ODP: Po tym, że dałem Ci niesamowitą rozkosz, od której drżała twoja delikatna i napięta skóra.. wykorzystać w moim słowniku to dać sobie przyjemność a drugiej osobie nie.. więc o wykorzystaniu nie ma tu mowy
ODP:
A ty w ogóle potrafisz się bawić? mam wrażenie, że umiesz tylko narzekać. Istny malkontent.
ST:
Jestem kobietą która to zmienia chłopaków i ich ustawia (prawdziwe ;P)
Miejscowość: żeby mnie znaleść, musisz się bardziej postarać.
Dołączył: 2011-01-18
Punkty pomocy: 2
Odp: ze mną? na odległość wydawałaś się być kobietą dojrzałą, tym pytaniem rozwiałaś moje wszelkie wątpliwości. (ja bym odbił w taki sposób, bo nie lubię gdy ktoś pyta dlaczego nie mam kont na rożnego rodzaju portalach społecznościowych)
Odbicie: Wstając, mówisz" Czekaj tu, powiem mu, że Ci się podoba"
W 99% szybko chwyci Cię za rękę krzycząc" nieee!" i się speszy, a Ty widząc jej" buraka" masz z niej polew;)
W pozostałych przypadkach mówisz swoją kwestię i podchodzisz do najbliższej kobiety btw zwykle usłyszysz to od dziewczyny, której bardzo się podobasz i przy której jesteś niezwykle pewny siebie- myślę, że sama kobieta nie wie do końca jak powinieneś się zachować, żeby odbić. Według mnie tu nie ma dyskusji, miałem taki ST i tak zrobiłem( trafiałem w te 99%)- pokazujesz tym kobiecie, że masz świadomość swojej wartości i z szelmowskim uśmiechem i przeświadczeniem swojej wyższości nad tamtym gościem, dajesz jej do zrozumienia, że wiesz o tym, że jesteś dla niej najlepszym wyborem
ODP(Junior): Dla mnie istnieje tylko moja liga, resztę lig mam gdzieś, widać Ty nie pasujesz do mojej ligi, choć może jeszcze się załapiesz?
ST: Przegrałam zakład, muszę w halloween chodzić od domu do domu w kostiumie klown'a! Proszę Cię, raźniej mi będzie, gdy i Ty ubierzesz się za klown'a i mi potowarzyszysz...
ST: Licze na ładny prezent na dzień kobiet
odp: ładny to ja jestem, ale nie powiedziałem, że Ci się oddam.
ST: Autentyk (Wiem, że trochę zjebałem z odpowiedzią, ale jak z tego wyjść?)
ja: dasz mi swój numer?
ona: nie
ja: ale wiesz, że się już nie zobaczymy
ona: już to słyszałam
odp: jak dalej będziesz zadawać takie pytania to tak pomyślę. (chyba już było)
ST:
Ja: w przyszłym tygodniu jadę na narty/żagle/inny wyjazd, jak sobie zasłużysz to może Cię wezmę ze sobą.(chęć wspólnego wyjazdu)
Ona: ale ja nawet nie chce.
ODP: Chcesz mi powiedzieć, że nie lubisz przygód? Kurczę, jak Cię poznałem, to myślałem, że jesteś właśnie spragniona przygód, ciekawa i przebojowa.. chyba się myliłem...
ST: (laska słuchająca się rodziców) Rodzice mówią, że nie mogę mieć chłopaka o innym wyznaniu.. jesteśmy rodzimowiercami.
ODP: Nie zamierzam Cię nawracać na swoją wiarę, poza tym wierzymy w jednego Boga. Nie powinno to w niczym przeszkadzać, zwłaszcza, że póki co nie przekonałaś mnie jeszcze do ślubu z Tobą
ST: Jesteś tak pewny siebie tylko dlatego, że jesteś bogaty/masz dużo kasy.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
odp. to że go nie rozumiesz, nie znaczy że jest słaby.
st: (po seksie) jaką mam pewność, że mnie nie wykorzystałeś ?
... but you always got a choice.
