jej przyjaciółką jak ona mnie traktuje i ona mówi, że ona nie wie co ja od niej chcę, czy chce coś więcej czy nie. Zapraszam ją na film- przytulanie, potem KC. Na drugi dzień przychodzi do mojej siostry ze swoim przyjacielem, siedze z nimi, ale zachowujemy się po koleżensku.
Wiem, że facet nie powinien dążyć do związku , ale zdaję mi się, że ona potrzebuję jakiejś deklaracji. Co powinienem zrobić ? Jak to oceniacie ?
Masz z nią dobry kontakt fizyczny właściwie to jest 2;1 dla cb. Możesz
a) zapewniać że ją kochasz kupować jej drogie prezenty. - początek bardzo fajny parę dni kochania następnie znudzenie i wtopa.
b) Robić dalej swoje i należycie się nią zajmować - będziesz się z nią spotykał,zabawiał się z nią bez żadnych większych wyrzeczeń
Wybierz sobie którąś opcję
Tak, kurwa, zabawiał z 16-tką.
No bo przecież to już legalne.
Pierdolnij się facet w łeb.
Autorze- laska ma 16-lat, kiełbie we łbie, nie raz i nie dwa zostało to już tutaj napisane.
Wiem, że fajna, wiem, że ładna, może nawet nie głupia, ale ma 16 lat. Jasne, masz 18, wcale niewiele więcej, więc z Twojej strony też nic poważnego nie wchodzi w grę, no 'ale'...
I konkretnie- nie dawaj jej żadnych deklaracji- same czyny, nie słowa. Rób swoje (o ile wiesz o czym mówię)- tu się spotkacie, tam się spotkacie, tu przejdziecie za rączkę, tu się 'przeliżecie', tu miło spędzicie czas, a tam uprzyjemnicie sobie nawzajem życie- bo chyba 'tylko' tego można się spodziewać i oczekiwać po 'związku' 16-18.
To od ciebie przecież zależy. Kieruj się sercem, czego ty oczekujesz związku, czy mile spędzonych chwil. Możemy ci doradzić jak grać z kobietą, ale nie co jest dla ciebie lepsze
Your choice.
K. odwoluje spotkanie pisze ze moze innym razem, nie piszę dlaczego, a potem widzze ją jak idzie z przyjaciółką - jak mam to zrozumiec ? odwidzialo sie jej? shit test ? czy moze zebym bardziej sie postaral ?
Jak sie teraz zachowac ?
Po mojemu aby poderwać 16latke to po prostu trzeba być ,,trochę fajniejszym od reszty'' .
Za bardzo panikujesz, nie pisz , zobacz czy sama się pierwsza odezwie, w końcu zatęskni i sama zaproponuje coś.