Hey! Mam pewien problem a w zasadzie to już się w tym pogubiłem... domyślam się ze to co opisze tutaj to jakaś zlewka albo ST ale nie bardzo wiem jak mam to ugryźć więc proszę o jakąś poradę.
Dziewczynę poznałem przez portal randkowy ze 2-3 miesiace temu... (nie mielismy czasu zeby się spotkac ja przed maturami niemiałem czasu:/)codziennie gadalismy przez gg ona zawsze pierwsza pisała a ja pierwszy kończyłem i przestrzegałem wszystkich zasad o jakich czytałem przy rozmowach przez gg itp. w koncu w zeszłą sobote udało nam się spotkać... dziewczyna przyjechała do mnie do miasta mimo ze go wcześniej kompletnie nie znała wiec myśle że odwaga i ze zainteresowałem ją na tyle że zechciała to zrobic. Spotkanie fajnie dziwczyna musiała na mnie poczekac bo się niezgadalismy dokładnie do godziny kiedy przyjedzie:P no i siedziała 15-20 min:P no niewazne;P buziak na wstępie i spacer w miejsca małouczeszczane przez ludzi ale malownicze. po 20-30 min pocałunek bez żadnych oporów jeden drugi wszystko fajnie, potem wracamy. Była ławeczka więc wziałem ją na kolane siedzimy gadamy całujemy dotykanie piersi bez oporów, posladków i ud wszystko spoko:P nawet reka pod staniczek i dalej wporzo... poszlismy do parku:D dużo przytulania całowania obcierania sie o mnie;P itp. w koncu postanowiłem zwiedzić niezbadane dotąd okolice wiec rączka do jej majtek lekki opór mówi że ona taka nie jest i ze nie wie dlaczego ze mną sie tak zachwuje a potem mocniejsze całowanie itp. wiec ja dalej swoje dałem jej reke na mojego małego przyjaciela i bawiła się nim ale tylko przez spodnie;D potem powiedziałem dość (pewnie dlatego ze troche się scykałem że tak to idzie szybko... nie wiem) no ale nic poszlismy do miasta posiedzielismy poczekalismy na autobus i pojechała:P potem gadałem z nią przez gg mówiła ze było fajnie itp. kiedyś codziennie pisała smsa a teraz nic od czasu do czasu napisze na gg i taka rozmowa bez jakiegoś polotu...:/
No i teraz nie wiem... czy ja coś spieprzyłem? Ona mi pisze ze nie ma czasu... ale bez jaj na napisanie sms czy coś nie ma czasu? Kurde ta sytuacja mnie wkurza bo nie moge się rozwinąc bo w swoim postępowaniu błedów nie widzę a ona nic mi nie powiedziała tylko że czasu nie ma:/ Teraz do niej nic nie pisze zobacze czy coś ona bedzie chciała nawiązac kontakt... myślicie że co powinienem zrobić i powiedzcie czy widzicie jakieś błędy tutaj... jeżeli macie pytania z chęcią odpowiem
Po pierwsze ile dziewczyna ma lat
Po drugie - nie widzisz błędu w swoim postępowaniu ?
Ja widzę jeden i to znaczący, tak jakbyś z chuja wyciągnął te zasady i nic nie zrozumiał. Przeczytaj swój tekst jeszcze raz na spokojnie i spróbuj sam go znaleźć.
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
"Dziewczynę poznałem przez portal randkowy ze 2-3 miesiace temu..."

Tu zaczniemy jeśli podrywasz przez portale jesteś na starcie w jej oczach niższy
"codziennie gadalismy przez gg" Skoro codziennie gadaliście to nie przestrzegasz zasad
"potem gadałem z nią przez gg mówiła ze było fajnie itp. kiedyś codziennie pisała smsa a teraz nic od czasu do czasu napisze na gg i taka rozmowa bez jakiegoś polotu...:/"
Skoror wszystkie tematy przegadałeś wcześniej przez gg to nie dziw się że nie macie o czym pisać. Byliście na randce podobało jej się więc nie rozumiem po co wracasz do metod gg.
A tak wogóle to wyluzuj im bardziej jesteś zestresowany tym mniejsza szansa na udany podrywa
Pozdro
Teraz sobie polecę trochę w kulki, uuu nie pisze smsków? dlaczemu ... wiem, że każdy prawdziwy MĘŻCZYZNA potrzebuję bezgranicznej bliskości fal radiowych, i tego impulsu blisko twego przyjaciela... ale do kurwy węzła trans-syberyjskiego WEŹ SIĘ W GARŚĆ !
