Yo,sytuacja wyglada tak,jestem z laska 4 miechy,wszystko fajnie,dobry sex,laska pisze,ze mnie kocha,ja jej tego nie powiedzialem jeszcze. Ale ostatnio cos gada,ze nie jest tak jak kiedys,pyta mi sie czy czuje nude,ja mowie,ze nie i pytam jej mowi,ze tez nie,ale nie jest tak jak kiedys,ale jak nie ma ze mna dnia kontkatu to nie moze wytrzymac,ze spotykac sie chce nie w te dnie,ktore mamy ustalone zawsze,tylko wtedy kiedy ma ochote,ale nie ze chce ograniczac,tylko mowila,ze moze czesciej nawet,ale ja pracuje na 3 zmiany i dla mnie 3 razy to juz max. Nie dalem po sobie poznac,ale po przyjezdzie do domu troszke sie zmieszalem,bo nie wiem czy to taki sygnal,ze lada moment bedzie koniec,czy zastosowac jakis chlodnik,czy wycofac sie z tego zwiazku czego bym nie chcial...
Po pierwsze z chlodnikiem jest tak, ze bardziej przezywacie go od swoich targetow. Po drugie zeby juz zrobic chlodnik to najpierw musi byc duzy, wielki ogien, ktory plonie, i dopiero go schlodzic ; )
Moim zdaniem jest lekka stagnacja w związku, za mało spontaniczności i niespodziewanych akcji.
Ja w tym przypadku poszedł gdzieś z laską do jakiegoś miejsca gdzie nigdy nie byliście, po drugie więcej spontanicznych akcji musi być.
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!
Bardzo dobrze. Niech ta częstotliwosć spotkań będzie taka jaka jest i niech zależy głównie od Ciebie - Ty prowadzisz zwiazek a ona może zatęsknić a w konsekwencji myśli o Tobie czyli SUKCES.
Rutyna mogła się wtargnąć jeśli ona o tym zaczeła mówic, ale tylko swoimi chęciami możecie to zmienić i być szczesliwi.
Zrób z nia coś fajnego, innego na następnym spotkaniu. Moze aquapark, 40 zł i siedzicie cały dzień. Powodzenia
Cenna rada : Nie naciskaj !
A kochasz ją tak właściwie?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Ale jak?Macie ustalone widzimy się poniedziałek,środa,piątek od godz.18?
Jeśli tak to lipa,zero jakiejkolwiek spontaniczności i to męczy po pewnym czasie.
Lepiej nawet się widujcie 2 razy w tygodniu,ale czasem trochę spontanicznie i krotko,bo inaczej to spotkanie jakby spotykały się 2 maszyny.
Tak mielismy ustalone. Nie mam prawka i trudno mi ja gdzies zabrac. Niedlugo ma urodziny i moze tu cos wykombinowac,a czy ja kocham to 3 miesiace to dla mnie za malo,zeby stwierdzic,ale na pewno chce z nia byc i spedzac z nia czas.
A czy warto jej powiedziec jakies cieple slowa? Bo nigdy jej nie powiedzialem,ze mi zalezy chociaz pytala i w ogole takich milych slow jej nie mowilem...
U mnie takie słowa popsuły związek - poczytaj tutaj:
http://www.podrywaj.org/kocham_cie
Zresztą nie ważne są słowa, tylko czyny, prawdziwy mężczyzna mało mówi, ale za to DZIAŁA!
Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!
To fakt, jak zaczniesz teraz pięknie mówić, w momencie jak lecicie w dół to tylko pogorszy sprawę. Już tak jest jak POWIESZ a nie pokażesz w tym momencie jak bardzo Ci zależy to nie wróżę nic dobrego.
Jak dla mnie spotkaj się z nią i z dobrego sexu zrób niesamowity sex, kochaj się z nią tak jak nigdy, niech będzie w tym trochę szaleństwa, namiętności i dzikości !
Po tym jak już będzie pełna wypieków na policzkach, bierzesz ją w jakieś przyjemne miejsce, najlepiej z ciekawym widokiem i tutaj dopiero przydałoby się więcej czułości i spokoju.
Po takiej dawce różnych emocji, dwa razy pomyśli zanim pomyśli czy jest nudno
Chłodnik...a uważasz ze jest NAPALONA ŻEBYŚ MIAŁ CO CHŁODZIĆ?!Dla mnie to gierki...zapytaj jej chociaż co by chciała zmienić i wymieniła co jej nie pasuje?Założę się ze nie będzie wiedziała i będzie się haczyła...weź albo to olej albo wymyśl coś zaskakującego żeby nie narzekała coś oryginalnego,zastosuj mirror ew P&P lub zazdrości...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Więcej spontaniczności ;D Zmień troche wasze spotkania np. miejsce spotkania - tam gdzie nigdy nie byliście