Sytuacja wygląda następująco ! Jeżdżę konno i mam własne konie, teraz zaczeła jeźdźić u mnie fajna dupeczka (20 lat)Ja mam lat 17 ! Mam większe umiejętności w jeździectwie niż ona, dlatego jak jeździła dawałem jej wskazówki które bacznie się przysłuchiwała i wykonywała polecenia. Robiłem to na zasadzie NEG( za to co robi źle, że się do czegoś nie przykłada) + KOMPLEMENT ( za dobrze zrobioną rzecz ) dodatkowo stosowałem KINO na łydki, uda, ramiona, dłonie, na tyłek BO MI WOLNO !
dodatkowo zastosowałem otwartą pętle która była sentencją, która była znacząca co do sytuacji.
Chodziło o to, że ona zaczęła dysputę na temat tego, że nigdy nie jeździła bla bla bla... chciałem jej odp. sentencją Seneki " błądzić jest rzeczą ludzką, trwać w błędzie - głupotą " lecz stwierdziłem, że NIE JEST NA TO GOTOWA ABY JĄ POZNAĆ !
trochę jej " po cisłem" że " Blondynki tak mają (jest ciemną szatynką) pizgła żartobliwego focha, na co ja odpowiedziałem, że niech nie zachowuję się jak mała dziewczynka ;)potem mruczała, żebym jej powiedział tę sentencję, lecz tego nie zrobiłem.
Kolejną rzeczą było wspólne mycie konia, oczywiście PRZEZ PRZYPADEK DOSTAŁA z wody, później ona mnie oblała ( powiedziałem, że uznam to za komplement
)
I cały czas ją delikatnie negowałem np.
Ona czyści kopyta koniowi( trzeba się na szorować )
i mówię do niej:
(Ja)- Masakra !
(Ona)- No, z tymi kopytami
(Ja) - Mówiłem o Twoich rozdwojonych końcówkach 
ona coś się obruszała, lecz żartobliwie, potem Negi pseudo feministyczne typu: miała taką gąbkę drucianą do naczyń ( zastosowanie również do czyszczenia kopyt) Ja jej mówię, że to idealny prezent i marzenie każdej kobiety ;D
I wcześniejszy pocisk, nie mogła wsiąść na konia, to ja jej na to
- O widzę, komuś formy brakuję
- No, dawno nie jeździłam
- Tyłek za duży ! z uśmiechem 
- Ooo Ty ;D
Próbowała ST typu" Podaj mi szczotkę " odbiłem, że ma obie rączki 
Było parę EC.
+ dwuznacznośći ale mało
TYLE Z NEGÓW !
p.s buduję z nią dopiero Attraction! 1 spotkanie !
Jutro się z nią widzę, ale nie będę sam, bo będą inni jeźdzcy, chodź na pewno znajdę czas, żeby być sam na sam
PYTANIA BRZMIĄ NASTĘPUJĄCO :
1. Uważacie, że dobrze to rozegrałem ?
2. Co dalej, jak to rozegrać ?( dodam, że jutro będzie bardziej poważnie, ponieważ będziemy myśleć nad jej BIZNES PLANEM i dotacjami na AgroBiznes itp.
Myślę, że attraction jest na poziomie " Pewny siebie, nie da sobie w chuja lecieć, + z poczuciem humoru i zna swoją wartość ! Trochę się rozpisałem, ale z góry dzięki za odpowiedzi, i wskazówki !
aaaa i byłbym zapomniał chcę ją bzyknąć 
Ode mnie taka sugestia-nie jedź cały czas na negach, laska o ile teraz daje jakies ioi , to po takim ciaglym bombardowaniu negami, przestanie byc Tb zaintereswoana. Te niektóre gadki fajne,pokazywaly pewnosc siebie, ale z umiarem, z umiarem z nich korzystaj!
mozna wyrywac na negi, ale z autopsji wiem ze nie na dlugo idzie tak uwodzic ta sama laskę
jak na razie fajnie, ale miedzy tymi negami rzuc jakis oryginalny komplemencik a bd dobrze
powodzenia :]
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
"Myślę, że attraction jest na poziomie " Pewny siebie, nie da sobie w chuja lecieć, + z poczuciem humoru i zna swoją wartość !"
A pewnego dnia, wyjdziesz na miasto i stwierdzisz że wkurwiasz wszystkich do okoła -.-'
kalibracja misiek kalibracja:D
Chodzi Ci o próżność, ale nie mam z tym problemów, nie obnoszę się z tym.
nasza rozmowa wpływa na nas widze
Kalibracja misiek kalibracja
chyba nie wiesz co to neg...
"(Ja)- Masakra !
(Ona)- No, z tymi kopytami
(Ja) - Mówiłem o Twoich rozdwojonych końcówkach "
masz piękne włosy...tylko gdyby nie te rozdwojone końcówki, brzmi inaczej?
"tyłek za duży" to też nie jest neg.
neg to nie jest krytykowanie tego, co źle zrobi.
na każdym kroku chciałeś coś powiedzieć, żeby niby ją "znegować" a po co? Nie spotkałem się chyba jeszcze z czymś takim, żeby na negach zrobić dobre attraction.
"Myślę, że attraction jest na poziomie " Pewny siebie, nie da sobie w chuja lecieć, + z poczuciem humoru i zna swoją wartość !" - tiaaaaa...
