Witam wszystkich. Chciałbym się was poradzić co powinienem zrobić i jak to powinno wszystko wyglądać.
Mianowicie jestem z panną w związku ponad 3 miesiące (niedlugo bd 4) w piątek 4 maja wyjeżdżam na 2 miesiące za granicę. Jak wygląda taka rozłąka? Jakimi to się rządzi prawami i jak utrzymać tą laskę przy sobie, tzn. chce dalej mieć do kogo wrócić. Póki co mam silną wizję tego, że dalej będziemy razem i to okazuje.
Dać jej coś drobnego jak będę wyjeżdżał? Ma mnie odprowadzić na lotnisko. Jak postępować?;]
Mój związek skończył się w dwa tygodnie po powrocie z miesięcznego wyjazdu za granicę. Radzę Ci się przygotować na taka ewentualność.
Traktuj wyjazd jako zakończenie związku na jakiś czas. Mniej będzie wyrzutów i rozczarowań jak po 2 miesiącach wrócisz do nieswojej już panny. Współczuję rozkmin i ogólnie nieciekawego samopoczucia, czy panna się puszcza czy nie.
Stary z takim podejściem to aż strach się z którąś dziewczyną gdzieś spotkać
Tak daj jej prezencik na pożegnanie JAK GRZECZNY PIESEK!NICZEGO SIĘ NIE NAUCZYŁEŚ TUTAJ?!Tak naprawdę w takich chwilach liczy się TYLKO I WYŁĄCZNIE TWOJA RAMA I ATTRACTION NIC WIĘCEJ!Jeśli ich nie masz to koniec nic nie poradzisz!MUSISZ je mieć i STWORZYĆ PODCZAS ZWIĄZKU ŻEBY MIEĆ PEWNOŚĆ!W czasie wyjazdu najlepszym rozwiązaniem jest nie pisać i nie odzywać się(a przynajmniej starać się zminimalizować to jak najbardziej)BO TO ONA MA SIĘ ODZYWAĆ I POKAZYWAĆ ZE JEJ ZALEŻY NIE TY!JEŚLI COŚ SIĘ SCHRZANI TO ZNACZY ZE NIE BYLEŚ NA TYLE MOCNY I ATRAKCYJNY ŻEBY JA ZATRZYMA I KONIEC!Możesz tez ewentualnie przed wyjazdem zafundować jej sex...i zastanów się czy WARTO to ciągnąc skoro nie będzie cie aż 2 miechy i będzie to związek na odległość przez jaki czas...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Jego rama Powiadam...taka przez jaka ona ma go postrzegać...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"