Witam, Takie pytanie.. Miał z was ktoś takie doświadczenie żę najpierw urabiał koleżanke targetu zeby dostać sie do tego targetu ?
Bo jest taka opcja IOI od koleżanki pewnej dziewczyny mam i skrecić ją to byłby mały problem.. Ale jak to wyczuć żeby nie przesadzić z tą dobrocią dla tej kolezanki, bo wiadomo ona nie jest moim celem.. musze sie poprostu dostać do targetu a nie mam zainteresownia prawdopodobnie.
niech ktos opisze jak to w praktyce sie u niego działo bo nawet nie wiem jak tu konkretne pytanie zadac
dzia.
SIEMA 
Poderwiesz jedna, dobierzesz sie do drugiej, a potem ta pierwsza tak ci dupe obrobi, ze stracisz obie
.
Gdy kobiety walcza o faceta, to jak lwice.
"Ja nie moge go miec, to ty tez go nie bedziesz miala."
forgetaboutit
Dokładnie. Miałem podobna sytuacje, zacząłem przebywać z pewnym towarzystwem z którego jedna panna bardzo mi się spodobała lecz zanim zacząłem do niej podbijać, mocno zainteresowała się mną jej najlepsza koleżanka która to zresztą specjalnie piękna nie była ;p i wpadłem na ten sam genialny pomysł co autor tematu, że przez bazyla do HB jednak efekt był taki że bazyl się we mnie zakochał a dla HB stałem się wielkim wrogiem przez to że tak skrzywdziłem tą pierwszą (?). Obie wspomniane + jeszcze trzecia ich psiapsiuła (tak w ogóle WSZYSTKIE 3 MIAŁY TAK SAMO NA IMIE!) stały się na mnie cięte, docinki na każdym kroku itd. Skończyło się tak że "wykręciłem się" z tego towarzystwa równie szybko jak się tam wkręciłem.
KONIEC
nie mam pojęcia
ale uważaj
ja byłem w podobnej sytuacji (obie "zakręciłem") i teraz obie za mną latają
a to już błędne koło jak jedną olejesz to zacznie namawiać drugą albo jej się wyżalać i skończy się na tym zapewne że nie będziesz miał żadnej albo same z siebie wybiorą jedną, opcjonalnie skłócisz je ze sobą
więc jednym słowem - w niezłe gówno się wpędziłem
Hahahaha to fakt.
To może jedną zeswataj ze swoim kolegą?
Nieee proszę nieeeeeee...
On i tak chce się dobrać do mojego targetu, ale ja nie chce jej koleżanki -.-'
No chyba, że jednego z tamtych z niedzieli zeswatasz, jeden wyglądał na strasznie chętnego
A to Ty już lepiej nie swataj
którego masz na mysli muka ? xd
no tego co byli we dwóch, jeden z kobitą.
A drugi stał sam smutny, przy barze z wypłochem w oczach, ten co go podobno wkurwiam.
Ten koles sie udał do sfatania, ostatnio laska HB8 mowi pokazujac na niego palcem " Ten mi sie podoba " a on stoi i nic nie zrobił O.o
blond.
Ten z wypłochem w oczach.
Aaaa to on?
LOL, no patrząc na niego się nie dziwię że nie podszedł.
chociaż do mnie pamiętasz jak w klubie. Laski gadały i w tym momencie muzyka ucichła.
"O, ten mi sie podoba" Wskazując paluchem na mnie.
Złapała takiego buraka, że nie chciałem jej robić przykrości i też nie podszedłem
Dla mnie to jak wykorzystywanie. Dla niej też będzie pewnie jak zorientuje się ,że podbijasz do właściwego targetu. A zanim coś ugrasz u tej właściwej pośredniczka ciekawych rzeczy na twój temat naopowiada ,że np syfy roznosisz czy inne pierdoły. Robisz to na własną odpowiedzialność.
czekaj czekaj ich relacje nie są jakies fantastyczne to kolezanki z klasy ale przyjaciółkami to one nie są
Wiesz w tych sprawach ich prywatne stosunki nie mają znaczenia . Jak się dwóm pannom chłopak podoba to jest wojna . Ale one normalnie nie wojóją tylko w sabotarzu i walce na zmylenie przeciwnika się lubują.
To znaczy tak, bo nie do końca zrozumiałem.
Planujesz zdobyć sympatię tej koleżanki tak? No bo chyba nie chodzi o to, żeby szalała za Tobą, bo wiesz, jak to się skończy.
Wydaje mi się, że wielkiej filozofii nie ma. Pamiętam jak przyszedłem na imprezę, gdzie poznałem moją obecną dziewczynę i jej przyjaciółka nie była do mnie zbyt przychylnie nastawiona. Dlatego skupiłem się na tym, żeby wkupić się w jej łaski ( co nie ma nic wspólnego z byciem needy ) czyli rozmowa, piwko, fajeczka, żarty. Jestem spoko gościem, poznaj mnie, dlaczego Twoja koleżanka miałaby mnie nie poznać
Z drugiej strony na cholerę komplikacje? Przecież skoro nie znasz tej laski, która Ci się podoba to zagadaj normalnie jak stoją dwie, czy sama.
Poza tym zrobiłem kiedyś tak, jak stoją we dwie, możesz podejść i zagadać, że chcesz pogadać z 'targetem'.
Bierzesz ją na stronę, mówisz co w niej zauważyłeś i że Ci się to podoba, przedstawiasz się...
Potem wracacie do tamtej laseczki, żeby za długo nie stała i mówisz jej co powiedziałeś 'targetowi' i co sądzą o tym, że faceci rzadko mówią szczere komplementy czy coś.
Powiem Ci, że zrobiłem tak dwa razy w szkole i za każdym zostałem pozytywnie odebrany. Pech chciał, że cztery się znały.
w tym problem ze ją znam, od jakis 4 tygodni, poznana w galeri w secie była z 4 kolezankami... Cooky and Funny z mojej strony, zarty itp.. ale ta jej kolezanka chciała ode mnie numer i nie wiem co jest grane teraz czaisz ?
Smart, no ja to co, podobasz się koleżance ona chce numer, to druga Cie olewa, bo chce być koleżeńska.
a kit z ich kolezenstwem to 100% me gusta ;s
Muka no to mamy wesoło xdd bo laska z której sobie robilismy mega jaja przed galeria to najlepsza przyjaciółka tragetu ;s
dobra olać
Do usuniecia xd
hahahahahahahah:D Ta blond niby?
o kurwa, zaczyna się robić wesoło w tym mieście zauważyłeś?
Zakumpluj się z jej koleżanką, ale nic więcej, nie okazuj jej zainteresowania i potem działaj z tą właściwą
Nie zdarzyło mi się raczej ale powiem Ci ze jeżeli ta koleżanka daje Ci IOI to podbijaj do targetu od razu albo odpuść,jeśli nie jest zainteresowana...wiesz czemu?Bo po pierwsze zaczniesz dobierać się do koleżanki ona szczęśliwa zacznie flirtować i się zakocha ty ja odrzucisz i skupisz się na targecie na co ona się odsunie bo pogada z koleżanka i dowie się ze ja kręcisz i nie dość ze nie zdobędziesz targetu to jeszcze złamiesz serce...jak już to albo uderzaj bezpośrednio do targetu albo nie działaj...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
jeśli to jest koleżanka Targetu to zbuduj swój wizerunek jak najlepiej, wtedy być może ta koleżanka pomoże Ci z tym Targetem...