No spotkanie jak to spotkanie. Wziąłem ją na lody. Nie lubi bitej smietany a chciałem ją pobrudzić na buzi. Loozna gadka az w pewnym momencie pytam
Smart : WIec od kiedy wolna jestes
HB : Od 3 tygodni
Wiec jak do niej podbijałem była wolna od 1,5 tygodnia. I nagle temat facetów jacy to są źli, jaki to jej były to cham i że tak szybko przestało mu zalezeć, że mieli plany. No naprawde wryło mnie bo tego sie nie spodziewałem, że jest dopiero po rozstaniu. Totalna pustka w głowie. I starsznie było niezrecznie przez 10 minutek no cóż blędu nie naprawie teraz jak jest po fakcie. Wiec w pewnym momecie mówie, taka pustak wiec jade z rutynami Szescian wyszedł w 100%, jeszcze jakies inne rutyny odstąpiłem od tego ale wtedy naprawde nie wiedziałem jak sie zachować. Wiec mysle po to je mam wiec warto zastostowac. Jakas sciema o gwiazdach wybieralismy jej gziwazdozbiory.
Mówie i tak lipa wyszła rama przyjaciela (żaliła sie chwile) wiec wziąłem ją w pewne miejsce właczyłem muzyke i zacząłem tanczyc była nieco speszona. Ale ja odrazu mogłem zacząć kwalifikowac jakie kobiety lubie : spontaniczne itp, lubie wkład kobiety taki sam jak męzczyzny 50/50 znaczy że rozmowa 50/50, inicjowanie spotkań 50/50
W drodze powrotnej nabąknąłem temat o tym, że teraz niezależnie od tego co powiem bedziesz uważała to za kłamstwo bo facetą przybiłas etykietkie kłamcy i mówie
" oczywiscie masz racje patrze tez na wygląd niewątpliwie nie poszedłbym do Ciebie gdybyś mi sie nie spodobała, wielka szkoda że kobiety żądko poznają męzczyzn którzy interesują się nimi, ich planami, pragnieniami, marzeniami itp ..
W pewnym momencie czuje, że to nie idze po mojej myśli i powinnienem sobie darowac.
Wracamy odprawadzam ją do fury. I odchodzi a ja
Smart : "o czyms zapomiałas" daje mi buziaka (policzek).
Odchodzi ja mowie ze ja tez sie musze pozegnac wrociła. Troche napięcia patrzy mi oczy. Wiec wiem ze mam lipa grunt więc odkrywam kaptur i całuje w czoło. Ona taki zonk i mówi co tak niesmiało. To przytuliłem ją patrzy mi w oczy i całuje w usta miałem zrobić to 1x i odejsc a ona sama zaczeła mnie całowac wyszło KC z 10 sekund bez języka. I mowie jej ze teraz stosujac sie do wkładu 50/50 wiesz co masz zrobic ?
ona : tak wiem xxx powinna zadzwonic do Smarta; )
Na odchodne dostała 1 komplement ode mnie od kąd sie spotkalismy ze ma bardzo sexowny głos i podoba mi sie jej imie.
Co dalej ? Na next spotknie chce zrobić duzy dystans za bardzo widać, że to mi w chuj zalezy na tej realacji. Musze to odręcić jakoś. IOI ? zapytacie jakie dostaje
No skoro laska poswieca swoj czas, skoro wydaje kase na benzyne zeby się ze mna spotkać, skoro daje z siebie duzo podczas rozmowy, skoro czesto patrzy mi w oczy, skoro chciała tego buziaka na koniec.. wiec wnioskuje ze jest te IOI... Problemy ? Wyraźne problemy z kinetyzacją. Gdy do niej mówie nie ma problemu z dotykiem barku, pleców ale im blizej dłoni tym gorzej.
Fala krytyki mile widziana.
Mało informacji dotyczących jej stanu emocjonalnego, reakcji, czy było widać zainteresowanie.
Fajnie, że dokonałeś kwalifikacji, jasno dałeś jej do zrozumienia jakie lubisz dziewczyny, plus za to.
Mam wrażenie że chciałeś użyć NLS-a
"wielka szkoda że kobiety żądko poznają męzczyzn którzy interesują się nimi, ich planami, pragnieniami, marzeniami itp ."
Troszkę nie wyszło, ale to jedyna droga, żeby się tego nauczyć, więc nie zrażaj tylko ćwicz, aż będziesz robił to naturalnie.
