MAm taki dziwny problem. Narasta mi non stop frustacja bo brakuje mi dotyku kobiety i rozmowy z nią,przytuleń itd.Jest chyba jedne lekarstwo : czyli podrywać poznawać jakieś kobiety no ale ja tego non stop nie mogę robić ja idę podrywać albo zagaduje do kobiet kiedy mam czas na to a czasu nie mam codziennie. Ta frustacja mi przeszkadza w codziennym życiu , tu się udaje tam się udaje zamiast się cieszyć to brakuje mi tych uśmiechów ,tej rozmowy z kobietą tej czułości .Jakieś lekarstwo ? Najgorsze jest to ,że to mi przeszkadza w poznawaniu bo ja rozmawiająć z kobietą już od razu tęsknota w głowie i chcę ją od razu przytulić,mówiąc czułe słowa jakbyśmy się znali kupe czasu.
znajdź sobie kobite...
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
łap okazje a nie poznawaj tylko kobiety na DG
Proszę o usunięcie tematu, bo to tak nie przemyślanie walnąłem a co jest powodem tego to ja wiem więc sam nie wiem po co się żalę
http://develop.blog.pl/
?
"To poddawanie się jest tym co zabija ludzi. Kiedy odrzucisz możliwość poddania się, zdobywasz dla siebie prawo do wyniesienia swojego człowieczeństwa na nowy poziom. Nigdy się nie poddawać – nawet jeżeli oznacza to śmierć."
Po prostu poszukaj śmiałej i CZUŁEJ kobiety
Rób kwalifikacje im.. że lubisz u kobiety czułość INICJATYWĘ i zdecydowanie
Zasady portalu
Zwyczajnie potrzeby się chłopu odzywają. Znajdź sobie pannę tylko nie jakaś imprezowa, normalną w miare spokojną dziewczynę, pokieruj wszystkim tak żeby Cię nie zostawiła i bądź szczęśliwy
Nie masz czasu codziennie, ale chyba jakieś wolne dni chociażby w weekendy są?
Bądź otwarty, szczery i uśmiechnięty. Rozmawiaj ze zwykłymi koleżankami, bo przecież z nimi najłatwiej można porozmawiać na każdy temat. Nie trzeba poznawać nowych kobiet... Przecież dookoła jest pełno znajomych już dziewcząt. Trzeba je tylko jakby "odkopać" lub zdjąć przypiętą jej wcześniej etykietę "znajomej". Kontakt ze zwykłą znajomą lub koleżanką jest na pewno łatwiejszy niż poznawanie nowej osoby, a nie jest powiedziane, że taki sposób może też być gorszy. Ale to tylko moja subiektywna opinia. ;D
"Tam najtrudniej iść naprzód, skąd już wszyscy wracają".
"Jest chyba jedne lekarstwo : czyli podrywać poznawać jakieś kobiety no ale ja tego non stop nie mogę robić ja idę podrywać albo zagaduje do kobiet kiedy mam czas na to a czasu nie mam codziennie."
a PIERDOLISZ. Ja wybrałem opcję drugą: praca nad sobą i bycie szczęśliwym, ot tak po prostu, bo nikogo nie potrzebujesz innego do szczęścia niż siebie. Ty warunkujesz szczęście od czynników zewnętrznych. A tu chodzi, aby ono było wewnętrzne.
Zadaj sobie pytanie: kto ma kontrolę za twoje szczęście? Ty? Chyba nie. Bo jak panna cię nie przytuli to masz takie akcje jak teraz wypisujesz, a więc czujesz się źle, a więc to ona ma kontrolę nad twoim szczęściem.
Zadaj sobie pytanie: co możesz zrobić aby odzyskać kontrolę. I szukaj odpowiedzi. i szukaj a jak będziesz szukał to znajdziesz.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Popracuj nad inner game bo juz był taki jeden, zwali go Mysterym tylko ze on miał problemy z kobietami przez brak czułości ze strony rodziców w dzieciństwie, być może jak chcesz znaleść lekarstwo na to schorzenie to powinieneś cofnąć się troche myslami do tylu i przeanalizować fakty które wpłyneły na to kim teraz jesteś i jak sie zachowujesz

Ja z miłością od strony rodziców problemu nie miałem.Był taki kiedyś problem jak rodzice obydwoje wyjechali za granicę a mnie i moją siostrę pilnowała babcia z którą częśto się nię potrafiliśmy dogadywać ,nowe zasady itd. W szkole z tego powodu mnie wyśmiewali a ,że naprawdę tęskniłem do rodziców to z tym nie walczyłem tylko przestałem już wierzyć w cokolwiek,miałem problemy z tikami itd,byłem zaczepiany.Potem nawet jak mama na stałe tutaj w PL została to i tak te nie wymyłem wszystkiego ,babcia zmarła a ja nie mogłem się pogododzić ,że jej nigdy za to nie podziękowałem ,że przyjęła nas z otwartymi rękoma.Mam drugi problem ,że nie akceptuje i nie akceptowałem kretynów (chodzi mi o takie patologiczne bandy kretynów którzy zaczepiają przechodniów itd w autobusie słuchają tego "rapu" jakiś pojebanych bez amibicji kolesi ,mimo ,że mamy tylu świetnych raperów począwszy od OStrego do Hansa .Zawsze nie akceptowałem tylko to ,że ktoś może być nei sympatyczny ,rozumiałem ,że nie każdy może mnie lubić.Ale nie akceptowałem takiego buractwa bo po prostu nie wyobrażam co kieruje ich do takiego zachowania i często myślałem np o tym jak ktoś mnie zaczepił i często nie reagowałem.(znaczy się mimo ,że zawsze tak się pyskowało z nimi itd) ale jakoś to dziwnie przeżywałem. Jedynie to mogło mieć wpływ na to
http://develop.blog.pl/
I mi się nagle jakoś tak gorzej zrobiło...
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Mi nie chodzi o to Fan ,że jak panienka mnie np nie przytuli to już mam zwalony humor,pracuje cały czas nad sobą ,zrobiłem pare zadań wyzwań by być w końcu w 100% sobą w jak najlepszym wydaniu.Ale już takie życie masz to masz tamto, to i tak się znajdzie jakieś jedne "ale",mi tak jakby nagle związku zaczęło brakować,znaczy się wspominam te wszystkie kobiety te uśmiechy te tulenia się ,całunki etc i jest mi kurna źle bo za tym tęsknie.Mimo ,że poznaje panny i słyszę więcej komplementów na mój temat ,mam mniejsze problemy z kobietami i mniejsze problemy w padanie w szufladke : przyjaciółka z peniskiem to kurna tęsknie bo wtedy była ta jakby czułość. Ajj Wiedźma Wiedźma
http://develop.blog.pl/
Spoko rozumiem...rada?Idź dalej próbuj dalej na upartego dalej dalej i nie wspominać nie patrzeć w tył tylko do przodu...dalej poznawać i dalej próbować z panna która Ci się podoba(ale nie uzależniać się od niej)...aż do skutku...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Nie rozżalaj się Nad sobą;
Odejdź od kompa, idź na miasto, poznaj jakąś fajną kobietę-poznaj, rozkochaj w sobie, wtedy będziesz miał wszystko to, czego chcesz....