Ten wpis na blogu chciałbym poświęcić sytuacji która przydarzyła mi się dzisiaj i kompletnie mnie zaskoczyła. Zatem pewnie zapytacie „Co się stało sawi?” lub też i nie zapytacie ale i tak wam powiem ;] Otóż siedząc sobie w swoim przytulnym pokoiku w akademiku który aktualnie okupuje, pilnie się ucząc do jutrzejszego egzaminu a raczej jego poprawki.