WItam!
dawno nie prosiłem o pomoc bo dawałem sobie rade no ale w końcu potrzebuje ;D
Byłem kiedyś z dziewczyną no ale nam nie wyszło. PO 3 miesiacach znowu sie odnowiło wszytsko. Bylo pięknie elegancko spotykaliśmy się ze sobą ona też z kimś innym i ja z kimś innym. Układało nam sie dobrze. Z czasem zaczeliśmy już na większa skale. Ona zerwała stosunki z tamtym gościem ja tez z tą co się spotykałem i skupiliśmy się na sobie. Ale zaczęło sie psuć od momentu kiedy ona pojechałą z koleżanką do jakiegoś chłopaka i tam poznałem sobie gościa. Po 3 dniach zaczeli pisać co mi sie nie spodobało. Bo kilka dni wcześniej ustaliliśmy że zaczynamy od nowa i już na poważnie. I tak zaczęła z nim pisac. Pare razy pojechała do niego z czym mnie okłamywała że niby nie była itp. Po kilku razach jak tam pojechała powiedziałem jej że mi sie to nie podoba bo jak jest tam to nie odbiera telefonu, nie odpisuje mi i jeszcze kłamie. I zapytalem czy w końcu jesteśmy razem czy nie: Odpowiedziała że narazie nie żebym dał jej czasu myśle sobie ok. No to ja żeby jej pokazać że nie jest pępkiem świata Napisałem do tej dziewczyny że może do mnie przyjechac. No i jak moja sie dowiedziała że ta przyjechała zrobiłą mi wielką afere. Nie gadaliśmy ze sobą 4 dni. W tym czasie zaczęła sie dogadywać lepiej z tym nowo poznanym. Teraz znowu sie spotykamy KINO, seks i wszytsko ale ona mówi że po tym jak ona przyjechała to ona nie chce ze mną być. Mówi mi codziennie kocham Cię, pierwsza całuje itp no ale ja nie chcę być tylko od tego bo chcę z nią być w związku. Ona sobie z nim pisze : misiaczku słonko itd. Wiem że to ja rucham ale ja chcem być z nią w związku.
I teraz pytania co mam robić dalej.
Prosze was o pomoc!
Nie dam Ci tej odpowiedzi jaką chciałbyś usłyszeć.
Nie zmusisz dziewczyny, żeby z Tobą była. Ciężko Ci coś poradzić, bo jesteś trochę za bardzo na niej skupiony i ona ma tego świadomość, że jest u władzy. Niestety, możesz zerwać (czego nie chcesz) lub dać sobie na luz i nie martwić się czy ona chce czy nie chce związku. W między czasie możesz poznawać inne dziewczyny.
Zwycięzcą się jest, wygranym się bywa.
Ale jak radzisz. Spotykać się dalej. Poznaje nowe i ona sie denerwuje bardzo o to. czego troche nie rozumiem. zaczynam ją troche olewać.
Ona jest taka że jak jest w centrum to ma w dupie jak tylko zaczynasz ją olewac to znowu sie stara
]
Hm nie wiem. Powiem szczerze, że jak ja już dochodzę do etapu związku z dziewczyną to nie ma czego obgadywać. Znamy się dobrze, a więc nazwanie tego "związkiem" to czysta formalność.
Gdzieś wydaje mi się musiała się wkraść Twoja niekonsekwencja i co tu mówić, ona to wykorzystuje. Jasne, jak chcesz to możesz się z nią spotykać. Tylko zastanów się czy chcesz takiej dziewczyny, która jest niepewna czy chce Ciebie? Chyba nie chcesz być szybko zmieniony na lepszy model?
Ona nie jest taka, ona tylko taką gra.
Zwycięzcą się jest, wygranym się bywa.
No tak tylko że ona cały czas ma pretensje o to że tamta wtedy przyjechała i jak ją przekonać że traktowałem ją wtedy jak koleżanke. I jak się pozbyćtego drugiego:D
Jak ją przekonać? Nie staraj się tego robić. Jej pretensje - jej problem. Nie martw się za nią i nie staraj się pozbywać tego drugiego. Jest za to sporo sposobów, dzięki któremu możesz go wykorzystać. Zasugeruj, że jest lepszy od Ciebie i że sam odejdziesz, bo nie chcesz jej ograniczać i takie tam. Nie daj po sobie poznać, że to Cie rusza w jakikolwiek sposób.
Ewidentnie brakuje Ci ze 3 innych fajnych dziewczyn, z którymi mógłbyś pogadać. Zmniejszyłyby Twoje ciśnienie na tą jedną.
Zwycięzcą się jest, wygranym się bywa.
ona może spotykać się z innymi a ty nie? Coś tu nie haloo
widze że ktoś nie potrafi cztać ze zrozumieniem. Napisałem wyraźnie że skoro ona sie spotykała ż innym to i do mnie przyjechala koleżanka i o to miała focha
Człowieku otwórz oczy!
Wróciliście do siebie, ona jeździ do jakiegoś kolesia, pytasz jej czy jesteście razem ona mówi że jeszcze potrzebuje czasu...
Kurwa...
Czy ty tego nie widzisz że jesteś jej kołem zapasowym jak jej nie wyjdzie z tym kolesiem? i jeszcze się obraża o twoją koleżankę... Tak naprawdę to się tobą bawi:)
Pewnei sie z nim bzyka, a Ciebie traktuja jako opcję zastępczą.
