Cześć,
dziwny tytuł prawda?
Wiesz dlaczego? Chciałem się podzielić z Tobą, podrywaczu (nie ukrywajmy), swoją refleksją- do swojej osoby (podrywacza).
Już od jakiegoś czasu przestałem chodzić na day game, a plażuję na tzw. (uwaga wymyśliłem nazwę) podrywie sytuacyjnym.
Czym jest w.w. podryw sytuacyjny?