Cześć wszystkim. Dziś zakończyłem dosyć toksyczną znajomość z jedną panną. Ona 17 ja 18 lat. Tak sobie myślę, że chuj tam, że włożyłem w nią trochę pracy, ale niestety penisa nie :/
Jest taka sprawa: Jakies 2tyg temu kumpel zerwal ze swoja dziewczyna. Nie byli ze soba nawet miesiaca. Mi się z nią ostatnio bardzo dobrze gada. Numer dostałem bez żadnych próśb itp. Ustawiłem się z nią na sobote na kawę 
Pytanie: jak to wygląda w Waszych oczach i jak to rozegrać, żebym nie był chujem względem kumpla :/
ale co tu gadac z kumplem nie sa razem tak??? wiec nie ma praw do niej rzadnych, jedynie z nim pogadaj jaka jest co lubi czego nie.. Ale przeciez nie bd sie go pytał czy mozesz z nia chodzic;p
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Skoro tak twierdzisz to nie jest twoim kumplem tylko znajomym który dla Ciebie mało znaczy...
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
Musisz sam się określić jak z tym się czujesz.
Jeżeli to jest twój dobry kumpel to warto z nim pogadać czy mu to nie przeszkadza- wyobraź sobie sytuację że z nią jesteś i spotykacie owego kolege, trochę niezręcznie dla niego i ciebie
Pamietaj, koledzy sa wazniejsi niz laska. Teraz branie sie za ta laske moze powodowac rozne kwasy
Zasady portalu
Carlo mi chodzilo o to, ze JESLI znaja sie oni w miare dlugo i DOBRZE, to taki kolega jest "wazniejszy" (w sensie mozna pogadac z nim o tym, jak on to widzi - bo ja np. wolalbym miec dobrego kolege niz cos kombinowac z jego niedoszla panna) od laski, ktorej praktycznie jej nie zna (nie wie jaka jest bla bla bla)
z kolei jesli juz ktos laske ma dlugo i jest sprawdzona to jest ona na RÓWNI z kolegami (w moim przypadku)
takze no dobrze byloby z nim pogadac, no i zalezy w jakich relacjach sie rozstali.
Zasady portalu
nie Carlo o zadne zgody
o zgodzie nic nie wspomninalem 
Tylko zobacz jak to wyglada.. koledze nie wychodzi z laska, a po paru dniach z autorem zaczynaja sie spotykac..
Kijowo wyglada prawda? moga rodzic sie niedomowienia i nadinterpretacje a zeby tego uniknac to warto z kolega pogadac tylko co o tym mysli, bo decyzje i tak podejmie autor i jaka by nie podjal to zycze mu wszystkiego dobrego
Zasady portalu
Jeśli ją chcesz to ją po prostu bierz. Martwisz się kumplem? To porozmawiaj z nim o tym.
Co do panny, jeżeli chce zrobić nazłość twojemu kumplowi to radze ci się dobrze pilnować.
Moje zdanie jest takie, że jeśli to zwykły kolega, to nawet z nim o tym nie gadaj - działaj.
Jeśli jednak to jest jakiś bliski kumpel, przyjaciel to nie pytaj, czy możesz tylko ,że po prostu Ci się podoba i masz zamiar działać i masz nadzieję, że nie ma Ci tego za złe i tyle.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Poprostu porozmawiaj z kolegą szczerze o niej i tyle. Nic więcej.
byłem w takiej sytuacji, że kumpel po kilku dniach po moim zerwaniu z laską brał się za nią, pierwsza moja myśl - "CO ZA FUJARA Z NIEGO...", kumple są dla mnie ważniejsi. nie ważne jak podchodza do sprawy ale i tak się czuje niesmak do takiego kolegi co kręci zaraz z Twoja byłą...
szanuj siebie to i inni będą Ciebie szanować...
A co na to twój kumpel?Pogadaj z nim ale myślę ze nie powinieneś...szczególnie ze zerwali przecież z jakiegoś powodu i może być niezręcznie przy nim z nią...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"