ODP: Po tym, że dałem Ci niesamowitą rozkosz, od której drżała twoja delikatna i napięta skóra.. wykorzystać w moim słowniku to dać sobie przyjemność a drugiej osobie nie.. więc o wykorzystaniu nie ma tu mowy
ST: Lubię tylko posłusznych facetów..
"Girl.. you will be a woman, soon..."
http://www.youtube.com/watch?v=Q...
Odp. To zaręczam ci że nie będę robił wiele abyś mnie lubiła
ST. ile książek w życiu przeczytałeś ? Wyglądasz na takiego który wiele na oczy ich nie widział
ODP: Musiało być ich na tyle dużo, że aż nie pamiętam bez kitu ile przeczytałem.. xD
ST: Przypominasz mi pewnego gościa... o wiem, Biebera!
"Girl.. you will be a woman, soon..."
http://www.youtube.com/watch?v=Q...
Odp: Nie potrafię śpiewać tak jak on
ST: Potrafisz w ogóle bawić się bez alkoholu?
ODP:
A ty w ogóle potrafisz się bawić? mam wrażenie, że umiesz tylko narzekać. Istny malkontent.
ST:
Jestem kobietą która to zmienia chłopaków i ich ustawia (prawdziwe ;P)
ODP: Kto kombinuje ten żyje
ST: A ty nic tylko byś grał na konsoli...
ODP:
po co mam cie zabierać? [w tym momencie ściągasz portki i mówisz pierwsza gałka za darmo]
ST:
brak ;P
ST: Nie będę z Tobą chodzić, nie popieram poligamicznych związków.. (wie o twojej dziewczynie)
"Girl.. you will be a woman, soon..."
http://www.youtube.com/watch?v=Q...
Odp: Nie chcę z tobą chodzić, wystarczy, że się ze mną prześpisz.
ST: Myślałam, że ci się podobam.
ODP(sunday): Za pasztety bym się przecież nie brał, więc jak myślisz? Po drugie pamiętaj, wygląd to nie wszystko.
ST: Nie masz konta na FB? Coś z Tobą nie tak?
"Girl.. you will be a woman, soon..."
http://www.youtube.com/watch?v=Q...
Odp: ze mną? na odległość wydawałaś się być kobietą dojrzałą, tym pytaniem rozwiałaś moje wszelkie wątpliwości. (ja bym odbił w taki sposób, bo nie lubię gdy ktoś pyta dlaczego nie mam kont na rożnego rodzaju portalach społecznościowych)
ST: będziesz za mną tęsknił?
Odp:Tak jak ty za mną
ST; napisz mi nieraz coś czułego
Odp: Napisze coś czułego, jak na to zasłużysz. Nie ma nic za darmo.
ST: to znaczy, że teraz w ogóle nie będziesz ze mną rozmawiać? (po jej tekście zostańmy przyjaciółmi)
Odbicie: Wstając, mówisz" Czekaj tu, powiem mu, że Ci się podoba"
W 99% szybko chwyci Cię za rękę krzycząc" nieee!" i się speszy, a Ty widząc jej" buraka" masz z niej polew;)
W pozostałych przypadkach mówisz swoją kwestię i podchodzisz do najbliższej kobiety
btw zwykle usłyszysz to od dziewczyny, której bardzo się podobasz i przy której jesteś niezwykle pewny siebie- myślę, że sama kobieta nie wie do końca jak powinieneś się zachować, żeby odbić. Według mnie tu nie ma dyskusji, miałem taki ST i tak zrobiłem( trafiałem w te 99%)- pokazujesz tym kobiecie, że masz świadomość swojej wartości i z szelmowskim uśmiechem i przeświadczeniem swojej wyższości nad tamtym gościem, dajesz jej do zrozumienia, że wiesz o tym, że jesteś dla niej najlepszym wyborem
ST: Zasługuję na więcej!
odp. bądź grzeczna, pomyślimy o jakiejś premii
st: nie ta liga, koleś
... but you always got a choice.
ODP(Junior): Dla mnie istnieje tylko moja liga, resztę lig mam gdzieś, widać Ty nie pasujesz do mojej ligi, choć może jeszcze się załapiesz?
