Witam . Chciałbym przedstawić pewną sytuację która wydarzyła się dzisiejszej nocy . Trochę długie ale muszę to e miarę dobrze odpisać.Otóż mówiłem się wczoraj z dziewczyną (pani K )4 raz na spotkanie , zgodziła się jednak powiedziała że później mówiła się z koleżankami i mam ją zostawić w mieście do którego zabrałem ja na koncert . Na koncercie spotkaliśmy jej koleżankę z którą kiedyś pisałem jednak się nie spotkałem. Ok po koncercie ona została ja poszedłem do samochodu za chwilę tel od niej czy jestem jeszcze , bo plany jej nie wypalił i czy mogą we dwie przyjść . Zgodziłem się (nie wiem czy dobrze ) poszliśmy do baru , tańce również były
i tu się posypało rozmowa nadal nie za dobrze mi idzie , jakoś tak mimo wielu prób nie potrafię się otworzyć . Wyszedłem na frajera , dziewczyna mnie olała i gadała z koleżanką .... Co raz mnie zaczepiały , żebym coś mówił , a głowie pustka
. . Chciałem zabrać ją na parkiet , jednak słabo tańcze i strach zwyciężył . Gdy podbili do nich dwaj faceci wyszło że jestem ich bratem - ,- jednak nie podawały prawdziwych danych o sobie lecz wszystko było. wymyślone gdy ci faceci postawili im po pisze zaraz zmieniliśmy miejsce . Nie no wkrw**** się za tego brata, a na siebie jeszcze bardziej .zostawiłem je i wyszedłem się przejechać , w samochodzie wykrzyczalem to co mi leżało na sercu . Pomogło
ja nie zatancze? Co z tego że nie potrafię ? Wracam patrzę moja siedZi z jakimiś i pije kolejne piwo , patrzę na nią ona na mnie i .... Idzie jej koleżanką która z nami była , wytrzymałem ją i gadka szmatka o dziwo tak wyszło że sama zaprosiła mnie na parkiet ;p pani K zaraz odeszła od stolika i czułem że mnie obserwuje ale nic kilka piosenek idziemy do jej stolika( ,jeszcze dobiegł nie dotarla) na moich oczach znów podrywaj jakiegoś .... Olalem to ciepłym moczem i gadałem z koleżanką . Gdy wiozlem je do domu (taka była umowa) zaczęły odpowiadać jak to łatwo znaleść faceta , że same się pchają ... Niby początkowo dziewczyny siedziały z tylu później pani K została sama a jej kolezanka przyszła do przodu i rozmawialiśmy dalej , sama wpisała mi swój nr i zapraszala na otwarcie stadionu dziś . A tak jesZcze coś przy okazji pani K wymieniła cechy które interesują ja u mężczyzn . Próbować dalej i kierować się tym co mówi ? Oczywiscie teraz poczekamy aż sama się odezwie jeżeli w ogóle ;p . Czy może dac spokój i umówić się z jej koleżanką ? Wyglądała na zainteresowaną . Piszę teraz póki pamiętam . Spodziewam się ostrej krytyki ,ale proszę o wyrozumiałości dziewczyny nie miałem jakieś 3 lata pozdrawiam
Ok , wiecie co nie musicie tego czytać
coś mi się ostro pomyliło . Nie ma co sobie głowy zawracać . Widzę to jak : idę z laską na zabawę , a ona podrywa innych . End ;]
Bo cipa z ciebie. KKKKKKKuuuuurrwwwwwaaaaa, ogarnij się do cholery.
"Spodziewam się ostrej krytyki ,ale proszę o wyrozumiałości dziewczyny nie miałem jakieś 3 lata pozdrawiam"
Wyrozumiałości nie będzie, bo jak napiszę ci spokojnie to pewnie nie dotrze tak jak powinno.
"Na koncercie spotkaliśmy jej koleżankę z którą kiedyś pisałem jednak się nie spotkałem. Ok po koncercie ona została ja poszedłem do samochodu za chwilę tel od niej czy jestem jeszcze , bo plany jej nie wypalił i czy mogą we dwie przyjść . Zgodziłem się (nie wiem czy dobrze ) poszliśmy do baru"
Jesteś jej pieskiem. Jesteś potrzebujący.
"Wyszedłem na frajera"
Nie dziwię się
"Gdy podbili do nich dwaj faceci wyszło że jestem ich bratem"
...
"Gdy wiozłem je do domu (taka była umowa)"
Nie rób tak więcej. Nie rób za szofera, bo tylko im usługujesz.
"Próbować dalej i kierować się tym co mówi ?"
Lepiej te konkretne dziewczyny zostaw, bo jesteś już u nich przegrany. Zadbaj o swoje fundamenty, podstawy. Miej przekonania. Ćwicz pewność siebie, bo nie za wiele jej masz.
"Oczywiście teraz poczekamy aż sama się odezwie jeżeli w ogóle ;p"
Raczej w ogóle, chyba, że będzie chciała z ciebie sobie jaja porobić.
"Czy może dać spokój i umówić się z jej koleżanką ? Wyglądała na zainteresowaną."
Może poszukuje sponsora i dlatego się jej spodobałeś??
Piszę co myślę, niech jeszcze inni się wypowiedzą.
<><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><>
"Nie koncentruj się na obawach Obi-Wan. Skup się na tym co jest tu i teraz... W tej chwili".
Nie stoję przed przepaścią. Stoję przed kanionem. Nie przeskoczę go. Przelecę samolotem.
Musisz sporo pracować nad sobą, bo panienki robiły z Tobą ogólnie rzecz umując, co chciały.
Jak stwierdziły że jesteś ich bratem, to trzeba było z uśmiechem na ustach wstać i powiedzieć: Nie wracajcie późno do domu, bo mama będzie zła i wyjść nie oglądając się za siebie.
Wcześniej jak pytała czy mogą razem bo im plany nie wypaliły trza było mówić: Owszem, ale zabieracie mnie do knajpy i stawiacie to, na co mam ochotę.
Jak chcesz zagrać na nosie targetowi, to się umawiaj z jej koleżanką, tylko nie bądź taki pizdowaty, bo i ona Cię spuści w kiblu.
No i zastanów się czy warto mieszać w ich relacjach, bo zawsze to jakaś durna babska przyjaźń jest, w którą kompletnie nie wierzę.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
DIAGNOZA
-Ostry syndrom cipowatości z poczatkami patologi
-Przyjaciel z kutasem
-Analfabeta
LECZENIE / ZALECENIA
- Antybiotyk Lewo stronox, czytanie
pon, wtorek 3x1 dziennie/ pozostale dni 1xna 3 dni
- Internetoscorbin, Wygooglwanie pojecia 'zostanmy przyjaciolmi','asertywnosc','pewnosc siebie','wlasna wartosc','po co umawiam sie z kobieta'
- Rozwijanie wlasnych zaineresowan
- Ortografiohespan, Lekcja nauki pisania po polsku z naciskiem na interpunkcje i skladnie. ( prosze nic nie pisac do momentu wyleczenia, choroba zarazliwa i zle wplywajaca na innych) 3xtyg przez 3mc
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Dzięki za rady , wiem wygląda to fatalnie. To doświadczenie nie pójdzie w las
dziś znów ruszam na miasto. Stosując się do waszych dosadnych rad w towarzystwie innych dziewczyn.W końcu musi mi się udać 
Nie daj sobą manipulować, bądź facet a nie piz...a
Już w chwili, kiedy stwierdziłyby, że jestem ich bratem poszedłbym zainteresować się innymi dziewczynami w klubie.