Dobrze a teraz na poważnie:
Pierwsza zasada pisania przez komunikatory mówi, że przez komunikatory nie piszemy i nie rozpoczynamy znajomości z kobietami.
Po drugie primo ultimo: Tak, robi Ci P&P, ona zapewne młoda i utalentowana i z pewnymi zaburzeniami psychicznymi, ot co ! Daj sobie z nią spokój ...
"lekki opór mówi że ona taka nie jest i ze nie wie dlaczego ze mną sie tak zachwuje "
Ekhm... pierdoli
Zajmij się swoim życiem. Zero kontaktu z nią. Po jakimś czasie zadzwoń i umów się na kolejne spotkanie. A zbyt częste rozmowy "przez kabel" sobie odpuść jak nie jesteś pewien swoich umiejętności(tak to wygląda w twoim poście), bo zginiesz w zalewie ST.
Zrozum, że ty nie masz rozkminiać o co jej chodzi itp. Ty masz być interesującym facetem, mieć ciekawe życie POZA nią. Wtedy żadne gierki nie będą Ci straszne
może jestem staroświecki albo mam złe przekonania, ale wydaje mi się, że za dużo jak na pierwszą randkę, a gdzie ta tajemniczość i lekka niedostępność? Ja rozumiem, że ciągle do przodu, ale o ile pamiętam jest zasada "jeden krok do tyłu, dwa do przodu" wtedy dajesz kobiecie kontrast, jej mózg ma przez to spięcia dzięki którym w jej oczach stajesz się bardziej wartościowy, a jak tak przyszedłeś pogadałeś, wziąłeś się za macanko, no po prostu wyłożyłeś wszystko na stół, jeżeli Twoim celem jest jednorazowa przygoda to ok, no ale jeżeli chcesz mieć znajomość długofalową to chyba nie zrobiłeś tego tak jak trzeba, pozdrawiam.
"No i teraz nie wiem... czy ja coś spieprzyłem? Ona mi pisze ze nie ma czasu..."
Pewnie jeszcze ma kilka "opcji" z portalu randkowego....
Moim zdaniem Twój problem leży w Twojej głowie -> za bardzo się do niej przywiązałeś (mimo, iż większość kontaktu to świat wirtualny), widzę że brak dzwonka oznaczającego przyjście esemesa doprowadza cię do szaleństwa.
Zajmij się sobą, swoim życiem i też szukaj innych "opcji" - wiem wiem, że to komunał, acz wg. mnie najlepiej pasuje do Twojej sytuacji.
Im mniej będziesz potrzebujący tym bardziej ona powinna być tobą zainteresowana.
Kurwa stary Twój błąd jest w tym, że masz 19 lat i podrywasz przez portale randkowe... WEŹ SIĘ OGARNIJ!
Real niggaz do they wanna do, bitch niggaz do what they can't
Portale randkowe to strata czasu.
Jednym słowem straciłeś chłopie 3 miesiące.
Nie raz robiłem doświadczenia : z jednej strony laska poderwana na ulicy,dyskotece,imprezie,parku a z drugiej laska wyrwana na facebooku,fotce.
I zawsze laski poderwane w necie to zanim doszło do spotkania to trwało to minimum tydzień pisania na gg żeby się umówić. A laski poznane w realu ? Godzina i mam telefon i umówione spotkanie...ba godzina...kwadrans !
Więc podrywanie Ci lasek w realu zaoszczędzi sporo czasu a efekt będzie lepszy i lepiej będziesz wyglądać w oczach tej dziewczyny
A te portale randkowe to szkoda gadać...mam koleżankę,czasem u niej siedzę przy Johny Walkerze i gadamy
I widziałem co się dzieje na takiej fotce.pl jak jest ze 3 godziny online. Minimum kilkanaście kolesi napisze ! czasem nawet i ze 30 wiadomości ma. A 95 % z nich pisze wiadomości pełne komplementów jaka to jest piękna cudna idealna sexowna itp. Żałosne,ale do czego zmierzam...poznasz taką laskę na portalu randkowym i piszesz z nią i nagle będziesz mieć odmienne zdanie pokłócicie się czy coś to ona już masz 50 innych chętnych którzy jej słodzą i pewnie kilku z nich przystojnych co wpadną w jej oko a Ciebie oleje. Konkurencji w cholerę,więc takie laski to nie warto nawet...Ciebie nie ma jeden wieczór na gg bo jesteś na imprezie a ona już pisze sobie z kilkoma innymi.Pokłócisz się z nią to tymbardziej ma kilku frajerów koło siebie co będą jej telefon doładowywać zapraszac na kawki herbatki itp.