ST: Przegrałam zakład, muszę w halloween chodzić od domu do domu w kostiumie klown'a! Proszę Cię, raźniej mi będzie, gdy i Ty ubierzesz się za klown'a i mi potowarzyszysz...
"Girl.. you will be a woman, soon..."
http://www.youtube.com/watch?v=Q...
Masz grać clowna? Myślę, że nie musisz się nawet przebierać.
ST: podbijasz w klubie z otwieraczem a dziewczyna macha ręką z pogardą i robi głupią minę.
ODP. Wyluzuj nie ma co się spinać
ST; ja nie jestem taka łatwa
ODP: A co to, gra jakaś? Włączasz poziom trudny, średni, czy co? To rozmowa damsko-męska, a nie gra na komputerze..
ST: Postawi mi pepsi, tylko 2 złocisze kosztuje..
"Girl.. you will be a woman, soon..."
http://www.youtube.com/watch?v=Q...
ST: Postawi mi pepsi, tylko 2 złocisze kosztuje..
ODP: Nie znam takiej waluty
ST: Masz być dla mnie miły !
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
ST: Masz być dla mnie miły !
ODP: jak mam byc dla Ciebie miły jak nawet psy chce Cie gryźć.
ST; spadaj bo i tak nic nie działasz
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
ST: spadaj bo i tak nic nie działasz
ODP: Z tobą wszędzie, albo lepiej nie, bo ludzie pomyślą ze nie mam oczu.
ST: Licze na ładny prezent na dzień kobiet
Ucze sie
ST: Licze na ładny prezent na dzień kobiet
odp: ładny to ja jestem, ale nie powiedziałem, że Ci się oddam.
ST: Autentyk (Wiem, że trochę zjebałem z odpowiedzią, ale jak z tego wyjść?)
ja: dasz mi swój numer?
ona: nie
ja: ale wiesz, że się już nie zobaczymy
ona: już to słyszałam
ODP: Dobra, nie chcesz dać numeru to nie, teraz to na pewno się nie zobaczymy..
ST: Nie jestem dla Ciebie za młoda?..
"Girl.. you will be a woman, soon..."
http://www.youtube.com/watch?v=Q...
ST: Nie jestem dla Ciebie za młoda?..
odp: jak dalej będziesz zadawać takie pytania to tak pomyślę. (chyba już było)
ST:
Ja: w przyszłym tygodniu jadę na narty/żagle/inny wyjazd, jak sobie zasłużysz to może Cię wezmę ze sobą.(chęć wspólnego wyjazdu)
Ona: ale ja nawet nie chce.
ODP: Chcesz mi powiedzieć, że nie lubisz przygód? Kurczę, jak Cię poznałem, to myślałem, że jesteś właśnie spragniona przygód, ciekawa i przebojowa.. chyba się myliłem...
ST: (laska słuchająca się rodziców) Rodzice mówią, że nie mogę mieć chłopaka o innym wyznaniu.. jesteśmy rodzimowiercami.
"Girl.. you will be a woman, soon..."
http://www.youtube.com/watch?v=Q...
ODP: Nie zamierzam Cię nawracać na swoją wiarę, poza tym wierzymy w jednego Boga. Nie powinno to w niczym przeszkadzać, zwłaszcza, że póki co nie przekonałaś mnie jeszcze do ślubu z Tobą
ST: Jesteś tak pewny siebie tylko dlatego, że jesteś bogaty/masz dużo kasy.
odp: buchnąłbym jej śmiechem w twarz, powiedziałbym powodzenia i odszedłbym pewnym krokiem. (pierwsze co mi przyszło do głowy)
ST: dlaczego do mnie nie piszesz?
ODP: A dlaczego mam ciągle pisać? Niezbyt lubię porozumiewać się przez ekran.. Wolę rozmowę na żywo.
ST: Nie będę z tobą rozmawiać, kumple mówią, że jesteś frajer.
"Girl.. you will be a woman, soon..."
http://www.youtube.com/watch?v=Q...