Odp: Będą piszczały na mój widok, a tego chce każda kobieta
St: Wczoraj koleżanka powiedziała mi że mnie zdradzasz(to nie prawda) no chyba koniec z nami
ST: To, że się zmieniłeś nic Ci nie da, ja i tak pamiętam jakim to kiedyś byłeś frajerem.
Odp: A ja nie żyje przeszłością tak jak Ty. I nie lubię takich dziewczyn, które to robią
ST: Czemu stosujesz na mnie NLS? Nie lubie jak mną manipulują
Cholera trudniej mi wymyślać ST niż odpowiadać na nie:)
ST: Czemu stosujesz na mnie NLS? Nie lubie jak mną manipulują
Odp: Widzę że nie masz pojęcia o czym mówisz, to nie manipulacja, to sposób na sprawienie większych przyjemności.
ST: Jesteś za młody, nie nadajesz się
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
Odp: Eej, nie jeszcze go nie poznałaś a już oceniasz
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
Odp: Ja się nadaję doskonale, to Ty nie chcesz dopomóc szczęściu
ST: sytuacja impreza, podbijasz do targetu mówisz na ucho: [TY]-Od początku imprezy zwracasz na siebie moją uwagę, możemy poznać się bliżej?
[TARGET]- Nie
zonk w chuj miałem tak na imprezie
ST: Nie zrobię Ci loda, nie licz na to.
Odp: A zrobisz chociaż joba? [żarcik] Nie liczę na to, oczekuje tylko miłej rozmowy, jak mi się spodobasz to może pomyślimy nad czymś więcej [usmiech]
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Miałem tutaj na myśli już sytuację łóżkową, ale mój błąd powinienem napisać.
ST: sytuacja impreza, podbijasz do targetu mówisz na ucho: [TY]-Od początku imprezy zwracasz na siebie moją uwagę, możemy poznać się bliżej?
[TARGET]- Nie
Odp: I tak właśnie straciłaś okazję poznania interesującego faceta.
ST: Jesteś obleśny. Obrzydza mnie twój wygląd.
Odp: Mmm... Za to z Ciebie... pyszny pasztet!
Chcesz hardkor?
ST: (autentyk po podejściu) Mam 25 lat, mam chłopaka jestem szczęśliwa, dziękuję.
Na szczęście odbiłem, w sumie wszystko prawda ale nie mogłem dać się tak spławić;D
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
Odp: A ja mam 26 lat nie mam chłopaka i nie pale od 2 miesięcy jestem z tego powodu szczęśliwy
ST: Zepsułeś mi dziś humor wystarczająco, będzie dobrze jak już się pożegnamy
Nie nieźle rzeczywiście. Jak odbiłeś? Jakbym mógł wiedzieć. Bo jestem ciekawy.
Sam bym miał spory problem. Od razu zaramowała Cię, że jesteś gorszy od jej chłopaka. Zupełnie początkujący raczej nie dałby sobie rady. Mnie w takiej sytuacji było by stać chyba tylko na takie coś:
Bardzo mnie to cieszy. Garry jestem.
lub
To nie jest powód, żeby nie poznać ciekawego faceta.
Ogólnie to słabe odbicia, ale w sytuacji to nie mógł bym się dłużej zastanawiać.
Odp: A wiesz że nadal się tak będę zachowywał. Dzieci to na tyle fajne stworzenia, mają własny świat do którego wciągają innych, mają bujną wyobraźnie co jest bardzo fajne:)
ST: Kupisz mi tą gazetę bo chciałabym zobaczyć jakie ubrania są tera w modzie
Odp: Nie ale skoro twój mózg mówi ci że możemy się znać, to znaczy że wpadłem Ci w oko:)
ST: Ile razy mam Ci powtarzać że nie lubie jak mówisz do mnie po imieniu(inne kolezanki do niej mowią i jest git)
Odp: Nie ale skoro twój mózg mówi ci że możemy się znać, to znaczy że wpadłem Ci w oko:) - hahaha: podoba mi sie
ST: Ile razy mam Ci powtarzać że nie lubie jak mówisz do mnie po imieniu(inne kolezanki do niej mowią i jest git) Odp: Jak się tak wstydzisz swojego imienia to je po prostu zmień!
ST:
Ona: Idę jutro na imprezę z koleżankami do klubu. Przyjedziesz po mnie w nocy?
Odp: Tak to prawda. Żadna jeszcze nie była warta mojej uwagi, nie znalazłem tego czego szukam...
