Po tym jak zorientowałem się, że moja poprzednia dentystka partaczy robotę, postanowiłem udać się do najbardziej luksusowej kliniki stomatologicznej w mojej okolicy.
Młoda lekarka (32 lata, ja wtedy 44), która się mną wtedy zajęła, okazała się nie tylko świetnym fachowcem, ale i jako dentystka, perfekcyjną uwodzicielką.