Witam,
jakiś czas temu poznałem wyjątkową dziewczynę
. Spotkaliśmy się uważam, że randka była naprawdę wspaniała (kawa, spacer, kajaki, muzeum - w skrócie). Widziałem zainteresowanie w jej oczach. Podała mi na randce swoje nazwisko i dała mi wyzwanie abym odnalazł ja na FB, tak też uczyniłem, następnego dnia, napisałem jej taką wiadomość:
"Cześć,
udało mi się odnaleźć Pani "twarzo-książkę". Jak się udała wczorajsza noc muzeów? Moich kumpli nie udało się namówić, jak przypuszczałem finał ligi mistrzów był ważniejszy.
KAsiu o której kończysz w środę pracę? Proponuję byśmy po niej wyskoczyli na spacer, pokazałbym Ci trochę moje strony [:)] Życzę udanej niedzieli:) Do usłyszenia:)".
Otrzymałem odpowiedź:
"Siemka, w końcu nie wyszłam z domu..bo koleżanka coś się źle czuła, więc odpusciłyśmy. tak ogólnie jak wspominałam, teraz będę miala zmiane do 22 więc raczej nic z tego. Taka ograniczająca jest ta zmiana pod tym względem, no ale cóż zrobić..
pozdrawiam, milego tygodnia".
Odpisałem z kolejnym dniem:
"Faktycznie wspominałaś o tym. Pozostaje mi tylko życzyć Ci również miłego tygodnia:)
PS. Mile wspominam nasze ostatnie spotkanie."
I tu mam pytanie, wydaje mi się, że popełniłem błąd nie zadając jej zadnego pytania oraz/ lub nie proponują innego terminu spotkania. Powiedzcie co mogę w takiej sytuacji zrobić? Faktycznie popełniłem błąd? Zaproponować jej spotkanie z końcem tygodnia?
Pozdrawiam.
oczywiście nr telefonu masz, tylko komórka ci się zepsuła, czy tak?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Mam numer telefonu, jednak chciała bym ją "odnalazł na FB" tak więc to zrobiłem, faktycznie nie potrzebnie prowadziłem kowersację przez FB. A może jakieś rady co teraz zrobić ?
Odczekaj kilka dni , zadzwoń i tak jakby to Ona Cię co chwile namawiała na spotkanie powiedz : ` No dobra dam Ci się zaprosić na to spotkanie. Tylko nie licz na wiele , nie jestem taki łatwy` Dodaj trochę zabawnego tonu , żeby za sztywno nie wyszło. Jak chwyci żart to sama Cię zaprosi. Jak oleje ma Cię w dupie proste.
` One zawsze wracają `
Masz rację. Mnie to brzmi jak pizdunia niewydymka nie ton normalnego faceta. To już Ona napisała całkiem normalnie bez jarania się.
I właśnie w tym widzę Jej przewagę. Ona się nie zesra na Jego widok bo wie, że to gra, a On swoim lurem tylko Ją odpycha zamiast przyciągać do relacji.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
odczekaj troche, zadzwon i umow sie na spotkanie, a facebooka i smsy zostaw jej przydupasom
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
już dostałeś wystarczająco dużo podpowiedzi, zostaje mi pod tym tylko się podpiąć: daj jej kilka dni spokoju a potem zadzwoń- żadnych FB,sms
Aleee słodko! Cukier zbyt tani jest ostatnio czy co?
Podała imie i nazwisko - no i trudno, ja bym nie pisał na fejsie. Nosz kurna.
Dzwonisz po paru dniach i konkretnie bez pytania : czy może zechciałabyś Kasiu się ze mną spotk......
kurwa konkret:
Cześć! Jutro będzie świetna pogoda, spotkajmy się tu i tu o tej i o tej , albo o tej [dając jakiś wybór].
Jesteś facet czy co?
słodzi się kawę, albo herbatę.
Konkretnym trzeba być