Mam na oku pewna dziewczyne. Poznana directem w galeri. Na pierwszym spotkniu duzo raportu gadka szmatka, dziewciństwo, duzo opowiesci o sobie o swoich dziwnych akcjach, sporo smiechu i było okej. Spotkanie 5h, przebieg dosc niecodnny myśle ze była zaskoczona.
Na spotkniu poruszony temat, że nie szukam samarytanki tylko kobiety ktora bedzie miałą czas i ochote się spotkać ze mną a ja z nią i sam ją znajde a nie przez znajomych jak to u wiekszosci ludzi bywa.
W niedziele pisze jej smsa
S: Mam ochote sie z toba zobaczyć
T: chętnie tylko kiedy
S: zadzwonie do Ciebie tylko napisz o ktorej jestes pod telefonem..
Cisza ... Wkoncu mowie kit zadzwonie, mówi ze zapomiałą odpisac (-.-) zadzwoniłem wczorja o godzinie 19. Rozmowa 13 minut przez fona. Dałem jej wybor miedzy wtorkiem a czwartkiem a ona ze woli czwartek bo wtorek to lipa bo pełno zakochańcow na miscie to mowie ze piepszyc te walentynki a ona ze nie wie i sie dogadamy jzu czy wtorek czy czwartek.. dzis pisze SMS
S: hej wstałaś spiochu. Jutro ma być ładna pogoda to co wtorek czy czwartek
"
i znow cisza od rana -.-
Tak wiem wiem znajdz sobie 2 target.. ale nie mam czasu ani kasy na kolejny target teraz, poza tym mam cos tam na oku i jestem ustawiony z inną. ALe strasznie dobrze mi sie gadało z tą dziewczyna i nie wiem jak to rozkminic dalej..
Chyba wysłanie 2 SMS to lipa pomysł .. Planuje doprowadzic do tego spotknia w czwartek.. miedzy głupotami wpuścić teamty
* czego szukam w kobietach a czego ona w facetach
* za co lubie kobiety
* ogolnie poznawanie sie ludzi moze troche NLSu wjebać
* jakiego faceta ona szuka jakiej ja kobety
* i głowna zasada ze w kazda znajosc lubie jak jest wkład 50/50 ma to sie podswiadomie odwolac do tego ze nie zmaierzam latac i ma dac cos z siebie
jakis pomysł ? ;s bo ja to czuje jakby sobie pogrywała ze mną.. Dzwonić teraz i sie dogadać i zacząć grac po swojemu po next spotkaniu.. czy juz teraz odpuscic i poczekać ?
brawo panie filozofie.. w praktyce tez taki mądry jesteś ? albo w sumie to masz racje ale nie ktytykujcie tego co juz zrobiłem tylko co dalej zrobić można
znow do niej dzwonic i z 10 minut gadac i znow 3zł feee, no ale chyba powinna do jasnej cholery odpisac ;s
Next plx
Smart kurwa chłopie co Ty odpierdalasz !?
Nie dziwie się, że laska nie spieszy się z odpisaniem tobie na SMSKA !? Właśnie tym doprowadziłeś do sytuacji w której to Ty jesteś potrzebujący i twoja atrakcyjność spadła. Zamiast wziąć telefon i od razu przejść do rzeczy.
Wszystko masz wyjaśnione w tym poradniku, nie ma sensu abym pisał to jeszcze raz. Sam wywnioskuj, co jest nie tak.
http://www.podrywaj.org/jak_sie_...
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
a ten temat co dałaś nie jest boski jakiś wcale bo nei stosuje sie do tych złotych zasad 2-3 dni itp bo to nie jest tak swietne jak niektorzy uwazaja gdy nie zbudujesz odpowiedniego raportu
cos wspominałem na ostatnim blogu o tym
Mistrzowie teorii, smsy sa dobre jak sie wie jak nimi sie poslugiwac ; )
Aha
Wracam palić dalej swojego papierosa.
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
ramosel własnie msitrzowie teori dobrze powiedziane
lepiej cos mi poradz :s
dzwonic, nie dzwonic piprze do 2 spotkania zasade no-needi bo tka czy siak juz sie postawiłem w roli potrzebującego odkręce to teraz :s
"ale nie mam czasu ani kasy"- od roku nie wydalem wiecej na wszystkie targety niz 10 zl, wiec nie wiem co to ma do tego ; )
jest tu z 8 wpisów w żadnym pomocy ...
