Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika DDKamil

Pierwsze poważne akcjowanie...

Jest po 3 w nocy wróciłem z pierwszej takiej mojej poważniejszej imprezy. Wypiłem tylko 1 piwo na początku bo po imprezie jechałem autem wiec bylem na trzeźwo.

Na wstępie wspomnę że to mój blog i pisze tutaj to dla siebie żeby się później wyśmiać że delikatnie mnie podłamała dzisiejsza sytuacja.

Czy dbanie o sylwetkę podniosło moją pewność siebie?

Witam Panowie

Nie jestem nowym użytkownikiem, lecz teraz działam pod innym nickiem (nie pytać dlaczego! ;p)

A więc do pytania zadanego w tytule, "czy dbanie o sylwetkę podniosło moją pewność siebie", dowiecie się po opisie mojego przykładu, lecz nie musicie się ze mną zgadzać, wygłoście swoje opinie na ten temat, krytykujcie

A więc od początku

Portret użytkownika Zgodny

Coś co jest prawdą. Irytujące przemyślenia

Będzie to krótki wpis, ale bardzo ważny do mnie jak i dla was. Od kilku dni mam wyrzuty sumienia :/, jakie zaraz napiszę.
Prawdą jest to, że jeśli nie chcesz aby dziewczyny na ciebie zwracały uwagę to zwracają, jeśli chcesz aby zwracały to nie zwracają.

Portret użytkownika Don

Bezcenne momenty jakie daje uwodzenie-raport z night game

Lubię czytać blogi z waszymi sukcesami w uwodzeniu. Działają motywująco, podbudowują, uczą, pozwalają wyciągać wnioski i przede wszystkim przypominają mi, że jedziemy na tym samym wózku.Z prowadzeniem własnego blogu idzie mi jednak gorzej, ale dziś postanowiłem zrobić wyjątek i poświecić trochę czasu dla was i opisać wczorajsze plażowanie.

Portret użytkownika Junior

~NIE POZWÓL BY CIĄŁE CZYTANIE, ODDALAŁO CIĘ OD FAKTYCZNEGO CELU~

Drogi użytkowniku podrywaj.org,

W odpowiedzi na Twe forumowe pytania, które często nie są sformułowane racjonalnie, odpowiadam.

Portret użytkownika anonycoder

serce nie sluga

Witaj,
Trochę dziwna sprawa, możne ktoś tak miał, możne tak ma być, albo ja jestem jakiś dziwny.
Otóż
Związek mój leci i zmierza ku końcowi, czuję się dziwnie, nie mam apetytu, rozpierdala mnie od środka.
Nagle telefon weź przyjedz smutno mi. Myślę jadę i tak w domu nie mam nic do roboty.
Jadąc zdałem sobie sprawę ze czuję się już zajebiście, ale czemu?

Portret użytkownika xalos

Coś się gdzieś, jakoś sypnęło... I po pieśni...

Witajcie bracia. Skończyła się sesja i znów mam chwilkę na skrobanie…
Od razu zaznaczam, że w chwili pisania tego tekstu nie jestem trzeźwy i może pojawić się sporo literówek. Ale do rzeczy.

Subskrybuje zawartość