Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

dziewczyna próbuje mnie ustawiać

15 posts / 0 new
Ostatni
arek500
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-02-26
Punkty pomocy: 19
dziewczyna próbuje mnie ustawiać

Na wstępie myślę, że warto zaznaczyć, że mieszkamy od siebie 60km, jednak dojeżdżamy do tej samej szkoły. W wolne dni raczej słabo z dojazdami do siebie bo jesteśmy na utrzymaniu rodziców no a nie przelewa się. Jest więc dużo rozmów na gg, smsów.
Jestem z X 4 miesiące. W naszym związku już bardzo dużo się działo, na pewno atrakcji nie brakuje i nudą nie wieje. Nasza ‘przygoda’ jest dosyć burzliwa. Ogólnie to od początku ona zabiegała o ten związek, ja się wręcz wyrywałem, ale w końcu zaczęliśmy być ze sobą. Niedługo potem odezwał się jej dawny kolega i szybko stwierdził, że zawsze był w niej zakochany, ona olała go, nie szczędząc mi słów jak bardzo jestem dla niej ważny i jest zainteresowana tylko mną. Ja byłem po prostu sobą, na wesele poszedłem z dobrą koleżanką bo zawsze się razem dobrze bawimy (nie było w tym żadnych ‘podtekstów’ odnośnie X, brania na zazdrość czy coś, czysta sytuacja). X nie miała żadnych pretensji. Później wyszła dziwna sytuacja, że spodobała mi się owa koleżanka, powiedziałem o tym X. Ona schofana ‘zerwała’ ale po kilka dniach sama wróciła. Ja z koleżanką dałem sobie spokój no i między nami zaczęło być naprawdę dobrze przez dłuższy czas. Przez ostatnie 3 tygodnie dzieje się jednak coś złego. X stosuje totalny chłodnik. Niestety przez ten czas spotkaliśmy się tylko 3 razy (ferie, wyjazdy). W tym przy ostatnim spotkaniu postawiłem jasno kawę na ławę, że czuje się olewany, a tak bawić się nie będziemy. Trzasnęła drzwiami i pojechała do domu. Dzień później przez telefon oczywiście za wszystko przeprosiła, słodziła i mówiła jak to jest jej dobrze ze mną. Od tego czasu zaczęły się wyjazdy, przez 2 tygodnie niestety nie spotkaliśmy się. Ona zaś przez te 2 tygodnie stosowała totalny chłodnik. I w tym momencie ja oszalałem… Zacząłem się zachowywać jak totalny piesek. Oczywiście wszystko przez Internet… No i teraz główna atrakcja. Pocałowała się z kimś. Przez dwa dni dzwoniła, pisała, przepraszała, skomlała. Stwierdziłem, że w sumie fajna z niej dziewczyna no i czuje coś do niej. Więc dam jej szansę się ‘wykazać’. Po tych dwóch dniach byłem już miło nastawiony z myślą, że inicjatywa powróciła na moją stronę. Ale po kilku dniach powoli zaczyna powracać do swojej gadki z ferii! Że to ja mam skakać wokół niej. I to mnie zaczyna niepokoić, nie chcę dopuścić do tego, że stanę się pieskiem. Z drugiej strony bardzo mi na niej zależy, jestem w niej zakochany. Jest bardzo fajna i wyjątkowa w porównaniu z ‘rówieśniczkami’. Ona niestety to chyba wykorzystuje. Jednego jestem pewien – na razie nie chcę kończyć tego związku, jak najbardziej chcę kontynuować bo jest tego warta. Tylko jak trochę ‘naprostować’ tą relację, żeby też się musiała trochę nagimnastykować?

hedgehog7
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: rzeszów

Dołączył: 2011-11-09
Punkty pomocy: 7

Pierwszy błąd zamiast wydawać pieniądze na sms oraz posługiwac sie gg (nimi powinieneś umawiać spotkania)jak najwięcej spotkań. Nie wyczujesz jej emocji stanu czytając literki. Co ze ktoś Ci się podoba to się podroczysz niż ot tak mówisz. Zrobiła Ci push and pull dobrze z Twojej strony bo ona sama już zaczęła o Ciebie zabiegać :)i dalej Ci robi żeby sprawdzić jaki jesteś mężczyzna z jajami a Ty się zachowałeś jak sam nazwałeś "piesek". Nigdy tego nie rób (wiem bo sam tak robilem)

