Witam,
Zwracam się do was z prośbą o rade ponieważ sam już nie wiem co robić a być może ktoś z was borykał się z takim problemem. Tylko proszę w poradach nie pisać mi nic o wizycie u okulisty... byłem już u 5 i każdy stwierdził, że oczy mam w doskonałym stanie.
Mój problem polega na tym, że ciągle mam czerwone powieki. Zazwyczaj rano, lub po odpoczynku są one mniej czerwone ale nadal mają ten taki swój dziwny kolor. Taki stan chwilowej wątpliwej normalności nie utrzymuje się długo. Stosuję sztuczne łzy i przynoszą one ulgę oczom w szczególności podczas pracy przed komputerem ale nadal pozostaje problem powiek. Problem również jest ze skórą pod oczami, jest ona koloru takiego jasnego fioletu i dodatkowo widać na niej takie małe grudki... ciężko to opisać. Ogólnie skóra na twarzy jest koloru bardziej czerwonego.
Chyba nie muszę mówić, że taka mieszanka wygląda dość kiepsko i zastanawiam się czy da się coś z tym zrobić. Czy ktoś już miewał takie problemy?
pozdrawiam,