Kolejne NG z wdrażaniem tego co poznałem w świecie wirtualnym w świat realny. Kolejne NG, na które idziemy lekko zakropieni alkoholem, wchodzimy do klubu, widzimy mnóstwo bawiących się dookoła i jedna myśl, będzie się działo. Zawsze ta sama ekipa. Można powiedzieć, że nasza opinia nas wyprzedzała, a o chłopakach nadal jest głośno w tym naszym nie za dużym mieście.