Witam Panowie. Mieszkam w akademiku i od pewnego czasu podoba mi się dziewczyna z mojego piętra.Mijamy się na korytarzu kilka razy dziennie. Tylko że nie mam zielonego pojęcia jak do niej zagadać.Jedyna na co mnie stać to powiedzenie cześć jak się mijami. Nawet nie wiem jak zacząć rozmowę. Nie chciałbym wyjeżdzać z jakimiś sekwencjami. Z tego co udało mi się dowiedzieć to że jest to bardzo spokojna dziewczyna i prawdopodobnie jest dziewicą
Jestem świadom że za bardzo się spinam samą myślą że mi się podoba a ja mam z nią rozmawiać ale nie potrafię z tym walczyć. Zauważyłem że gdy stoje ze znajomymi a ona przechodzi koło nas to praktycznie za każdym razem rzuci szybki spojrzenie na mnie. Pomocy bo rok akademicki się kończy i już jej mogę nie zobaczyć!!!
Czesc jestem Lukasz, mieszkam na tym samym piętrze. Jak masz na imie?
- Odpowiada np Matylda
Milo Cie poznac, co studiujesz? Z jakiego jestes miasta itd, rozmawiasz, w miedzy czasie mozesz ją kawalek odprowadzic. Potem mowisz, sluchaj musze juz leciec, fajnie sie z Toba rozmawia, robisz cos jutro wieczorem?
-Mowi ze nie
Ustawiasz sie z nia i dajesz jej swoj numer, puszcza Ci strzalke i masz jej nr. Thats all
Jak ja zobaczysz, liczysz do 3 i podchodzisz. Mozesz pocwiczyc wczesniej na ekspedientkach, kasjerkach, zulach na przystanku ( czesto opowiadaja fajne historie ) itd jak w misjach gracjana
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Kutanoid, bardzo oklepanie. Co studiujesz? z jakiego miasta pochodzisz? flaki z olejeeeeem... to potem najpierw zainteresowanie bo laska go połknie.
Temat zwykły. Podrywasz ją jak zwykłą pannę. Cała strona o tym jest. Atraction-raport-donknięcie.
Jedyne co się może róznić to otwieracz i domknięcie.
Otwieracz np : Hej, mijam Cię na tym korytarzu już któryś z kolei raz, a Ty jeszcze się nie przedstawiłaś ( i wyciagasz ręke) - jeśli zrobisz to pewnie i z uśmiechem i pozytywną energią to fajnie ją zaskoczysz.
No i domknięcie, czyli nie musisz brac nr tel i dzwonić po trzech dniach tylko rozwijać już tą znajomośc, zapraszajac ją na impreze studencka, na spacer po zajeciach itd.
jak atraction i raport? na stronie znajdziesz wyszstko
Cenna rada : Nie naciskaj !
Przeramuj to, że idziesz ją "poderwać" na to, że idziesz pogadać z jakby nie było Twoją "sąsiadką". Jak na moje to pierdol skupienie się na jakimś attaction (aha, później raport, a dalej, kurde czemu KC nie było albo FC, bo tak piszą). Normalnie przedstaw się i pogadaj, nie ugrasz za pierwszym razem, ale to chyba nie problem ?
To ładny kawał czasu się zbierasz żeby powiedzieć kilka słów. Cały rok akademicki i nic;))).
Nie myśl o terminologii PUA, nie kmiń jak to ma wyglądać, tylko idź normalnie, przedstaw się i pogadaj. Nie wypytuj jak ciekawska menda aspołeczna, tylko szczery uśmiech, luz, trochę gadki o niczym, potem odchodzisz i mówisz że jakby Cię szukała to mieszkasz tu i tu. Nie bądź nartętny, a jednocześnie daj Jej możliwość pokazania zainteresowania. Swobodnie i bez spinek, tak jakby Ci nie zależało. Bo chyba Ci nie zależy na dziewczynie, której nie znasz.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
"Swobodnie i bez spinek, tak jakby Ci nie zależało. Bo chyba Ci nie zależy na dziewczynie, której nie znasz."
Ten tekst powinien być pokazywany wszystkim, którzy mają excusy, albo przejmują się tym, co powie dziewczyna. Masz za niego plusa
Poćwicz bo z takim podejściem jak teraz to nawet u dziewicy marne szansę widzę.
ahahaha
tyle w temacie cycku jeden 