Moje pytanie kieruję do doświadczonych graczy w sferze jaką jest domywanie relacji z kobietą.
Krótki opis sytuacji:
Późny wieczór, klub. Wyrywam do tańca z kumplem dwie panny (koleżanki). Tańczę ze swoją eskaluję dotyk + trochę wstępnej rozmowy. Po około godzinie przenosimy się na lożę. Tam kolejna godzina rozmowy, budowanie zaufania, kino, budowanie atrakcyjności. Ogółem wszystko wchodzi gładko.
Powrót na parkiet i tańczymy dalej coraz śmielej. Problem pojawia się w momencie gdy chciałem ją pocałować, bo cały czas się odwracała. Mimo to już pod koniec imprezy nie było dla niej problemem żebym robił jej dobrze przez spodnie + wyraz twarzy typu "weź mnie" i wyraźnie czuć było, że była podniecona. Jednak z pocałunku nici. Widząc tą całą sytuację ja nadal z nią tańczyłem głęboko zastanawiając się co powinienem zrobić. Dodatkowo wcześniej ziomek, który obracał jej koleżankę wspomniał, że podobno ta z którą ja się bawię ma chłopaka. Rozmawiając z nią odniosłem wrażenie, że jest trochę zamknięta w sobie, jej kumpela też to potwierdziła.
Wnioski: wygląda to na sytuację gdy dziewczyna jest w stanie oddać swe ciało, ale nie pocałunek?
I proszę o feedback:
Powinienem wtedy był izolować na lożę, w jakiej intymne miejsce, czy co? Co mogłem zjebać? Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam