Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Seks łatwizna, związek coś czego nie potrafię...

Seks łatwizna, związek coś czego nie potrafię...

Witam,

Panowie mam taki problem, może dla pewnych osób wyda się śmieszny, dziwny itp, no ale...

Potrafię zagadać, zainteresować dziewczyne, a w konsekwencji wylądować z nią w łóżku, czy chociażby głupie KC.
Krótka znajomośc bez zobowiązań, to mi wychodzi. Jednak ostatnio odczuwam potrzebę stabliności... Poznaje dziewczynę, początki eleganckie, a później porażka.
Nigdy nie byłęm w żadnym poważnym związku, owszem seks ,czasem tylko zabawy ale na tym się kończyło.
Jestem przyzwyczajony do krótkich kontaktów, nie potrafię rozwijac relacji dalej, zamiast do przodu, cofam się,(nie wiem czemu), a najlpesze jest to, że odczuwam mega potrzebe bycia z kimś, tego bezpieczeństwa(paradoks).

Jak już ją zdobędę, tę dziewczynę, to nie wiem co mam dalej robić(wtf), nie wiem o czym z nią gadać, gdzie zabierać, nie potrafię tego wyjaśnić nudzi mnie to po chwili z braku emocji i zangażowania(?) i kończę znajomość.
Chyba nie czuje tego co chce do nich.

Z drugiej, jak serio laska mi się wkręci, zalezy mi to mam wrażenie, że robię głupie błedy, najbardziej banalne, a wtedy wchodzi FZ... i koniec.

Co poradzicie?