Cześć. Jestem tu nowy i chciałbym się dowiedzieć czegoś więcej a tak jak w temacie mam problem z nowo poznaną dziewczyną. Poznaliśmy się ok półtora tygodnia temu i umówiliśmy się na spotkanie w konkretny dzień ja byłem a jej nie. Zadzwoniła do mnie potem za godzinę i zaczęła mnie bardzo przepraszać bo coś tam jej w pracy wypadło i powiedziała że ma nadzieje że się będziemy dalej kontaktować i się spotkamy na to ja: ,,ok wierzę ci, w takim razie co proponujesz?'' Ona powiedziała że sobote ma wolną bo wtedy nie ma szkoleń w pracy, więc jej powiedziałem ok ja mam czas o godz 17. A dziś nad ranem dostałem od niej takiego smsa: ,,Przepraszam Cie ale znów chyba nie dam rady dziś bo muszę gdzieś jechać i to nawet za 15min i nie wiem czy zdążę
dam ci znać jak wróce:*''. Ja jestem raczej spokojną i opanowaną osobą ale to już mnie z lekka wkurwiło. Co mam zrobić ? Powiedzieć jej że już sam nie wiem co o niej myśleć?
jak już teraz cię wkurwia, to sobie odpuść i znajdź mniej stresujące hobby.
Jeśli mówisz prawdę nie musisz niczego pamiętać.
no cóż, laska po prostu trochę zabiegana jest i nie ma zbytnio czasu, może jej serio coś dzisiaj wypadlo i musiała gdzieś pojechać..
Ja na Twoim miejscu dałbym jej 3 szanse i jak będzie to samo to wtedy jej wygarnij i się ładnie pożegnaj.. 
Spokojnie, bądź opanowany i nie podejmuj pochopnych decyzji..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
ę,,Przepraszam Cie ale znów chyba nie dam rady dziś bo muszę gdzieś jechać i to nawet za 15min i nie wiem czy zdążę Sad dam ci znać jak wróce:*'' tak jak napisala-czekaj. Tym tekstem już Cię ciut udupiła...Jak sie nie odezwie sama to myślę, że będziesz mógł o niej zapomnieć, bo raczej spotkać się z Toba to ona nie chce.
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Jak CI odjebie Coś takiego 3 raz to napisz, żeby też szanowała twój czas bo jest cenny. I jak tak dalej ma byc to niestety ale lepiej bedzie jak skasuje twój nr i pozegnacie sie łądnie i tyle.
Mogłeś jej poprostu powiedzieć, że jeśli bedzie wkońcu miła dla Ciebie czas i cheć spotkania niech sie wtedy odezwie. Ty juz tego nie rob. A zamiast czekac na spotkanie z nia mozesz poszukac innych ktore spotkania nie beda odkladac.
Byłaś wyjątkowa, jak wszystkie poprzednie.
a nie lepiej byłoby dać do zrozumienia od razu jej powiedzieć że jeśli sytuacja się powtórzy to kasujemy numery i się ładnie pożegnamy? Tak żeby wiedzieć na czym się stoi. Ogólnie mam taką sytuację że jestem w kontakcie jeszcze z 3 dziewczynami, które mnie interesują oprócz tej ale wiedziałem już wcześniej że 2 z nich mają jakieś imprezy 18stki czy chuj wie co a 3 ta najkonkretniejsza siedzi dziś w pracy.
Zaraz zaraz czy ja dobrze przeczytałem? :
...umówiliśmy się na spotkanie w konkretny dzień ja byłem a jej nie. Zadzwoniła do mnie potem za godzinę...
Poszedłeś na spotkanie, ona godzinę później sobie o wszystkim przypomniała a Ty stałeś tam jak głupek bez żadnej wcześniej wiadomości>?
Bądźmy poważni i się szanujmy!
Nie stałem tam jak głupek tylko po 15 minutach poszedłem a ona zadzwoniła za godzinę no kurwa bez przesady człowieku za kogo ty mnie uważasz ?
Źle odebrałeś mojego posta.
Chciałem podkreślić, że wystawiła Cię w szczeniacki sposób do wiatru.