Końcówka, był KC, może na raty, ale najważniejszy efekt końcowy. Teraz dąż do FC i nie martw się o ramę przyjaciela, przyjaciel się nie całują
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Nie nie bez nlsu bo czułem sie nieswojo bo narazie opieram sie na gotowcach i dziwnie mnie streswoała ta kobieta ;s że nawet nie chciałem wpadać z nią w NLS
co dalej hmm ciezko powiedziec.. zalezy jak odbijales jej zale o facetach
ale koncowka dobra
mysle ze smialo mozesz proponowac nastepne spotkanie.
Zasady portalu
Teraz wyraziłem sie jasno ona ma je zaproponować nie mam co brnąć w to i się może wkrecać nie daj boże a ona wkoncu powie czuje sie przy tobie jak przy przyjacielu ale inne cholerstwo
, jeśli nie odczuwa emocji ze mna to lepiej nie bedzie przynajmniej narazie.
Po pierwsze to mniej trików ze strony, a więcej "siebie".
Błąd jakich wiele, za bardzo się wchłaniasz w sposoby uwodzenia, że nie masz pojęcia co robić jak zejdziecie z planowanej ścieżki rozmowy.
Ogólnie to za wyjątkiem końca w 100% zachowywałeś się jak przyjaciel. Czujesz, że nie wiesz o czym z nią rozmawiać? To mówisz co tylko zechcesz (jej sprawa jak do tego się przystosuje).
Pożegnanie nie takie złe, ale powinienś ją pierwszy pocałować i nie w czoło... co ty jesteś jej ojciec, takim zachowaniem z pewnością nie wzbudzasz w niej pożądania.
Dziwi mnie, że popełniasz tyle błędów mając tyle punktów pomocy...
High five
Juz odwalcie się od tych punktów pomocy czy jakies pieprzone punkty pomocy są wyznacznikiem tego kto co potrafi ?
mam do jasnej cholery 3 miesiace doswiadczenia i żadnego zwiazku za soba, wiec odpusc !
dlaczego czoło ? Bo ona sie spodziewała ze będę atakował usta. Wiec ją zaskoczyłem, a poza tym planowałem odpuscic ale gdy powiedziała " co tak niesmiało " dostałem sie w miejsce docelowe tego wieczoru. Wyszło fajne kc
w moim ostatnim blogu widac na jakim etapie jestem. Jest to raport.. moze jednak nie umiem stawiać sie w pozycji nagrody ? robie mase błędów ale nie da sie inaczej nauczyć .. naprawde. Nikt z was nie urodził sie PUA.
Polutku byle w dobrym kierunku
Wydaje mi się,że nie wpadasz w ramę przyjaciela puki co.
)
Tzn możesz to odbić w dobrym kierunku, już Ci mówiłem jakim, skoro wiesz dlaczego zerwali, możesz pokazać jej cechy których brakowało w jej byłym. Wiesz co się jej nie spodobało i czego musisz unikać, aby jej w przyszłości w razie czego nie stracić i jak łatwo zaimponować, że Ty jesteś inny niż te chamy
Randki miałeś przemyślane (Wiadomo
Przecież to, że pogadała trochę o byłym za dużo nie zmieniana na next spotkaniu nie wracaj do tego tematu i ona też raczej nie wróci pamiętając późniejszą "niezręczność"
No i podobało mi się zakończenie, pokazało, że jednak mozesz pozwolić sobie na więcej niż buziak w czoło i ona też nie chce by na takiej relacji sie skończyło więc do dzieła!
"skoro wiesz dlaczego zerwali, możesz pokazać jej cechy których brakowało w jej byłym.." dokladnie tak- ostatnio podczas wychodzenia z ramy przyjaciela mialem bardzo podobna sytuacje i wiem ze to trudne tak "O" olewac gadanie laski o bylym itp. -nie wiedzialem kompletnie jak efektywnie zmienic temat gadaniny. potem jeszcze nieudane kc mimo ioi tylko mnie utwierdzilo w tym ze tkwie wramie...
niech laska sie z Tb umowi(swoja droga ciekawe czy to zrobi...nie zdziwilbym sie gdyby odczekala np tydzien zeby sprawdzic czy Ty sie przypadkiem pierwszy nie odezwiesz do niej) -na spotkaniu koniecznie staraj sie narzucic prawidlowa dla Ciebie rame ...szkoda troche ze sobie nie oszczedziłeś tego całusa w czółko-po przyjacielsku..ale to ze ona zainicjowala kc to jeszcze nie zakopuje waszych relacji pod epitafium "przyjaciele"
Powodzenia
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
kazdy z was moze mieć racje. Koniec analizownia czekam na nią. w tym tyg bd miał inne spotkanie wiec looz
"wyszło KC z 10 sekund bez języka."
To co to za KC? To nie był pocałunek, tylko całus.