Czesc, Taka sytuacja, interesuje mnie jak Wy byscie to zalatwili. Generalnie dziewucha jest na wychlodzeniu, zepsulem sporo
rzeczy... Dzwoni po 2 dniach od ost. kontaktu, slychac radosc w glosie,
ale nie moglem rozmawiac, obudzila mnie i bylem strasznie zaspany.
Powiedzialem ze oddzwonie za kwadrans. Dzwonie po 20 min i nie odbiera, kolejne 20 i tez nie. Potem juz nie dzwonilem, dzisiaj tez nie. Zadzwonic znowu? Uznalem ze jak jest zaintersowana to moze znowu zadzwonic, przeciez jej sie wyswietla moje nieodebr polaczenia? Dobrze robie? To moze byc jakis jej test?
Bedzie widzieć, że dzwonileś, generalnie jestem zdania "masz ochote to dzwon" Ale jak sam mowiles, wyswietla sie, ze dzwonileś ; )
Fajnie, że wykazała się inicjatywą- zadzwoniła.
Cóż, pech, byłeś niedysponowany, zdarza się- zadeklarowałeś się, że oddzwonisz- co uczyniłeś nawet dwukrotnie. Moim zdaniem Ty jesteś w porządku.
Jeśli nie jest ubiegłoroczną miss-czegokolwiek, to olej..
Zresztą, co ja piszę- nawet jeśli jest- też odpuść.
Generalnie umówiliście się, że do niej zadzwonisz. Możesz to interpretować w dwojaki sposób, teraz to ona chcę abyś to Ty zaczął się interesować walczyć o nią i dzwonić gdyż zastosowałeś chłodnik. Może też być sprawa tego typu, że dziewczyna jest punktualna i zadzwoniłeś 5 minut za późno..
Ja na Twoim miejscu nie dzwoniłbym do niej, tylko czekał, aż znowu pierwsza się odezwie, ty wywiązałeś się z umowy, natomiast ona pewnie będzie się tłumaczyć, że nie mogła, że nie słyszała, bądź też nic jej się nie wyświetliło.. Czekaj na jej ruch.
Ps. Witam wszystkich użytkowników tego forum i proszę o zdanie bardziej doświadczonych kolegów, gdyż dopiero zaczynam wgłębiać się w poszczególne tematy. pozdrawiam
Dobrze prawisz, witamy..
Rzemyk. Na czym konczą sie Twoje relacje, skoro doradzasz mu zeby juz teraz olał ? Na NC, IOI? ; )
Raz- a skąd wiesz, że ta 'relacja' się skończy?
Skąd możesz wiedzieć, czy za dzień, dwa, jednak nie 'przypomni' się jej o tym, żeby do niego zadzwonić?
Skąd możesz wiedzieć, czy jeśli teraz parę razy dalej będzie próbował się do niej dobić- ona będzie miała dość jego natręctwa/needy/braku cierpliwości, jakkolwiek to nazwać?
To, czy radzę/radzimy mu słusznie- tak na pewno, na 100% będzie można ocenić dopiero za tych kilka dni- bo o ile się ciut odrobinkę znam- relacje/rady/porady/strategie to nigdy nie są pewniki..
Dwa- za tymi skrótami za bardzo nie przepadam- ale na swoje znajomości/relacje z płcią przeciwną nie narzekam..
Ja interpretuje "olać" jako olac i miec juz w nia kompletnie wylane.
W tej sytuacji, w ktorej jest, rozumialbym "nie dzwon"
Teraz wiesz o co mi chodzi ; )
Ok, pierwsza w nocy- nie zrozumieliśmy się
Tak, jak najbardziej- autorze wątku- nie olewać tak dokumentnie, raz na zawsze, tylko tak trochę- nie wychylać się jako pierwszy z nawiązywaniem kontaktu.
Ramosel- dzięks, bo mogłem chłopakowi źle doradzić
ja bym miał wyjeeebane jakby tak panna ze mną zagrywała.
Skoro nie miała ochoty rozmawiać to i ty nie odzywaj się. Po 2 lub 4 dniach się zatęskni i zadzwoni:-)
a Jeżeli jesteście w związku to napisałbym smsa że chce się spotkać i poważnie porozmawiać i czekać na jej reakcje
pozdr.!
Black ma racje niech nie bedzie nachalny ja bym sms wyslal o tresci co chcialas i tyle
Zbieram "+"
Ja bym odczekał dwa dni i zadzwonił znowu
Jeśli odbierze to wszystko w porządku , jeśli nie to nie dawaj oznaków życia i może sama zatęskni a jeśli nie to trudno , będzie następna
Dwa dni/pięć dni /kwadrans czy 20 minut.
Słuchaj, mózg ona swój ma. Dzwoniłeś, jak obiecałeś, więc nic do zarzucenia sobie nie masz. Także w grę sobie pograj, trening zrób, a jak się nie odezwie np. jutro to bez sensu trzymać tę pauzę - zadzwoń - umów się i WYSMIEJ jej zachowanie w subtelny sposób
Potyraj ją troszkę 
No albo powiedz jakich zachowan u ludzi nie lubisz
Seven_ dobrze pisze. Nie ograniczaj się tylko do jednej. Póki nie padną jakieś deklaracje możesz mieć dziesiątki przyjaciółek;) łatwiej Ci będzie znieść podobne akcje no i szybciej nabędziesz doświadczenia.
I nie powielaj pewnego schematu- "muszę ja mieć"- to najszybsza droga do stania się needy. Nic nie musisz:) ewentualnie możesz.
Dzieki Wszystkim za pomoc
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
NIE ma testu i ŹLE robisz!JAK ONA BĘDZIE CHCIAŁA I BĘDZIE ZAINTERESOWANA to SAMA zadzwoni...JAK NIE TO NIE...a na razie zaczynasz PRZEGINAĆ w druga stronę i PIESKOWAĆ wydzwanianiem...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
teraz jej krok. ty od dzwoniłeś. Poczekaj i nie spiesz się. Jak będziesz dalej do niej dzwonił będzie to oznaką desperacji. pokażesz tym samym, że jest dla Ciebie bardzo ważna a to jest demonstracja niższej wartości.
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
odpuść ją, nie jesteś gorszy od niej, że będziesz stawał na głowie a ona nic..