Co innego gdy laska przed spotkaniem się miga lub w ostateczności o godzinie spotkania daje informację a co innego gdy zapomina ( Ty nie wiesz,nie musisz wiedzieć i nie obchodzi Cię to czy jej coś wypadło, swoją inwestycję poczyniłeś ) i godzinę poźniej jaśnie wielmożna Pani Cię informuje.
Z mojej strony radziłbym zero jakiegokolwiek odzewu nawet smsem. Weź głeboki wdech potem wydech i zajmuj się swoimi sprawami. Niech koleżanka zapracuje teraz na Twoje zaufanie o ile jej w minimalnym stopniu zależy na kontakcie z Tobą.
MASZ SIĘ SZANOWAĆ!
Kurde gościu czy na tym świcie jest tylko jedna dziewczyna ?
Wyjdz w miasto powyrywaj dupy a na pewno zwiększysz swoją wartość w jej oczch gdy zobaczy że nie jest jedyna zacznie szanować twój czas ! ;D
no właśnie szanse na to że zobaczy że się z innymi umawiam są równe 0 bo akurat jesteśmy z innych miast a że akurat tego dnia byłem w tym mieście to się z nią umówiłem. Ja się tym jakoś nie przejmuje czy się spotkamy czy nie ale no wiesz po prostu się wkurwiłem bo swój czas zainwestowałem i zastanawiam się właśnie żeby lepiej ten 3 raz nie czekać jak się sama odezwie to zasugerować jej że tym razem palca nie przyłożę żeby się z nią spotkać, jak chce to niech kombinuje jak nie to usuwamy numery i dowidzenia
Natomiast ten najkonkretniejszy target dobija się do mnie żebym odwiedził ją w pracy:) Co o tym myślicie? Miejsce pracy na pierwsze spotkanie? Ja uważam że nie za bardzo
relacje trzeba budować w jakiś przyjemniejszych miejscach powiedzmy w parku np.
Praca raczej się źle kojarzy i jeśli będzie myśleć o Tobie to podświadomie może być łatka praca
Ewentualnie niech wyskoczy z Tobą do kawiarni w czasie przerwy na krótki spacer w parku, może to być odskocznia i relaks w ciężkim dniu albo zakomunikować że spotkacie się w czasie wolnym i po problemie.
Z drugiej strony może chce się pochwalić posadą/miejscem pracy itd. skoro się tak upiera. Bo raczej nie jest tak zapracowana, że czas znajduje tylko i wyłącznie w pracy.
Dla mnie to jest lekceważenie i brak szacunku do drugiej osoby. Mogła zadzwonić przed spotkaniem od razu jak się dowiedziała, że nie będzie mogła a tak Cię wystawiła.
Moim zdaniem nie powinieneś pierwszy się odzywać i umawiać się na spotkanie, wyjdziesz na needy. Jeśli zadzwoni to powiedz że nie chcesz żeby się sytuacja powtórzyła i niech się upewni czy będzie mogła.
A jak nie to jej strata, masz inne i im poświęć czas
Pracuje w aptece... dlatego tym bardziej wątpie czy to jest dobry pomył
niby można by było się spotkać po pracy ale to już będzie późno:)
Spróbuj ostatni raz do trzech razy sztuka...może naprawdę tak się złożyło?A potem jeśli nadal Cie zawiedzie to lepiej sobie odpuść...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Tak zrobię z tym że myślę że to teraz też ona powinna coś zaproponować ale z drugiej strony tak dziwnie jej wyskoczył ten wyjazd bo napisała do mnie o godz. 3.30 nad ranem... Dla mnie osobiście jest to nienormalne nagle o tej godzinie wyskoczył jej jakiś ważny wyjazd?
Nie rozkminiaj rób jak uważasz i jak powiedziałeś...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
To już od ciebie zależy czy spróbujesz się umówić raz jeszcze czy nie. Ale wiesz z drugiej strony trochę dziwne że napisała Ci 15 minut przed swoim "wyjazdem". Spróbuj raz jeszcze jeśli uważasz że naprawdę jest "warto" ale jeśli znowu się wykręci to daj sobie spokój. Na cholere tracić kasę na kogoś kto ma Cię w dupie?
"Nie dałem rady" jest 10 razy cenniejesze niż powiedzenie "co gdyby" Ponieważ gdybając nigdy nie wyjdziesz na arenę!