
Kraków - czerwiec - lipiec 2024
Wyjazd był firmowy, jednak po pracy był czas, aby się poszwędać po Krakowie. Przyjechaliśmy we 4, nikt nie jest w grze, ale jeden ziom ogarniał nawet dobrze i dobrze wychodziło mu motywowanie mnie to działania. Zauważyłem u siebie pewny schemat, który często się powtarza: moja pewność siebie jest znacznie wyższa podczas przebywania wśród ludzi, znajomych, natomiast jak jestem sam bardzo opornie idzie mi gra.
Wracając do wyjazdu, udało mi się zrobić całkiem dobre podejścia. Dwa dotyczyły otwieracza"kto więcej kłamie, kobiety czy faceci" - otwieracz wchodzi jak złoto, bo kieruje się taktyką braku okazania seksualnego zainteresowania na początku i to działa! Używam również zegarynki, która ma służyć poczuciu, jakbym zaraz miał odejść ("zadam jedno pytanie i znikam", mowa ciała itp.). Skupiam się w 100% na rozmówcy, patrząc głęboko w oczy, mówię powoli i z sensem. Natomiast mam problem z dalszą eskalacją, wzięciem numeru itp.
Drugi otwieracz wszedł na jeziorze... wymyśliłem to na bieżąco: "Masz bardzo ładną i równomierną opaleniznę, jak to robisz?" - wszedł super, tak niewinnie. Gadaliśmy trochę, ale gdy chciałem wymienić się kontaktem, nie udało się pomimo iż widziałem IOI - oznaki zainteresowania.
Podsumowując, planuję więcej podchodzić i działać, ponieważ przekonałem się że to działa!
Dla nowicjuszy, którzy zaczynają polecam próbować "podejść" gdzieś poza miejscem zamieszkania, wtedy bariery nieco słabną + warto sobie wkręcić, że jest się w danym miejscu anonimowym. Też wyzwania działają - ustawienie umysłu (ang. Mind Set) jest bardzo ważne.
Działam dalej i moim celem jest zwiększenie podejść, które robię i wypracować standardy, schematy które będą działały i które będą moim stylem.
Odpowiedzi
Klasyczne otwieracze.
ndz., 2024-06-30 13:54 — Dr.WebberKlasyczne otwieracze. Zapomniałem o nich. Dzięki za przypomnienie.