Witam !
Sprawa wygląda następująco :
Mam kilka dobrych koleżanek i podczas jednej z imprez zapoznałem się z z jedną z ich przyjaciółek (ot taka krótka rozmowa)Nie widziałem jej potem przez kilka miesięcy i nagle przychodzę do szkoły (wiedziałem , że ktoś się miał przepisać) i właśnie ona przepisała się do mojej klasy .Trochę na lekcjach gadaliśmy , zaprosiła mnie na grilla trochę się poprzytulałem do niej (ona nie wydawała się zawsze być z tego zadowolona , chyba wstydziła się koleżanek). Dostałem numer i zacząłem do niej czasami pisać . Po wielu namowach kilka razy spotkaliśmy się .Jednak od 2 tygodni zaczęła mnie totalnie olewać w szkole i poza nią .Gdy chciałem się spotkać nie odpisywała .W szkole mnie unika , a ja jakoś nie wiem co robić .Może spytać się jednej z jej koleżanek bo mam z nią dobry kontakt ?
Czy się dalej starać? Nie, nie starać się w ogóle. Już nic nie ugrasz w najbliższym czasie.
Olać całkowicie, nie istnieje dla Ciebie przez najbliższe tygodnie/miesiące.
1. Przestudiować całą stronę
2. Wyciągnąć wnioski
3. Zmienić swoje podejście do świata / kobiet
4. Stać się lepszym człowiekiem
5. Zacząć spotykać się z innymi kobietami
6. Zastanowić się czy tak na prawdę jeszcze Ci się chcę o nią "starać"
7. Podjąć decyzję.
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
no stary, nomen dobrze mówi..
Powiem Ci tyle od siebie, że zjebałeś po prostu np " ona nie zawsze wydawała się być z tego zadowolona " jeśli widzisz że kobieta jest niezadowolona jak coś jej robisz, całujesz czy przytulasz itd, to po prostu mówisz sobie " jebać to " i przestajesz to robić i zajmujesz się czymś innym, nie związanym z nią.. ;] skoro jesteście w 1 klasie i ona Cię unika nawet takim sposobem, to serio przegiąłeś i daruj sobie póki co, nie pisz ani nic - jak będzie chciała to sama się odezwie.
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
"Po wielu namowach kilka razy spotkaliśmy się"
To i tak powinieneś się cieszyć z tych kilku razy, bo w ogóle nie powinna się na to zgodzić.
Wyobraź sobie, że chcę sprzedać ci coś np. chuja w łądnym pudełku.
"Proszę, kup tego prężnego kutasa, będziesz się dobrze z nim bawić zapewniam, proszę no.... nie bądź dla mnie taki bezduszny, dawno nic nie sprzedałem, no skuś się błagam"
"Mam tu w tym pudełku coś co na pewno Ci się spodoba, ale nie wiem czy mogę Ci to sprzedać bo już kilka moich przyjaciółek ustawiło się w kolejkę"
Czaisz o co mi chodzi?
Rzeczy nieosiągalne albo trudne do zdobycia są bardziej atrakcyjne.
I'm gonna make her an offer she can't refuse
Pewnie z czymś przegiąłeś, za dużo pisałeś, ogólnie narzucałeś się, było Ciebie ZA DUŻO, zauważyła, że jesteś ogólnodostępny i na KAŻDE zawołanie- nawet nie, bo nie musiała wołać, a Ty już byłeś i proponowałeś spotkanie. Może poczuła się osaczona, nie miała przestrzeni i nie mogła się wykazać inicjatywą, bo sam za nią wszystko załatwiałeś- nie wiem czemu, ale taką mam wizję po tym, co tu przeczytałem. Ogólnie nie stanowiłeś dla niej WYZWANIA...
"Don't trust the smile, trust the actions"
Jeśli ona Cie olewa i nie daje Ci wskaźników zainteresowania. To Ty przecież nie masz w obowiązku o nią zabiegać. Tylko tu się pojawia pewien problem, kobiety wybierają mężczyzn interesujących a żeby ona mogła się Tobą zainteresować musisz być interesującym mężczyzną. Proste prawda?
Przypomnij sobie jakie z nią tematy poruszałeś na tym spotkaniu, albo wpisz w wyszukiwarce interesujące tematy do rozmów z kobietami. Ją sobie odpuść na jakiś czas, nawet ją trochę olewaj, poderwij jej koleżankę. A laska po jakimś czasie sama do Ciebie przyleci, bo zacznie się zastanawiać co on ma takiego w sobie czego wcześniej nie zauważałam? Wtedy też pamiętaj o regule niedostępności, jeśli np. po tym czasie ona zaproponuje spotkanie nie zgadzaj się na jej termin ale zaproponuj własny. Pamiętaj że atrakcyjny mężczyzna to taki który ma mnóstwo opcji do wyboru, skupianie się tylko na jednej jedynej powoduje, że zaczynasz pielęgnować swoją małą fantazję na jej temat, co w konsekwencji może prowadzić do obsesji. Większość facetów kiedy kobieta ich olewa zaczynają świrować i zaczyna im zależeć jeszcze bardziej. Powiedz mi dlaczego miało by Ci zależeć na kimś kogo tak naprawdę w ogóle dobrze nie znasz?
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
"Może spytać się jednej z jej koleżanek bo mam z nią dobry kontakt ?" - absolutnie nie pytaj!!! To są koleżanki i raczej na pewno Wasza rozmowa zostanie jej cała przekazana.
Macie z tym wszystkim racje ,ale dzisiaj zaprosiła mnie na imprezę do niej , nie wiem co o tym myśleć . Myślicie ,że lepiej nie robić tam żadnych ruchów i po prostu się dobrze bawić ,a może sama zagada ?
Skoro Ciebie zaprosiła znaczy że Ciebie dostrzega. Zachowuj się normalnie troszkę z nią pogadaj troszkę z koleżankami pokarz że dobrze się czujesz w towarzystwie innych dziewczyn musisz wywołać jakąś zazdrość. Jak z nią będziesz rozmawiał dołóż kino.
"Myślicie ,że lepiej nie robić tam żadnych ruchów i po prostu się dobrze bawić ,a może sama zagada ?" - jak masz takie podejście to nie idź na imprezę. Znaj swoją wartość i więcej pewności siebie!!! Jak nie będziesz działał to przyjdzie taki: nomen,Jay,Don, LeTombeur,Ronlouis czy pawelek i Ci ją sprzątnie sprzed oczu. Pamiętaj pewność siebie i nie lataj za nią przez imprezę zostaw jej przestrzeń.
A gdzie ta impreza :> ? xD
I'm gonna make her an offer she can't refuse