Garry
Jeśli niczego nie pokręcę to z tego co zapamiętałem :
Haha, dobrze że jesteś starsza bo cenię sobie opinię inteligentnych kobiet, a starsze zazwyczaj takie są, nie wiem jak z Tobą dlatego rozmawiamy;)
Później jeszcze dostałem komplement i powiedziała : Wiesz, dawno tak długo nie rozmawiałam z nieznajomym, jesteś wyjątkiem. Zapytałem co mam w sobie takiego co ją przyciągnęło (nawiązałem do tego że cenie sobie opinię starszych kobiet). Odpowiedziała - inteligencja.
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
Chociaż można to różnie odebrać, nie jako ST tylko zachęta;)
ST: Nie jestem tu sama.
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
mój ST: sytuacja, robisz coś na kompie, laska się pierwsza odzywa, Ty piszesz ze teraz nie jestes w stanie rozmawiać bo grasz sobie ze znajomymi przez neta, a ona z takim wyrzutem - "OK, to nie przeszkadzam, pa!"
Jest to shit tekst, bo Cie sprawdza czy porzucisz gre zeby z nia pisać.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
ODP(ejdzej): No dobra i tak wiem o czym czasami gadacie, nie wstydź się, to nic takiego...
- udaje, że coś wiem, dziewczyna jest zakłopotana
ST: Nie mogę się z tobą spotkać, co powiedzą koleżanki jak nas razem zobaczą?
(raczej prosty ST)
"Girl.. you will be a woman, soon..."
http://www.youtube.com/watch?v=Q...
ST: Nie mogę się z tobą spotkać, co powiedzą koleżanki jak nas razem zobaczą?
To, że przejmujesz się opinią koleżanek tylko blokuje Cię przed tym, by robić to czego na prawdę pragniesz.
ST: To, że się zmieniłeś nic Ci nie da, ja i tak pamiętam jakim to kiedyś byłeś frajerem.
Dość zaawansowany ST.
Odp: Będą piszczały na mój widok, a tego chce każda kobieta
St: Wczoraj koleżanka powiedziała mi że mnie zdradzasz(to nie prawda) no chyba koniec z nami
Przecie nie wypiszę tu cytatu jakiegoś s-mistrza
ST: To, że się zmieniłeś nic Ci nie da, ja i tak pamiętam jakim to kiedyś byłeś frajerem.
Odp: A ja nie żyje przeszłością tak jak Ty. I nie lubię takich dziewczyn, które to robią
ST: Czemu stosujesz na mnie NLS? Nie lubie jak mną manipulują
Cholera trudniej mi wymyślać ST niż odpowiadać na nie:)
Przecie nie wypiszę tu cytatu jakiegoś s-mistrza
Rzeczywiście, w cholerę trudno nowe ST wymyślać.
St: Wczoraj koleżanka powiedziała mi że mnie zdradzasz(to nie prawda) no chyba koniec z nami
Odp: Skoro wierzysz koleżance, a nie swojemu facetowi, to świetnym pomysłem będzie zakończenie związku.
ST: Czemu stosujesz na mnie NLS? Nie lubie jak mną manipulują
Odp: Jakie NLS? O co Ci w ogóle chodzi?
ST: Wiesz co? Jak dla mnie to jesteś cieniasem.
ST: Czemu stosujesz na mnie NLS? Nie lubie jak mną manipulują
Odp: Widzę że nie masz pojęcia o czym mówisz, to nie manipulacja, to sposób na sprawienie większych przyjemności.
ST: Jesteś za młody, nie nadajesz się
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
ST: Wiesz co? Jak dla mnie to jesteś cieniasem.
Odp: Eej, nie jeszcze go nie poznałaś a już oceniasz
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
ST: Jesteś za młody, nie nadajesz się
Odp: No wiesz... Młody nie oznacza niedoświadczony.
ST: Nie zrobię Ci loda, nie licz na to.
ST: Jesteś za młody, nie nadajesz się
Odp: Ja się nadaję doskonale, to Ty nie chcesz dopomóc szczęściu
ST: sytuacja impreza, podbijasz do targetu mówisz na ucho: [TY]-Od początku imprezy zwracasz na siebie moją uwagę, możemy poznać się bliżej?
[TARGET]- Nie
zonk w chuj miałem tak na imprezie
ST: Nie zrobię Ci loda, nie licz na to.
Odp: A zrobisz chociaż joba? [żarcik] Nie liczę na to, oczekuje tylko miłej rozmowy, jak mi się spodobasz to może pomyślimy nad czymś więcej [usmiech]
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Z tym ST moim poprzednim:
ST: Nie zrobię Ci loda, nie licz na to.
Miałem tutaj na myśli już sytuację łóżkową, ale mój błąd powinienem napisać.
ST: sytuacja impreza, podbijasz do targetu mówisz na ucho: [TY]-Od początku imprezy zwracasz na siebie moją uwagę, możemy poznać się bliżej?
[TARGET]- Nie
Odp: I tak właśnie straciłaś okazję poznania interesującego faceta.
ST: Jesteś obleśny. Obrzydza mnie twój wygląd.
Hehe, coraz większy hardcore panowie.
ST: Jesteś obleśny. Obrzydza mnie twój wygląd.
Odp: Mmm... Za to z Ciebie... pyszny pasztet!
Chcesz hardkor?
ST: (autentyk po podejściu) Mam 25 lat, mam chłopaka jestem szczęśliwa, dziękuję.
Na szczęście odbiłem, w sumie wszystko prawda ale nie mogłem dać się tak spławić;D
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
ST: (autentyk po podejściu) Mam 25 lat, mam chłopaka jestem szczęśliwa, dziękuję
Odp: To gdzie ta budka z kebabem?

nie ma co sie wysilać, bo żyłka pęknie ;P
ST: Podchodzisz do mnie i zagadujesz jakieś śmieszne teksty, jesteś żenujący, nie uważasz że robisz z siebie idiotę?
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Odp: A ja mam 26 lat nie mam chłopaka i nie pale od 2 miesięcy jestem z tego powodu szczęśliwy
ST: Zepsułeś mi dziś humor wystarczająco, będzie dobrze jak już się pożegnamy
Przecie nie wypiszę tu cytatu jakiegoś s-mistrza
Nie nieźle rzeczywiście. Jak odbiłeś? Jakbym mógł wiedzieć. Bo jestem ciekawy.
Sam bym miał spory problem. Od razu zaramowała Cię, że jesteś gorszy od jej chłopaka. Zupełnie początkujący raczej nie dałby sobie rady. Mnie w takiej sytuacji było by stać chyba tylko na takie coś:
Bardzo mnie to cieszy. Garry jestem.
lub
To nie jest powód, żeby nie poznać ciekawego faceta.
Ogólnie to słabe odbicia, ale w sytuacji to nie mógł bym się dłużej zastanawiać.
Mój ST:
Prawda, że seksownie wyglądam w tym wdzianku?
ST: Zepsułeś mi dziś humor wystarczająco, będzie dobrze jak już się pożegnamy
Odp: Jak Ci tak ze mną źle, no to cześć!
ST:
Ja: Może pójdziemy na sanki? Będziemy się dobrze bawić!
Ona: Nie zachowuj się jak dziecko!
Odp: A wiesz że nadal się tak będę zachowywał. Dzieci to na tyle fajne stworzenia, mają własny świat do którego wciągają innych, mają bujną wyobraźnie co jest bardzo fajne:)
ST: Kupisz mi tą gazetę bo chciałabym zobaczyć jakie ubrania są tera w modzie
Przecie nie wypiszę tu cytatu jakiegoś s-mistrza
ST: Kupisz mi tą gazetę bo chciałabym zobaczyć jakie ubrania są tera w modzie
Nie chodzi o to, żeby ubierać się modnie, ale z klasą!
ST: Mógłbyś choć przez chwilę zachowywać się jak prawdziwy mężczyzna.
ST: Prawda, że seksownie wyglądam w tym wdzianku?
Odp: Gdyby nie ta fałdka (pokazujesz na brzuch), to było by idealnie!
ST: Zepsułeś mi dziś humor wystarczająco, będzie dobrze jak już się pożegnamy
Odp: Żegnam
ST:
Ja: Może pójdziemy na sanki? Będziemy się dobrze bawić!
Ona: Nie zachowuj się jak dziecko!
Odp: Ja:(można odbić)Boisz się, że Ci się rozmyje makijaż i zobaczę Twoją naturalną urodę? (to taki pojazd, że sie boi ^^)
ST: Kupisz mi tą gazetę bo chciałabym zobaczyć jakie ubrania są tera w modzie
Odp: TAK, KUPIĘ CI, przyda Ci się poczytać trochę o modzie
mój ST: Dlaczego nie jesteś o mnie zazdrosny?
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
ST: Dlaczego nie jesteś o mnie zazdrosny?
ODP: A mam powody?
ST: Mógłbyś choć przez chwilę zachowywać się jak prawdziwy mężczyzna.
ST: Mógłbyś choć przez chwilę zachowywać się jak prawdziwy mężczyzna.
Odp: Prawdziwy mężczyzna powinien dawać sobą manipulować? Nie sądzę kochanie, a jeśli Ci sie coś we mnie nie podoba, to możemy sobie powiedzieć 'pa'.
ST: Dlaczego nie odzywasz się całymi dniami?
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
ST: Mógłbyś choć przez chwilę zachowywać się jak prawdziwy mężczyzna.
Odp: Ciężko się zachowywać jak prawdziwy mężczyzna przy tak mało kobiecej dziewczynce jak Ty!
ST: Podchodzę do obcej dziewczyny, która na mnie patrzy i sie lekko uśmiecha
Ja: Cześć
Ona: Cześć! Wydajesz mi się znajomo, my się przypadkiem nie znamy?
(Nie wiem czy to ST, ale miałem taką sytuację i nie zabardzo wiedziałem jak sie zachować)
Odp: Nie ale skoro twój mózg mówi ci że możemy się znać, to znaczy że wpadłem Ci w oko:)
ST: Ile razy mam Ci powtarzać że nie lubie jak mówisz do mnie po imieniu(inne kolezanki do niej mowią i jest git)
Przecie nie wypiszę tu cytatu jakiegoś s-mistrza
ST: Ile razy mam Ci powtarzać że nie lubie jak mówisz do mnie po imieniu(inne kolezanki do niej mowią i jest git)
ODP : Dobrze, Aniu [Ania to jej imię
]
ST: Czemu tak rzadko do mnie dzwonisz?
Nic co jest warte posiadania, nie przychodzi łatwo.
Odp: Nie ale skoro twój mózg mówi ci że możemy się znać, to znaczy że wpadłem Ci w oko:) - hahaha: podoba mi sie
ST: Ile razy mam Ci powtarzać że nie lubie jak mówisz do mnie po imieniu(inne kolezanki do niej mowią i jest git)
Odp: Jak się tak wstydzisz swojego imienia to je po prostu zmień!
ST:
Ona: Idę jutro na imprezę z koleżankami do klubu. Przyjedziesz po mnie w nocy?
ST:
Ona: Idę jutro na imprezę z koleżankami do klubu. Przyjedziesz po mnie w nocy?
Odp: A czy mam żółty samochód z tabliczą "Taxi" ?
ST: Ty to pewnie co impreze masz inną laske..
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
ST: Ty to pewnie co impreze masz inną laske..
Odp: Tak to prawda. Żadna jeszcze nie była warta mojej uwagi, nie znalazłem tego czego szukam...
Garry
Jeśli niczego nie pokręcę to z tego co zapamiętałem :
Haha, dobrze że jesteś starsza bo cenię sobie opinię inteligentnych kobiet, a starsze zazwyczaj takie są, nie wiem jak z Tobą dlatego rozmawiamy;)
Później jeszcze dostałem komplement i powiedziała : Wiesz, dawno tak długo nie rozmawiałam z nieznajomym, jesteś wyjątkiem. Zapytałem co mam w sobie takiego co ją przyciągnęło (nawiązałem do tego że cenie sobie opinię starszych kobiet). Odpowiedziała - inteligencja.
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
A Shit Test?
To ja powiem
Ona: Za dużo gadasz
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
nie miałem pomysłu i w końcu zapomniałem
Odp: Za mało robisz.
Chociaż można to różnie odebrać, nie jako ST tylko zachęta;)
ST: Nie jestem tu sama.
" Jedziesz samochodem i laska siedząca obok krzyczy
- Stój! Czerwone światło! Ludzie na pasach!
- Przestań pierdolić. Nie takie ST odbijałem! "
(Kratos)
Ona: Za dużo gadasz.
Odp: Przejdźmy więc do konkretów.
Ejdzej gratuluję. Jej reakcja zweryfikowała to, że dobrze to odbiłeś.
Inteligencja to bardzo ważna cecha w podrywie.
Ale na temat.
ST:
Nie lubię nudziarzy, takich jak ty.
ST: Nie jestem tu sama.
Odp: A gdzie Twój piesek?
mocne
mój ST: sytuacja, robisz coś na kompie, laska się pierwsza odzywa, Ty piszesz ze teraz nie jestes w stanie rozmawiać bo grasz sobie ze znajomymi przez neta, a ona z takim wyrzutem - "OK, to nie przeszkadzam, pa!"
Jest to shit tekst, bo Cie sprawdza czy porzucisz gre zeby z nia pisać.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.