280 wpisów pewnie daltego ze zakładam teamty a pozniej sie na nich kłuce bo mistrzowie teorii zamiast pomoc to mowią co zle zrboiłem
??
ja bym sie odezwal w czwartek w godzinach wieczornych i nie wspominał nic o zadnym spotkaniu, tak jakby nie bylo tego tematu wczesniej.
Za jakis czas zaproponowalbym znowu
ja bym sie odezwal w czwartek w godzinach wieczornych i nie wspominał nic o zadnym spotkaniu, tak jakby nie bylo tego tematu wczesniej.
Za jakis czas zaproponowalbym znowu
sprawdz poczte.
ema!
Jest fajnie, miło i przyjemnie. 1 spotkanie przebiegło świetnie. Teraz piszesz sms-y, dzwonisz, chcesz kolejnej randki, ale jak na razie jej nie otrzymujesz. Piszesz do niej sms-a, zaraz po tym dzwonisz, okazało się, że zapomniała odpisać, a Ty kolejnego dnia piszesz następnego sms-a, a ona chyba znowu zapomniała Ci odpisać.
Kolego po prostu przeiwnestowujesz.
W każdej relacji, zwłaszcza na początku musisz dać kobiecie swobodę, pole do działania, wręcz zmusić ją do tego, aby sama chciała się z Tobą spotkać. Ty zaś piszesz sms-y, dzwonisz, piszesz sms-y, chcesz pisać kolejne i dzwonić, a ona? Ona sobie siedzi w swoim pokoju, patrzy na telefon, widzi sms-a, czyta go, klika czerwoną słuchawkę i odkłada go na biurko, a następnie wraca do swoich zajęć. Ty robisz krok w jej kierunku, a ona cofa się o dwa pola... To nie ma sensu. Miej na uwadze proporcję, to prawda, w obecnej sytuacji będziesz inwestował więcej niż ona, ale szala musi zacząć się wyrównywać, w innym wypadku zaczniesz ją tracić.
Gościu skoro tak zajebiście Ci się z nią gadało, to po co strzelasz sobie w kolano?
"S: Mam ochote sie z toba zobaczyć
T: chętnie tylko kiedy
S: zadzwonie do Ciebie tylko napisz o ktorej jestes pod telefonem.."
Nie rób tak, chcesz to napisz tak jak w pierwszej linijce, ona odpisała: "chętnie", a Ty albo odczekaj albo dzwoń od razu i dograj szczegóły. Takie gadki: "dobra to się jeszcze zgadamy" nie mają sensu, konkrety stary, tu i tu o tej i o tej. W dzień spotkania dzwonisz, upewniając się co do spotkania, proste.
Kolejną kwestią jest atrakcyjność i zainteresowanie. Czy widziałeś, że była Tobą zainteresowana, czy wykazała inicjatywę poznania Twojej persony, czy Ty pokazałeś inicjatywę i szczerą chęć jej poznania? Codzienne pisanie smsów to niestety, ale nie pokazanie Twoich zamiarów co do niej, a wyłącznie kolejny minus. Pisałeś, że była zaskoczona, ale czy zainteresowana, na tyle, aby się z Tobą spotkać, czy to takie 50/50?
Zadzwoń w czwartek, powiedz, że zabierasz ją gdzieś o tej i o tej. Pociągnij za spust i zrób krok w kierunku poznania tej kobiety, przestań się opierdalać. Postaw ją przed faktem dokonanym lub zastosuj się do wersji dla średnio zdeterminowanych i zadzwoń w środę i ustaw się na czwartek.
Co do tych swoistych planów na kolejne spotkanie... Powiem Ci tak, przestań oczekiwać czegokolwiek, zacznij ją naturalnie poznawać i przewartościuj sobie fakt, czy warto inwestować w tą znajomość. Te oczekiwania, które tworzysz, że poruszysz ten i ten temat, że powiesz o tym i o tym i jeszcze wplecisz w to NLS, to bomba, która tworzy się w Twoim umyślę i wybuchnie jeżeli coś pójdzie nie tak, skutki? Frustracja, negatywny stan, niska energia i może zjebany dzień. Przestań oczekiwać, pozwól swobodnie płynąć tej relacji. 3mam za Ciebie kciuki! Enjoy!
Pozdrawiam!
