Poprzedni temat zamknąłem, znów zrobił się zbyt obszerny i można się w nim nieco pogubić.
Poprzednie spory, złe emocje zostawiamy z tyłu. Pożartowaliśmy, pokłóciliśmy się. Wnioski mam nadzieję, że każdy dla siebie jakieś wyciągnął. Czas zakasać rękawy i skupić się na działaniu.