Dlatego nei warto wchodzić do tej samej rzeki... i tak znowu zerwiecie ze sobą.
Zamiast się zastanawiać co robić rzuć ja i zacznij z inną
PS. Nie bądź taki pewny, że tylko ty ruchasz. LAska ma nad Tobą kontrolę czy Ci sie to podoba czy nie. Jedyna opcja wg mnie to zakończyć temat.
High five
Manipuluje toba i pewnie na dwa fronty leci.
Bo te buziaczki, "kocham cie" itd. to zwykla manipulacja w tym przypadku.
I w dodatku hipokryzja - kocha, a nie chce z toba byc.
W dodatku uzywa beznadziejnego argumentu - laski, ktora do ciebie wpadla, a nic przeciez nie robiliscie (a ona to sobie moze pisac z kolesiem misiaczku itd.?).
Stary, tu trzeba postawic sprawe jasno, albo po prostu ja olac po calosci, nie widze innej mozliwosci.
Ps: Wiecie, ze ponoc kobiety coraz czesciej manipuluja mezczyznami poprzez seks?
Ales jest naiwny. Ja pierdole. Aspisrujesz do miana pieska miesiaca czy co? Panna moze daje dupy innemu a Ty chcesz czekac zeby z nia byc?! Powinienes zakonoczyc to zalosna znajomosc i zajac sie dziewczyna ktora nie ma Cie za frajera.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Obudź się! Ja bym mojej w życiu nie pozwolił na takie pomiatanie. Tak, tak - pomiatanie. Weź się garść. Widać, że robi z Tobą co chce, a Ty latasz i robisz co Ci karze. Ona widzi, że ma Cię w garści i na każde zawołanie.
Związku z tego nie będzie, bo ma przewagę emocjonalną nad Tobą. Skoro Ci mówi, że na razie nie chce z Tobą być to później tez nie będzie chciała. Czułe słówka to kłamstewka, które chcesz usłyszeć, więc Ci mówi.
Ona Cie nie szanuje. Kobieta powinna wiedzieć na co może sobie pozwolić, ale z tym kolesiem to gruba przesada.
Nie trać na nią sił, bo moim zdaniem nie warto. Wycofaj się teraz, zanim się jeszcze mocniej nie zaangażujesz.
No ładnie robi Cię w chuja.
Osobiście nie chciałbym być w normalnym związku z taką kobietą i szybko odciąłbym się bo to toksyczna relacja, patrząc z Twojej perspektywy - Ty się zamartwiasz, chcesz związku, ona robi co chce a jak Ty zrobisz coś podobnego już afera.
Jak nie w tę stronę to jeszcze opcją jest oczywiście lustro w takiej sytuacji.
Zero wspominania o związku, tylko sex i spędzanie ze sobą czasu, do tego spotykaj się z innymi kobietami a jak będzie aferę robić powiedz jej :
"Kochanie przecież nie jesteśmy w związku, do tego muszę mieć czas do namysłu, przemyśleć to" - Zobaczysz jak "władza" odwróci się o 180% - tylko kwestia teraz Twojej konsekwencji w tym wszystkim !
Pozdrawiam
SIEBERIAN :
Edytuj swoje wpisy a nie robisz jeden pod drugim ! Tak żebyś w jednej odpowiedzi miał wszystkie rady zawarte a nie w 20 i to jedna pod drugą
Skad wiem czy tylko ze mna to robi. proste pytanie bo jest ze mna codziennie z nim raz na tydzien, i to w towarzystwie innych osob. Kazdy z was zaczal mnie krytykowac tak samo jak by nikt z was nie umial wymyslec czegos innego. Zfrajerzylem sie ciekawe czym - tym ze codziennie moge isc sobie poruchac, bo ja juz czasem nie rozumiem ludzi na tej stronie kazdy sie uwaza za wielkiego PUA bo przeczytal sobie pare artykulow. jak moge byc pieskiem?? Skoro nie ma mnie na kazde zawolanie. skoro spotykam sie z 2 innymi dziewczynami.
Ja uważam że powroty do byłych to strata czasu... Osobiście raz próbowałem wrócić do byłej dziewczyny z którą byłem rok czasu i nic poza seksem i chwilowymi wzniesieniami uczuć nie wyszło. Według mnie powroty są bezsensu, lepiej być otwartym na coś nowego, ale to moje zdanie, zrobisz jak uważasz
__________________________________________________________
"Ci którzy chcą mieć od razu wszystko.. dziewczyny, szampana, szmal, nie zajdą daleko..." `Scarface.
Nie chcę jej olać.
Moje pomysły :
I. Zapanować nad emocjami
II. Nie wspominać o zwiazku
III traktować ja tak tylko jak koleżanke do pogadania i do zaspokojenia.
IV. Poznawać nowe i spotykac się z innymi
V. Lekko ją olewać
VI nie zgadzac sie na każde spotkania
Jak myślicie czy to jest dobre
Aha i co mam robić jak bd miała jakieś problemy o to że spotyka msie z innymi??
Wiesz co? Rob dokladnie odwrotnie, niz to co chcesz zrobic a wtedy zrobisz najlepiej.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...