Na pewno czuje że muszę przeżyć te emocje , nie pozbywać się tego i uciekać na siłę do jakiś obowiązków bo hm uczucie raczej jest w nas niż w głowie hm jak to jest logika do tego by myśleć a emocje by przeżywać. Więc niech emocje sobie będą , tak lepiej . Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za wszystko !
Może to własnie one te nasze kobitki za dużo sobie wpajały oglądając rożne pierdoły romanse sranse i filmy , potem taka chce sobie stworzyć własny film , myśli kopnie , to on wróci jak w filmie z otwartymi ramionami , a nie wraca i co wtedy się w takiej głowie jej rodzi ? hm
Witam!
Jestem w bardzo podobnej sytuacji, a może też gorszej dlatego podepnę się pod temat. Oprócz prawie identycznych akcji opisanych przez Marka mam z modliszka dziecko. Odkąd zaszła w ciążę z ideału zrobił się mój kat, cały związek trwał 4 lata, aktualnie od ponad 2 mięsięcy nie jesteśmy razem, od miesiąca nie kontaktujemy się. Laska wywalała mnie co 3 miesiące z domu (jak zaczynała urlop) i to mi zaczęło śmierdzieć, poprosiłem więc brata który pracuje w jej sieci komórkowej o udostępnienie jej billingów, jak się pewnie domyślacie bardzo dobrze sobie umilała czas bezemnie. Popełniłem fatalny błąd, bo od razu w przypływie złości jej o wszystkim powiedziałem (dodam, że w czasie kiedy mówiła, żebym się postarał itp spotykała się już z przydupasami). Oczywiście skończyło się na straszeniu dyscyplinarką mego brata (to praca jego marzeń) i gdy zobaczyła, że to na mnie bardzo działa to długo ciągnęła ten temat, aż wymyśliłem jak mogę też ją prawnie załatwić i przedstawiłem sytuacje, że ma 2 wyjścia zostawić to tak jak jest albo wszyscy razem pójdziemy na dno. Teraz już sobie uświadomiłem, że gra nie warta jest świeczki i moja chęć bycia przy dziecku nie powinna być głównym motorem moich działań. Nasz związek zaczął się od tego, że zostawiła mężą dla mnie, jak już dowiedziałem się z forum i życia takie teatrzyki często powtarzają się z inną obsada aktorską. Na chwilę obecną jest cisza i spokój, ona wzdycha za byłym mężem, mi wróciły jaja.
Pytania mam następujące :
- czy dobrze zrobiłem (w końcu wchodzi w grę dziecko)?
- czy w wieku 23 lat nie mając juz 'czystego konta' jestem w stanie znaleść normalna laske (dodam, że raczej mistrzem podrywu nie jestem)
- kiedy informować laskę o tym, że mam dziecko (ciężko jest to dla mnie wyczuć, nawet jeżeli widze duże IOI i o tym powiem to zainteresowanie spada, jeżeli powiem trochę późno to wtedy zaczyna się jaki to nieszczery jestem)
1.czy dobrze zrobiłem (w końcu wchodzi w grę dziecko)?
Dbaj o szczęscie dziecka, ono teraz jest najważniejsze, ale rób to tak abyś Ty był również szcześliwy
2. Myślę że jak najbardziej:) Czasem nawet mając dziecko z automatu odpadają Ci jakieś "poryte berety" a dziewczyny którym to nie pasuje raczej szybko się określają.
3. Myślę że należy informować jak najszybciej. Nie ma sensu niczego ukrywać. Zobaczysz że reakcje będą najróżniejsze, wliczając w to także pozytywne.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Na pewno czuje że muszę przeżyć te emocje , nie pozbywać się tego i uciekać na siłę do jakiś obowiązków bo hm uczucie raczej jest w nas niż w głowie hm jak to jest logika do tego by myśleć a emocje by przeżywać. Więc niech emocje sobie będą , tak lepiej . Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za wszystko !
Dam rade...
Może to własnie one te nasze kobitki za dużo sobie wpajały oglądając rożne pierdoły romanse sranse i filmy , potem taka chce sobie stworzyć własny film , myśli kopnie , to on wróci jak w filmie z otwartymi ramionami , a nie wraca i co wtedy się w takiej głowie jej rodzi ? hm
Dam rade...
Witam!
Jestem w bardzo podobnej sytuacji, a może też gorszej dlatego podepnę się pod temat. Oprócz prawie identycznych akcji opisanych przez Marka mam z modliszka dziecko. Odkąd zaszła w ciążę z ideału zrobił się mój kat, cały związek trwał 4 lata, aktualnie od ponad 2 mięsięcy nie jesteśmy razem, od miesiąca nie kontaktujemy się. Laska wywalała mnie co 3 miesiące z domu (jak zaczynała urlop) i to mi zaczęło śmierdzieć, poprosiłem więc brata który pracuje w jej sieci komórkowej o udostępnienie jej billingów, jak się pewnie domyślacie bardzo dobrze sobie umilała czas bezemnie. Popełniłem fatalny błąd, bo od razu w przypływie złości jej o wszystkim powiedziałem (dodam, że w czasie kiedy mówiła, żebym się postarał itp spotykała się już z przydupasami). Oczywiście skończyło się na straszeniu dyscyplinarką mego brata (to praca jego marzeń) i gdy zobaczyła, że to na mnie bardzo działa to długo ciągnęła ten temat, aż wymyśliłem jak mogę też ją prawnie załatwić i przedstawiłem sytuacje, że ma 2 wyjścia zostawić to tak jak jest albo wszyscy razem pójdziemy na dno. Teraz już sobie uświadomiłem, że gra nie warta jest świeczki i moja chęć bycia przy dziecku nie powinna być głównym motorem moich działań. Nasz związek zaczął się od tego, że zostawiła mężą dla mnie, jak już dowiedziałem się z forum i życia takie teatrzyki często powtarzają się z inną obsada aktorską. Na chwilę obecną jest cisza i spokój, ona wzdycha za byłym mężem, mi wróciły jaja.
Pytania mam następujące :
- czy dobrze zrobiłem (w końcu wchodzi w grę dziecko)?
- czy w wieku 23 lat nie mając juz 'czystego konta' jestem w stanie znaleść normalna laske (dodam, że raczej mistrzem podrywu nie jestem)
- kiedy informować laskę o tym, że mam dziecko (ciężko jest to dla mnie wyczuć, nawet jeżeli widze duże IOI i o tym powiem to zainteresowanie spada, jeżeli powiem trochę późno to wtedy zaczyna się jaki to nieszczery jestem)
1.czy dobrze zrobiłem (w końcu wchodzi w grę dziecko)?
Dbaj o szczęscie dziecka, ono teraz jest najważniejsze, ale rób to tak abyś Ty był również szcześliwy
2. Myślę że jak najbardziej:) Czasem nawet mając dziecko z automatu odpadają Ci jakieś "poryte berety" a dziewczyny którym to nie pasuje raczej szybko się określają.
3. Myślę że należy informować jak najszybciej. Nie ma sensu niczego ukrywać. Zobaczysz że reakcje będą najróżniejsze, wliczając w to także pozytywne.