Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika tyler durden

impreza jedna, panny dwie

Poszedłem wczoraj do akademika na urodziny kumpla. Impreza rozkręcała się powoli. Zaobserowałem, że goście stoją pod ścianą a z drugiej strony siedza dwie panny -HB8 i HB6. Wiedziony instynktem myśliwego;) podszedłem do nich i zagaiłem, że czuję się jak na dyskotece klasowej w podstawówce: dziewczyny osobno, chłopcy osobno. Spotkałem się z ciepłym przyjęciem. Później zacząłem negować HB8 że ma śmieszną panterkę na sobie. Zrobiło jej się trochę głupio i zaczęła się tłumaczyć, ale potem temat jej panterki często powracał i było dużo śmiechu. Najbardziej spodobało jej się moje przekorne MRRRAAUU KOCICO wykrzyczane na całą salę. Dziewczyna była generalnie bardzo niedostępna, co potwierdzali inni, którzy znali ją dłużej. Zastanowiło mnie kiedy grała niedostępną, ja odwracałem się w drugą stronę do innej panny a ona wchodziła obok mnie celowo kokietując:) Sumienie nie pozwala mi tego tak zostawić:P

Poznałem też inną pannę, HB7, trochę podpita.

n.d.
Portret użytkownika glinx11

Jak opanować zaskoczenie?

Kurde, nie myślałem, że cały ten podryw-stuff będzie wymagał tyle zachodu. Człowiek upora się przed strachem przed podchodzeniem do nieznajomych lasek, a już pojawia się problem, jak pokierować rozmową, by numer telefonu uzyskać. Dziś miałem okazję się przekonać, że jedną z największych przeszkód stojących na mojej drodze jest brak refleksu i zdecydowania. Prawda jest taka, że życie zniechęciło mnie do podejmowania szybkich decyzji, przyzwyczaiłem się do ich dłuższego planowania. A niestety w podrywie trzeba działać szybko. Nie tylko zwykle nie masz czasu, by ułożyć sobie jakiś fajny opener, ale też, gdy laska cię czymś zaskoczy, jesteś całkowicie bezbronny.

Portret użytkownika aureoliusz

Kilka miesięcy później, czyli już po właściwej stronie księżyca.

Witam drogich kolegów.
Nie było mnie tu już szmat czasu. Co starsi forumowicze być może natknęli się swego czasu na moją historię.

Minęło kilka miesięcy. Ta strona wiele mi dała. Również pomoc jednego z udzielających się tu forumowiczów, któremu jestem niezmiernie wdzięczny.

n.d.
Portret użytkownika Sick Puppie

Nie do wiary....

Witam wszystkich czytelników, nie odkrywam ameryki tym co napisze. Rozstałem się z laską itd. Zastosowalem sie do tego co Gracjan i Marso napisali na temat rozstan, ale troche to wszystko zmodyfikowalem, mianowicie prosto w twarz mowilem lasce ze jest zbyt pewna siebie, ze za 2 tygodnie wroci, ze zaraz koledzy sie skoncza a ona zostanie sama. A ona dalej swoje gowno. Jasno okreslilem pytanie, jestes ze mna czy nie. Odpowiedz padla NIE. Pozegnalem ja, zaczalem spotykac sie z innymi (oczywiscie predzej bedac z nia nie robilem tego zeby nie dawac jej powodow do zazdrosci itp). No i tak mijal sobie dzien za dniem aby po jakims tygodniu dostac wiadomosc na gg ze ona jest dla mnie smieciem itp. Postanowilem dalej swiadomie odpowiedzi jej udzielac typu ze nie brakuje jej mojej znajomosci, lecz tego poczucia ze ktos ja kocha, interesuje sie, dzwoni...

Portret użytkownika damian86

Number suprise:(

Witam znowu wszystkich.Tym razem chce opisac co dzialo sie ostatnio na disco na ktorym bylem z 2 kumplami,takie gay party,ale o to mi chodzilo aby poderwac sunie.Wchodzimy do klubu i oczywiscie wszystkie miejsca juz zarezerwowane,wiec kicha siadamy na krzeslach przy wejsciu do klubu, co okazalo sie zajebista opcja gdyz widzialo sie caly klub+wchodzace laski.Odrazu klasyfikacja towaru jaki wchodzi:),podobalo mi sie wiele dziewczyn, ogolnie przewaga liczebna plci pieknej nad nami. Wybor padl na wysoka czarnulke, ktora nie byla jakas SHB ale jakos przykula moja uwage. Podchodze i tekst oczywiscie standardowy "czy zatanczy ze mna", niestety pila piwo i akurat niemogla.Ogolnie rozmowa z nia o dupie maryny  co robi,gdzie mieszka i wogole,ale numer oczywiscie wzialem pogadalismy jeszcze troche. W pewnym momencie siada kolo mnie jeszcze lepsza czarnulka(nazwijmy ja M.) to ja oczywiscie zlewa i nawijam z druga.

Subskrybuje zawartość