Postaram się streścić "problem" jak najkrócej. Jest na roku laska, z którą od jakiegoś czasu piszę sms-y, gadamy na fb, aale... Na uczelni ledwie co. Mamy mało okazji, ona ma swoje towarzystwo, ja swoje (EXCUSE mocy atomowej).
Jak jednak już się gdzieś dorwiemy na korytarzu, to czuję, że jest coś na rzeczy. Wyłapuje mój wzrok w tłumie i szczerzy się (tak, że aż się chmury rozstępują ;D). Jak jest gdzieś impreza, to sama kinetyzuje, na pożegnanie buziaczki, przytulaczki. Ja ją cały czas trzymam na dystans metodą "2 kroki do przodu i jeden w tył".
Podsumowując zajebiście nam się rozmawia i spędza czas, którego i tak mamy niewiele. W majówkę zamierzam się z nią spotkać, trochę popić, może jakiś film obejrzeć, no i tu zmierzam wreszcie do sedna problemu. Nie szukam związku. Przynajmniej takiego opartego na uczuciu, ckliwych smsach, ergo- jak nie rozumieć- "chodzeniu". Mam zamiar jej o tym powiedzieć, jeżeli do czegoś miałoby dojść, a czuję, że dojdzie 
Moje pytanie brzmi- jak jej to powiedzieć, no i jak w razie czego nie wpaść w friend-zone?
nie chcesz wpaść to jej nie mów... Bądź takim facetem, aby to ona chciała Ci to powiedzieć, ale pisanie smsów, rozmowy na fb nic Ci nie dadzą. Nie planuj co masz zrobić bo to z reguły nie wychodzi, spontan na 100%. Widzisz ją w gronie klasowym etc. to podchodzisz, bierzesz za rękę, przepraszasz grono i idziecie poadać
Nie napisałem, że nie chcę. Sms-y i rozmowy na fb mają charakter na prawdę przeważnie charakter luźny.
Co do uczelni. To są naprawdę słabe miejsce do czegoś takiego. Małe środowisko, dużo ludzi i zwykle wszyscy siedzimy razem. Takie izolowanie, zwłaszcza z mojej strony, wyglądałaby dziwnie. Uwierz mi.
I widzisz, trafiłeś. Blisko, ale nie w 10-tke. Spontan byłby, gdyby emocji nie było. A zresztą...
Chuj z tym, za dużo myślenia. Idę ją gdzieś porwać.
Stań przed lustrem, przyciśnij jaja do umywalki i spytaj siebie czego chcesz. Nikt nie wie lepiej od Ciebie.
Hmmm chcesz z nią w majówkę popić,obejrzeć film,pogadać - czyli miło spędzić czas.
Potem jednak piszesz,że boisz się wpaść w strefę przyjaźni.
Więc jak to jest?
Chcesz mieć kumpelę?Uprawiać sex bez zobowiązań?Czy może chcesz mieć ją w przyszłości z braku laku?
Trudno zrozumieć czego sam oczekujesz.
... bo widocznie sam do końca nie wiem. Dzięki, brakowało mi chyba kobiecej opinii ;D
Przyznaje, to była chwila mojej słabości. Jak jeszcze raz będę brzmieć jak zwiędły fiut, to wstrząśnijcie, nie mieszajcie.
wish me luck!
Stań przed lustrem, przyciśnij jaja do umywalki i spytaj siebie czego chcesz. Nikt nie wie lepiej od Ciebie.
idź na browara, albo coś porobić - piękna pogoda i nie myśl o niej, ona pewnie tego nie robi
Uważaj ta metoda z krokami jest dobra gdy są opory. Działa świetnie gdy laska jest ' oporna ' a Twoja sama szuka kontaktu.
To tak jakbys negował kobiete która mówi że ' czuje sie przy tobie dobrze '... BEZSENSU !
Gdy laska się klei stosuj to rzadziej bo cofniesz sie do ramy przyjaciela lub ona poprostu pomyśli ze nie wiesz czego ty od niej chcesz.
Ktoś napisał fajnego bloga na temat zwiazku Kejszyn no więc obczaj akcje gdy rozmawia z laska na temat zwiazku ze potrzebuje zaufania, szczerości i szacunku ubrał to w fajną historie. Fajnie to opowiedział moim zdaniem jego historia wymiata i warto rzucic na to okiem. ( swietnie ze są tu tacy ludzie jak kejszyn )
ooo mam ten blog.
www.podrywaj.org/blog/taka-fajna...
To wymiata.. Pokazujesz wiele tym i że nie napalasz się na związek.
btw. Jak można mieć excus ? Gdy Ci sie fajnie rozmawia z laska, ludzie się boją rozmowy, ciszy itp.. nie sraj.
Pozdrawiam,
Smart.
Excusem, w tym przypadku, jest fakt, że zaczyna mi na niej zależeć. To mnie trochę przeraża.
Wczoraj było zajebiście, choć czasami łapałem się na tym, że drżą mi ręce. Zwłaszcza jak wyszliśmy z pubu. Jeżeli znajdę jeszcze dziś czas, to wrzucę bloga, gdzie opiszę relację nią i kilkoma poprzednimi.
Wyjaśnię w nim, skąd moje opory, gdy zaczynam się za dobrze czuć w towarzystwie jakiejś dziewczyny.
Dzięki wielkie za pomoc. Może nadal nie wiem czego chcę, ale jak śpiewał Josh Homme- "i can go with the flow".
Stań przed lustrem, przyciśnij jaja do umywalki i spytaj siebie czego chcesz. Nikt nie wie lepiej od Ciebie.