"Nie spotkałem się chyba jeszcze z czymś takim, żeby na negach zrobić dobre attraction."
Da się, w moim przypadku prawie skończone FC
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
wszystko się da, ale nie sądze, żeby na dłuższą metę, choć...może, nie wiem. Może kiedyś sprawdzę
" błądzić jest rzeczą ludzką, trwać w błędzie - głupotą "
Szczere dzięki.
A jakie porady by jutro to rozegrać?
Można to jeszcze jakoś uratować?
Jak widze, ze ktos tekst typu "podaj mi szczotke" traktuje jako ST, to kopara mi opada.
Tak, bo zapewne potraktowałeś tą wypowiedź bez odpowiedniej emocji którą przez "kabel" wyczuć nie jesteś w stanie( być może podałem niewielką ilość szczegółów), jak zapewne wiesz i wiedzą inni, wyróżniamy 2 opcje:
, jak bon ton gentlemana nakazuje . Jest to oczywiste.
1. Gentlemeńska- taka która upoważnia nas, lub nawet jest obowiązkiem ! Do otwierania kobietom drzwi, nalewanie wina, czy też podawanie szczotki
2.ST- to taka przy której jej wyraz twarzy jest lekceważący, kurewski wręcz! i ową szczotkę mam koło ręki i do ręki CHCE dostać
Wg. mojej obserwacji była to opcja 2. być może źle to zinterpretowałem, któż to wie...
Chciałbym aby tacy doświadczeni użytkownicy jak Ty podpowiedziały mi, Jak dalej działać, jak to naprawić ...
Wedlug mnie muka dobrze prawi, wiec...
Mniej myslenia i pokaz jej sie troche z innej strony. Taka dynamiczna zmiana powinna dobrze wplynac na wasza relacje - ona wtedy pomysli "wow, myslalam, ze jest inny", czy cos w tym stylu.
To od ciebie zalezy, w jakim kierunku prowadzisz relacje, z doswiadczenia wiem, ze opieranie cie na samych negach do seksu cie nie zaprowadzi (chociaz paradoksalnie mnie raz zaprowadzilo).
-Podaj mi szczotke
- Poczekaj, muszę pomyśleć czy teraz zajebałeś mi ST czy po prostu to jest tylko zwykła prośba a ja jestem dżentelmenem
Zastanawiaj się dalej nad każdym mrugnięciem to będziesz doskonałym teoretykiem...nic więcej
Znamy chorobę, jakie jest lekarstwo ?
Jeszcze, z 3 spotkania i zbudujesz attraction, następne 3 zbudujesz comfort(czy jakoś tam), na 15 powiedz jej komplement. Aha i jak będzie ci dawać nr i powie żebyś pisał, nie zapomnij odbić ST(ma obie raczki).
Śmieszne te twoje wypowiedzi
Sporo ? w wieku 16 lat bzykałem 22 latkę
Rozjebane emocjonalnie niewiasty? Nie, dzięki.
Piszesz to jako facet czy kobieta?
Masz całkowitą rację.
Mam wrażenie, czy większość komentarzy jest tutaj zbędna i kompletnie nic nie wnosi do tematu ? Słuchajcie ludzie, ten temat to nie jest pytanie o opinię czy 3 lata to dużo i czy 17 latek powinien uwodzić 20 latkę... Masz ochotę, to próbuj, nie masz nic do stracenia a tylko do zyskania, ale myślę, że już to wiesz;) Trudno powiedzieć jak powinieneś się jutro zachowywać, ważna będzie kalibracja, musisz się dostosować do tego jak ona będzie się zachowywała, możliwe, że postanowi trochę Cię olać aby zobaczyć jak zareagujesz, wtedy oczywiście nie dawaj po sobie poznać, że Cię to rusza. Lecz jeśli jednak będzie taka sama jak ostatnio to wiesz co robić, stosuj jak najwięcej kina, żartuj aby był między wami luz i sympatyczna atmosfera, zadbaj o to aby pojawiało się dużo dwuznaczności, staraj kierować się rozmowę na tematy seksualne, lecz tak subtelnie to rób;) Po zajęciach proponowałbym Ci zabrać ją na jakiś soczek do kawiarenki/pubu jeśli tam macie gdzieś w okolicach tej stajni a jeśli nie to powiedz jej, słuchaj miło mi się z Tobą spędza czas, w (jakiś tam dzień o jakiejś tam godzinie ) jestem wolny, chętnie się z Tobą spotkam w jakimś bardziej sprzyjającym miejscu i lepiej Cię poznam;) Oczywiście bierzesz przy tym nr tel
bierze konia, sadza ją na miejscu "pasażera", zabiera koszyk z żarciem, jakimś soczkiem(może zażartować, że nieletni nie piją alko), kocyk i lecą na polane zażyć promieni słońca. Jeszcze jakiś krem przeciw UV i kino jak chuj. Lecisz nlsem i laska jest Twoja. Tak się wznieciłem, że chyba zabiorę jeden target na takie opalanko, tyle, że ja rowerem :/
Moja rada: Odpuść sobie jechanie po niej bo weźmie Cie za rozpieszczonego aroganta. Raz bądź miły i zobacz czy zmieni się jej nastawienie. Poza tym jak piszą inni "kalibracja".
Możesz być czasami normalny w stosunku do niej?