Łatwo nie będzie:
1 i najważniejsze .Skończ z internetem jak najwięcej rozmowy w 4 oczy!!! i eskaluj !
2. Daj trochę jej czasu (w związku wygrywa ten kto potrzebuje mniej)
3. Więcej humoru i pewności siebie drocz się z nią( podczas rozmowy i nie wracaj co było to tylko zdrapywanie nie potrzebnych ran)
Powodzenia

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

Zadzwoń do niej i powiedz że musicie poważnie porozmawiać

potem jak się spotkacie powiedz jej co Ci nie pasuje jak ona się do tego nie podporządkuje to ją zostaw tak naprawdę nie zależy Ci na niej tylko nie masz "lepszego" wyboru dlatego nie chcesz tego kończyć.

Jeżeli źle się czujesz w takim związku to go skończ.

Osobiście jeżeli moja laska przelizała by się z jakimś facetem to bym to skończył mam taką zasadę a ty jakieś masz?

Pomyśl nad tym.

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Problem w tym, że on, nawet jeśli panienka nie zastosuje się do jego zasad i będzie robić jak dawniej, nie odejdzie od niej. Za bardzo jest zaangażowany i ona dobrze o tym wie.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

No to jak jest taka pewna to jeszcze lepiej

Jakie wielkie jej zdziwienie będzie jak chłop postawi na swoim i odejdzie jeżeli ona nie zmieni swojego podejścia ale my tu możemy jedynie pisać co on zrobi to już jego sprawa.

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

arek500
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-02-26
Punkty pomocy: 19

był, jeśli o to chodzi to wszystko w jak najlepszym porządku. ale nie, moim celem nie jest dążenie do 'dupczenia'.

arek500
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-02-26
Punkty pomocy: 19

dzisiaj ostro ją opieprzyłem za to jak się zachowywała przez 2 tygodnie, postawiłem sprawę jasno. myślę, że pokazałem, że w tym momencie stawiam na swoim. myślę, że teraz dobrym rozwiązaniem będzie chłodnik. jak to rozegrać żeby nie przesadzić? ona już zaczyna do mnie miło zagadywać.

ELW
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: *

Dołączył: 2011-03-22
Punkty pomocy: 3

siema, niestety ine moge zalozyc tematu:D ale widze, ze ten tytul watka moglby pasowac wiec pisze tu:D

jestem od ponad roku w zwiazku. Generalnie jest dobrze. Wszystko prowadze dobrze, wedlug zasad i regul strony;-) Dziewczyna to skromnie mowiac HB9 podchodzaca pod SHB:D Masa adoratorow na studiach, imprezach i gdziekolwiek sie ruszy:D Zazdrosc? nic podobnego, w koncu pieprzy sie tylko ze mna:D Ale wczoraj dziwnie sie zachowala i ciekaw jestem Waszej opini:D Mianowicie pojechalem do niej na miasto do klubu gdyz wyszla na impreze ze znajomymi z wydzialu i najpierw byla domowka gdzie byly same osoby z grupy itp:D W klubie wszystko bylo jak nalezy:) Wracajac w aucie, opowiadala mi jak to do niej podbijaly chlopaki na domowce, proszac o numer, komplementujac itp oczywiscie nic nowego i wartego uwagi:D Ja odpowiedzialem po prostu, ze wlasciwie dzis tez poznalem dwie laski (szukam pracy wiec krece sie troche itakie male DG z ziomkiem:D) Na co jej od razu zrzedla minka( zaznaczam, ze byla pod wplywem alko wiec mogla troche uniesc sie emocjami) i powiedziala, ze nie moze tak byc, ze ja poznaje inne dziewczyny, ja oczywiscie odpowiadam, ze przeciez ona tez poznaje, na co odpowiada 'ale sami do mnie podchodza':D moja mysl 'kurde trudno zeby mnie jeszcze caly czas laski na ulicy same zaczepialy':D i zaczelismy sie lekko sprzeczac( z jej strony to nawet powaznie i kilka ostrych tekstow, ze tak to nie chce Ciebie jak wolisz inne, ze powinienes chciec tylko mnie itp) Wytlumaczylem jej, ze przeciez nie robie nic zlego, a skoro ona moze gadac z kolezkami to tymbardziej ja ale nadal nic to nie dawalo:D wiec postanowilem sprobowac na rozluznieine emocji pokazac jej, ze gdyby mnie nie znala a mialaby chlopaka to numer by dala:D (Twierdzila uparacie, ze nie dalaby nikomu numeru bedac ze mna:P) Wiec zaczelismy 'gierke' tak jakbym jej nie znal, dokladnie juz nie pamietam jak to bylo, pokazanie pewnosci siebie, kilka odbitych ST, coocy&funny(fajne to jest;)) generalnie po paru minutach, powrocil blysk w oku sugerujacy mi ochote na mnie oraz radosc na jej buzi co skonczylo sie bardzo przyjemnym FC na zakonczenie nocy:D Generalnie nie jest to jakis szczegolowy opis, ale mysle, ze glowna mysl i sens zachowalem:) Ciekaw jestem Waszej opini? Co byscie zrobili w takiej sytuacji? Bo wiadomo, ze sama pewnie nie wiedziala o co jej chodzi, ale jak byscie z tego wybrneli?Laughing out loud