"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"
love, Redds
Sluchaj, mowisz ze zalezy Ci na spotkaniu itp. a w drugim poscie zal Ci 3 zl na telefon, czegos tu chyba nie rozumiem. Jak chcesz to pisz sms'y to pozniej sie domyslaj czemu nie odpisala, albo sluchaj wykretow jaki to napiety grafik miala, ze nie mogla poswiecic minuty na odpisanie. Ale dobra, zalozmy ze rzeczywiscie zajmuje sie czyms tak powaznym, ze moze zapomniec odpisac - zadzwon do niej. Zobaczysz przynajmniej jak sie wykreca. Jesli po posluchaniu wykretow nadal bedziesz chcial sie z nia spotkac to Ty zaproponuj jakis termin. Powiedzmy czwartek. Nie pasuje jej? - Ok, moze na prawde ma cos waznego do roboty na ten dzien, zapytaj czy bedzie miala wolny od zajec dzien do konca tygodnia zebyscie sie spotkali, albo poprostu sam podaj inny dzien. Tylko nie rob tego w stylu "to ktory dzien Ci pasuje zeby sie ze mna spotkac?" bo to brzmi jakby ona Ci łaskę robila poswiecajac swoj czas na spotkanie z Toba, a ona chyba powinna tez tego chciec.
Jesli odpowie Ci, ze do konca tygodnia nie da rady znalezc tych kilku godzin na spotkanie z Toba, to moze po prostu sobie daruj? To nowo poznana dziewczyna, a na oku mowisz, ze masz inna wiec chyba nie warto robic z siebie desperata, dziekujacego jej na kolanach za to, ze moze kiedys szanownie raczy znalezc czas na spotkanie?
W skrocie
- zadzwon, nie pisz - nie bedzie mogla sie wykrecic ze zapomniala, a Ty poznasz po glosie czy chce sie spotkac czy nie.
- Nie pasuje jej pierwsza data, zaproponuj druga, nie pasuje druga - olej ja, nie rob z siebie pieska (zeby nie powiedziec gorzej) gotowego na przybiegniecie na jej gwizdniecie.
- Nie bedzie chciala sie spotkac, albo bedzie jakas niechec z jej strony? Daj sobie spokoj, dopiero sie poznaliscie szybko o niej zapomnisz, a na oku masz inna.
własnie o to mi chodziło
dzieki stary
redds style
Serenity
zadzwonie w srode jak powie ze nie ma nagle czasu w czwartek morał jasny.. zmieniam target
jak sie z nia zobacze przeramuje
Tyle w temacie
thx,
Smart.
Szkoda Ci 3zł, żeby chłopaki Ci tu na forum racje przynali, że masz nie wydawać pieniążków na target?
Jak Ci wcześniej mówiła, że bardziej pasuje czwartek bo wtorek to zakochańce itp. to sie ku*wa z nią spotykasz w czwartek..
Plan jest taki: Nie planuj jak ma wyglądać Wasze spotkanie. To nie jest oficjalne spotkanie zarządu firmy, na którym masz zdać sprawozdanie ile skarpetek wyprodukowała Twoja firma.
Dzwonisz do niej po południu w środę i dajesz jej do wyboru jakieś dwie godziny. Ja sie dalej zastanawiam po co chcesz sie z nia we wtorek spotkać
I chłopie lecisz do przodu. Ja chce tu widzieć raport z udanej akcji. Mniej wiecej sobie mozesz zaplanowac co zrobisz, ale nie na jakie tematy będziecie rozmawiac -.-
Jak obok Was wyskoczy banda muminków to nie będziecie o teletubisiach rozmawiać
'Świat jest tym, kim Ty jesteś'
hahahahahh dobry jestes ;D
A i kończ szybciej spotkania
Dłużej nie znaczy lepiej.
Daj jej dużą dawkę emocji, zaintryguj i skończ spotkanie w najbardziej nieprzewidywalnym momencie:) (Tak po 2, max 3 godzinach)
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Musisz tak to rozegrać, żeby ona ciągle o Tobie myślała. Ja proponuję 5 serii po 10 sms (godzinne przerwy między seriami).Możesz zrobić serię rozgrzewkową wykonując grę w Snake lub w Tetrisa w nowszych modelach telefonu. Między seriami, żeby nie zastygnąć wykonuj 3-minutowe telefony, ale bez przesady, trzymaj energie na serie właściwe. No i oczywiście ładowanie komórki podczas całego procesu. Trzymaj się.
co ty pierdolisz ?? @up
btw. problem sie rozwiązał, co nie zmienia faktu ze sam się wbijam na muke..
mm od spotkania wymieniam z nią 3-4 esy dziennie tak poprostu dla kontaktu a nie napierdlam z nią całymi dniami ^.-
wyobraźnia mi puściła