No i znowu czuję się wciągnięty do dyskusji na nieco kontrowersyjny temat jakim jest " zdrada" w kontekście relacji damsko męskich. Sprawcy: Hektor, Gen, Marso i kilku innych użytkowników.
Wchodzę do biura, sekretarka spogląda na mnie z wredną miną. Patrzę na nią i w tym momencie widzę urodziwą dojrzałą kobietę. Ma wielkie piersi, które są w sam raz do hiszpana. Czarne włosy, sukienka uwydatniająca niezłe chociaż nie tak młode ciało...
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl