Ty: - to weź następnym razem twojego chłopaka, napijemy sie razem z nim. ST: - Nie, on jest o mnie strasznie zazdrosny i by się pewnie zdenerwował na twój widok. (Ostatnio mnie podobnym tekstem koleżanka zaskoczyła )
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
No dobra, ale dla rewanzu Ty idziesz ze mna i moimi kolegami w sobote na mecz.
a może krótka piłka:
- to nie całuj:-)
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
może: jak jesteś taka podstępna to zobaczymy kto pierwszy się złamie
( i patrzysz cały czas w oczy co chwile rzucając wzrok na usta musi się poddać)
ST: już Cię chyba kocham.
ST:dlaczego nie chcesz ze mną wychodzić? (czesto i tam gdzie ona chce) wstydzisz sie mnie ?
Nie, ale boje się twojej miny jak zagadam inną.
ST: "nie wiem co moja mama powie na to, że nie masz pracy"
Jak ma narzekać to niech mi coś znajdzie najlepiej w biurze w miłym towarzystwie
ST: Ja mam zawsze rację.
ST: zobacz tamten facet jest taki zaradny i przystojny! marzenie każej kobiety
Odp.: Rzeczywiście, ale on już ma swojego chłopaka
Albo: Znam jego dziewczynę. Marzenie każdego faceta ;>
Nie taka kobieta straszna jak się umaluje ;]
może mam ci go jeszcze przyprowadzić ?
ST: nie wyspałam się
więc idź i poproś! może tobie też będzie przynosił!
opowiedziałeś sprośny dowcip który się jej nie bardzo spodobał, uderza cię po ramieniu i mówi
- Świnia!!!
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
-no nie wstyd Ci tak świnki obrażać?(z uśmiechem)
ST: Czy Ty się na mnie gniewasz...? (oczywiście nie ma ku temu powodu)
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
- a uważasz że zrobiłaś coś co mogło mnie rozgniewać???
- nie nie i jeszcze raz nie!!!
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Innym razem będę zajęty
ST: Ja nie proponuje spotkań chłopakowi, to takie nienaturalne. To ty powinieneś mi zaproponować!
Tical:
Najlepszym przyjacielem mężczyzny jest pies. Kobieta walczy o 9 miejsce z lodówką.
- Ja też nie, jestem hetero
a zaproponowac to może Ci operator nową oferte do abonamentu.
ST: Daj mi przejechac sie Twoim autem (z maślanymi oczkami).
-Ok ale najpierw Ty przewieziesz mnie na barana.
ST: Lubisz mnie?
st:czemu ty nie masz takiego auta jak on?
- bo nie muszę podrywać dziewczyn na fajny samochód : )
st: chciałabym zrobić z tobą wiele "rzeczy", ale za krótko się znamy
Kto nie chce, kiedy może... nie będzie mógł, kiedy będzie chciał
- a skąd wiesz że ja bym chciał zrobić takie "rzeczy" z Tobą... ja nie jestem taki łatwy(urażonym głosem)
ST: ile razy mam ci jeszcze powtarzać...!!??
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
no nie wiem... moze poki nie zrozumiem.
- Mógłbym słuchać cie godzinami kochanie
Ty: - to weź następnym razem twojego chłopaka, napijemy sie razem z nim.
ST: - Nie, on jest o mnie strasznie zazdrosny i by się pewnie zdenerwował na twój widok.
(Ostatnio mnie podobnym tekstem koleżanka zaskoczyła )
Odp. Jeśli jest zazdrosny to znaczy, że Tobie nie ufa. Czy warto takim facetem zawracać sobie głowę?
ST. Nie podobasz mi się w tych długich włosach, najlepiej je zetnij.
Dobrze, ale Ty zrobisz to samo.
ST:Nie lubie gdy faceci pala, zrob cos z tym.
A ja nie lubię jak kobiety narzekają, przynieś piwo.
ST: Chcę cię następnym razem widzieć z żelem na włosach. (nie lubię żelu)
- Chcę cie następnym razem widzieć w mini, bez majtek.
ST: Nie będę dłużej znosić takiego traktowania, zmień się albo sie rozstaniemy.
Dobra żegnam mam gdzieś twoje układy, bo mam to coś co się nazywa ZASADY!
albo
Sama spierdalaj
ST: jesteś optymistą
Dobra, to od jutra bede non stop marudzil i narzekał jakie to zycie jest do kitu ok?
ST:Chciałabym zebys całował mnie po rekach jak dżentelmen.
Masz racje, środki lokomocji sprzyjają zawieraniu ciekawych znajomości. Sam dzisiaj poznałem w tramwaju ładną i całkiem sympatyczną kobietę.
(Na imprezie)
On: Cześć dziewczyny, wyglądacie interesująco, można sie dosiąść?
One: Nie.
go hard or go home!
- z reguły kobiety wolą spędzać czas z mężczyznami.. ale ja tu widzę wyjątki:-)))
ST: skąd mam wiedzieć że mówisz prawdę...
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
moja pierwsza myśl była taka:
nie musisz wiedzieć, wystarczy, że ja wiem
ST: (wkurzona) jesteś nieodpowiedzialny...
like a drifter I was born to walk alone ;p
A chcesz zebym zrobil cos naprawde nieodpowiedzialnego ?
ST:Widzisz tego chlopaka?... Chyba mu sie podobam.
coś w stylu jak już tu pisało:
zaraz ci go przyprowadzę
zaraz się go pójdę zapytać
idź się go zapytaj ja za ten czas poderwę parę dziewczyn;p
ST: (niewiem czy shit czy nie, ale nie umialłem zbyt dobrze odpowiedzieć) kiedy poznam twoją mamę?
like a drifter I was born to walk alone ;p
jak przyjdzie czas, a jest ci do czegos potrzebna ?
Wiem ze spotykasz sie z Kasia ( czy tam Basią , Stasią ;pp)
(na starej piczy młody chuj się ćwiczy)
o kurcze nie wiedziałem że jesteś taka stara
ST: miło że się nie pożegnałeś
Lepiej sie witac niz zegnac