Jako przeciętny, skromny, 'casual' licealista w ostatniej chwili zaliczyłem matmę na dwa i rozpocząłem przedwczesne wakacje. Szczęśliwie złożyło się, że następnego dnia wybrałem się na osiemnastkę kumpla.
Przyszła odwilż i świat od razu stał się piękniejszy. Temperatura na plus, lekki wiaterek... aż strach pomyśleć, że rok temu o tej porze roku było śnieżnie i grubo ponad -10.
Nareszcie pokazało się słońce, a szare, ciężkie, ołowiane niebo zostało zastąpione przez stado chmur gnanych wiatrem daleko, za horyzont...
...marnowanie czasu, który masz nie ma żadnego sensu.
SIEMA!
Dzisiejszy wpis kieruję głównie do moich rówieśników, nastolatków(wieeeem, że tu jesteście). Jestem jednak przekonany, że i trochę starsi znajdą w nim kilka ciekawych uwag.
Słyszałem, że na tym świecie pewne są tylko dwie rzeczy: śmierć i podatki. Tak jest. Zarówno minister Rostowski, jak i kostucha prędzej czy później dopadną każdego
Ministra finansów i pracowników Urzędów skarbowych zostawiam dzisiaj w spokoju. Blog ten ma nieść przecież pozytywne przesłanie.
To prawda, że najtrudniej jest...zacząć. Później idzie o wiele łatwiej. To pierwsza rzecz, którą pragnę Ci dziś przekazać. Jestem pewien, że z przyjemnością poświęcisz chwilę, aby przeczytać ten krótki tekst
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl