Witam wszystkich, Mam na imie Kristian.
Na stronie siedzialem juz dawno temu dopoki nie zapomialem loginu ;].
Otoz przez ubiegly rok, odkad zagladam na strone oraz obracam sie w temacie.... Naprawde duzo sie u mnie zmienilo, sa to zmiany negatywne jak i pozytywne oczywiscie.
Z calej awantury o meskosc(glupie to) Wywnioskowalem ze dobrze jest miec pasje, glebsze moje przemyslenia sprowadzily mnie do silowni, na ktorej juz bywalem od kilku lat.
Oraz do mojej ekstremalnie emocjonalnej strony... Chodzi o muzyke.
A wiec, moje zmiany... Hmm sa bardzo trudne do okreslenia, gdyz przez zmiane charakteru i swiatopogladu, unioslem sie ponad chlopakow z mojego wieku, kazdy czuje do mnie respekt i czuje sie jak nigdy dotad.
Wracajac do pytan, bo troche mi odbieglo od tresci:
-Widze zmiane u kolegow, postrzegaja mnie jako Guru czy jak to ujac, mnie sie to wystarczajaco podoba.
-Co do dziewczyn jednak, z tego jak mnie olewaly, albo glupio obgadywaly, staly sie one bardzo niesmiale wobec mnie... Gdy zaczepiam dotykam, to jedynie usmiech i odwracaja wzrok.
Naprawde nie potrafie tego zachowania okreslic, bo nie chce zeby sie mnie wstydzily czy cos. Jestem otwarty na rozmowy, z mola komputerowego zmienilem sie w dusze towarzystwa...
Na imprezach czesto gadam z dziewczynami, bywaja rownierz akcje bez kontroli.
Ale, kiedy spotykamy sie w klasie na chodniku czy silowni, nie potrafia do mnie nic powiedziec, a co dopiero spojrzec w oczy...
Moze mi ktos z tym pomoc?
Może jesteś zbyt otwarty, brak ci tajemniczości i dziewczyny normalnie nie chcą gadać.
Mam tak samo z niektórymi kobietami, rozwiązaniem w Twojej sytuacji jest bardziej skupić się na komforcie. Twoja wartość wzrosła tak, że dziewczyny czują się niepewne przy Tobie. Kiedy chcesz zagadać to zacznij od neutralnych tematów, typu czy "wie gdzie jest ulica xxx" albo nawet "która jest godzina", ważne by nie musiała się wysilać z szukaniem odpowiedzi albo odpowiadać ripostą, wtedy zacznie się oswajać z Twoim towarzystwem i nie będzie się czuła skrępowana. Możesz pomóc również z komplementem aby podbudować jej ego. Tutaj direct raczej będzie niepewnym rozwiązaniem, ponieważ kobieta może się wystraszyć i uciec, myśląc że to jest jakiś dowcip, trzymaj się indirectu, do pewnego stopnia.
Moim zdaniem powinieneś może trochę zmienić swoje zachowanie, styl bycia, dobrze jeśli jesteś pewny siebie w relacjach z dziewczynami, kobietami, ale może na początku znajomości z nimi powinieneś trochę pokazać się od tej strony skromniejszej i dopiero później zaczynać przejmować kontrolę, ponieważ One na początku czują się nie pewnie w stosunku do Ciebie, boją się zawierać znajomość z tak pewną siebie osobą, mam nadzieję, że w jakiś sposób pomogłem
Ogolnie to tez mam problem, a nawet 2. Pierwszy to taki ze nie mam dosc punktow zeby zrobic wlasny temat. Drugi to taki ze nie wiem co poczynic. Przypadkiem wpadlem na profil fajnej dziewczyny na facebuku ktorej nigdy na oczy nie widzialem. Jest jakas szansa zeby ją sobą zainteresowac przez ów portal spolecznosciowy? Dodam ze poubiła link z jakąś piosenka ktory dodal moj kolega z klasy.
Mówisz, że jesteś duszą towarzystwa w tym momencie, że nie masz problemów większych z nawiązywaniem znajomości i działaniem.
Trochę mało informacji ale wnioskowałbym, że spokojnie pokazujesz swoją atrakcyjność, podobasz się kobietą ale zbyt mocno je onieśmielasz, może kwestia towarzystwa a może powinieneś bardziej skupić się na budowaniu więzi, rozmowy na "zwykłe" tematy czyli budowa raportu.
No i kwesta tego czy te zachowanie odbierasz jako, że pozytywnie na Ciebie reagują i tak się dzieje czy to jednak druga strona medalu i drażnisz je swoją osobą, jak sądzisz ?