Chciałbym dla rozruchu założyć temat, gdzie się będziemy dzielić zabawnymi historiami, zaskakującymi tłumaczeniami, jakie kobiety nam udzieliły w danej sytuacji. Nie wiem jak wy, ale ja zauważyłem, że kobiety wiją się, jak piskorz byle tylko się wymydlić i nie powiedzieć przepraszam, sorry, masz rację.