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

"Jednego jestem pewien – na razie nie chcę kończyć tego związku, jak najbardziej chcę kontynuować bo jest tego warta."

Tak jak wcześniej zostało napisane - więcej luzu. Bo za moment syndrom tej jedynej będziesz miał, a wtedy panna Cie zje.
Zresztą jak ona się już przelizała z kimś, to chyba szkoda Twojego czasu chłopie...

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

Danthe
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-22
Punkty pomocy: 16

po tym, jak to ujeles - 'zerwaniu' dales jej do siebie wrocic (powieniens odczekac jakis czas). Laska wie ze moze zerwac i wrocic, to raz. A dwa przelizala sie z kims. Stary, jestescie razem i takie cos jak w zwiazku gorzej? (ok, mozna rozgraniczac ses/pocalunek, ale pomysl - koles jakby to dobrze rozegral mogloby sie skonczyc na sexie). Albo inaczej - moglbyc to jakis ST zeby zobaczyc jak zareagujesz i ew stal sie zazdrosny i za nia latal badz wrecz przeciwnie. Pprzelizala sie i przespala. Klamstwo jest wiarygodniejsze jesli zawiera w sobie szczypte prawdy (kiss). Laska boi sie zerwac, a na moje oko ewidentnie kogos szuka...stajesz sie elementem posrednim. Tak ja to widze. Jesli przez 2tyg stosowala chlodnik i nie zabiegala o kontakt to juz widac ze cos mocno ch*wo jest. Zaczales pieskowac, zmien to od razu, pokaz jak wiele moze stracic jednoczenie, ze nie jest ta jedyna. Bo jak Ci urosnie do rangi wysnionej ksiezniczki to sprzedasz konia i zbroje za jedno jej mile slowko, a jakis inny rycerz bedzie ja chedozyl gdy ty pojdziesz polowac dla niej na smoki.

zwolak14
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-03-04
Punkty pomocy: 0

Panowie taki problem pytałem kilka razy czy zrobimy sobie razem zdjęcie bo nie mamy zadnego, a mam ochote jakieś mieć. Odp mi tekstami typu ,, ze jeszcze nie '' ,, kiedy indziej'' ,, pozniej''. Co zrobic? Dodam, ze w ogole nigdy nie napisała pierwsza smsa gdy ją pytam dlaczego nigdy nie napisze to odp ,, wiesz jaka jestem ''. Doradźcie

koksu123
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 7

Wstydzi sie cb hehe
pogadaj z nią czemu tak jest !

Chucky
Nieobecny
Wiek: 40
Miejscowość: duze miasto

Dołączył: 2011-03-23
Punkty pomocy: 3

@wolak14
Wynika z tego ,ze probuje ciebie ustawic albo i jej nie zalezy!
Poczytaj sobie lekcje Gracjana o porywaniu (lewa strona) to sie dowiesz , jak nalezy postepowac z kobietami.

Ja ja "olejesz" to moze zacznie ubiegac o Twoje wzgledy. A jak sie nie odezwie, tzn. ,ze to nie bylo nic powaznego, wiec "pzechorujesz to" i bedzie dobrze!

Po co zyc w iluzji? Wierz mi, jak nic nie ma, to nic z tego nie bedzie.
Tez mnie tak zwodzila laska, wiec raz nie uwowilem sie z nia na nastepna randke.
Nie zadzwonila do dzisiaj ...