3 miesiące pisania dla 1 spotkania...warto było ?
Nawet nie podupczyłeś i nie wiadomo czy kiedykolwiek się jeszcze spotkacie. Za 3 miesiące to byś mógł wyrwać tyle lasek że hohoho
A co do błędów jakie popełniłeś to koledzy wyżej Ci napisali :]
To daliście chłopakowi rady ;p Oczywiście zgadzam się że podrywanie na wszystkich fotkach itp. shicie to głupota i strata czasu, ale już jest jak jest wyszło jak wyszło.
Prawda jest taka że to laska do ru**ania a nie do kochania (tzn. też ale później ;p ). Znam ten typ. Najpierw musisz pójść z nią do łóżka, dopiero wtedy będzie Ci pisać smsy i nie odstępować Cię na krok.
Tzn. jak już ją obmacałeś, to rób następne kroki do przodu, a nie zachowuj się jak pie*dolony słodki misio co to chce teraz z nią chodzić za rączkę po parku. Ja na Twoim miejscu napisałbym do niej żeby wpadła do Ciebie jutro, bo masz wolne mieszkanie, że w ogóle strasznie Cię kręci itp. Nakręcaj ją na sex a nie znowu na gadanie o dupiemaryni, ten etap macie już przecież za sobą.
Mówię to z własnego doświadczenia, też miałem jedną lasie u siebie w domu, ale nie udało się jej wtedy "zrobić", wyjechała do siebie, chciałem być miły pisałem esy, prawie mnie wyśmiała, w końcu napisałem jej "seksualnego" esa a ona przyjedź na weekend, będę miała wolne mieszkanko".
dobrze więc ja tu musze trochę naprostować bo widze ze zostałem troszke xle zrozumiany w niektórych przypadkach:P
ona ma 19 lat
czytałem pewną ksiżke nie pamiętam kogo ona była ale mówiła że można podrywac przez portale gdyż jest tam wiele dziewczyn ale również wieksza konkurencja i jest trudniej zainteresowac sobą dziewczynę... hmmm pewnie i tak jest nie obchodzi mnie to;P jak pisałem wtedy była zima i nie miałem czasu na łażenie po galeriach czy gdzieś żeby podrywać a pozatym nie byłem jeszcze pewny siebie tak jak jestem teraz.
Ona zawsze zaczynała pisać więc z nią rozmawiałem bo dobrze mi sie gadało;) spoko nie zakochałem się w niej bo już kiedyś podobny błąd popełniłem i nie chce go powtarzać więc nic z tych rzeczy;)
Nie potrzebuje tego żeby pisała do mnie codziennie albo godziny rozmów sms albo kto wie co tam jeszcze ale rzucił mi się w oczy kontrast jej zachowania... nagle duże ograniczenie kontaktu wiec to zwróciło moją uwage.
Powiem wam ze to była moja pierwsza prawdziwa randka chciałem się sprawdzić i zrobic to czego nigdy nie robiłem nie wazne co teraz będzie ale to nagroda za zmiane jaką w sobie zrobiłem... wiadomo jeszcze nie jest idealnie ale znowu tak xle chyba też nie ma;)
no i extra dziewczyna, ja nienawidzę jak mi laska pisze co chwilę esa co robię itp. umów się z nią a jak chcesz sobie popisać to napisz do kolejnej na fotka.pl
chyba juz to ogarniam;P chociaż niektórzy mogliby mniej dosadnie cisnąć nowicjuszy takich jak ja za błędy:P wiadomo czasem wstrząs się przydaje ale lepiej przemawiać do rozsądku niż do mięsni:P w każdym bądź razie zrozumiałem co tu napisaliście;) w takim razie nie bede się odzywał jak chce to niech pisze a jak nie to trudno:P jak sie pogoda zrobi lepsza to skocze gdzieś popodrywac bo mi dziewczyna na wesele jest potrzebna;D