Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

(nie)udana impreza

Witam, opiszę wam moją ostatnią imprezę z okazji zakończenia roku. Znajoma zaprosiła mnie na imprezę, która organizuje jej koleżanka z klasy więc poszedłem, wbijam standardowe przywitanie ze wszystkim laskami buziak w policzek. Spotkałem tam laskę rok młodszą, którą poznałem w przychodni, od razu przy wszystkich nawiązała do tego w jakich okolicznościach się poznaliśmy więc na dzień dobry plusik dla mnie. Wszyscy już rozluźnieni popijamy piwko więc trzeba było ogarnąć parkiet. Zacząłem od słabszych żeby przejść do tych które naprawdę mi się podobały. Po 2 albo 3 tańcach dziewczyny same prosiły mnie do tańca( podszkoliłem się trochę w tej dziedzinie i są już jakieś efekty Smile ). Po 2-3 tańcach z Olą czułem ze ma ochotę mnie pocałować w sumie ja też miałem na to ochotę więc na parkiecie zaczęliśmy się całować. Potem potańczyłem jeszcze z drugą dziewczyną, która strasznie mi się podobała czyli z Anią. Ola zaczęła być oschła i gdy odpoczywałem przy stole podeszła do mnie jej koleżanka i mówi, że Ola chce ze mną rozmawiać, poszedłem przed dom gdzie ona czekała zamieniliśmy dwa zdania i zaczęliśmy się całować przez dłuższą chwilę. Po powrocie wróciłem na parkiet i zaczęła mnie prosić do tańca Ania trochę się rozkręciłem i po paru kawałkach zabrałem ją na ławkę obok parkietu gdzie usiadła mi na kolanach i po chwili wypaliła do mnie z pytaniem czy pójdziemy się przejść kawałek, poszliśmy przed dom. Chwila rozmowy, zaczęła mi mówić o swoim chłopaku, że zostawił ja po 2 latach związku, uciąłem ten temat powiedziałem, że to ona mnie interesuje a nie jej chłopak i zaczęliśmy się całować. Dała mi swój nr i wracając sama złapała mnie za rękę. Wróciłem z nią, usiedliśmy przy stole zaczęliśmy piwkować i rozmawiać z całym towarzystwem i na bok poprosiła mnie najlepsza koleżanka Oli tj. Karolina zaczęła mi mówić, że jestem bezczelny, że jak zajmuje się jedną to jedną nie 2 na raz, zaczęła mi pociskać trochę i na koniec coś w stylu że mam porozmawiać z Ola i wszystko jej wyjaśnić oczywiście sekundę po tym Ola przyszła powiedziałem jej, że źle wyszło ale ona powiedziała tylko spoko i poszła . W międzyczasie Karolina wzięła na bok Anie i nagadała jej jakiś głupot na mnie i popsuła wszystko co udało mi się zyskać pod czas imprezy. Nie chciało mi się już siedzieć ze świadomością stracenia wszystkiego więc pożegnałem się ze wszystkimi, podziękowałem za zabawę i poszedłem. Żegnając się z Ania ta oschle powiedziała mi cześć nawet na mnie nie patrząc. Rano dostałem sms od Oli czy przemyślałem swoje zachowanie popisałem z nią chwilę bo nie miałem sił na rozmowę przez telefon(wiem zjebałem z tymi sms) ale po kilku wiadomościach ona zaproponowała mi spotkanie jutro, odmówiłem bo jestem zajęty napisałem ze jak bd miał chwile to zadzwonię. Tak więc podsumowując chcecie wyrywać laski na imprezie w mniejszym gronie decydujcie się na jedną a konkretną bo jak sami widzicie więcej lasek potem większe problemy.
PS: Im bardziej starałem się być dyskretnym będąć czy to z Olą czy z Anią chodząc w takie miejsca żeby nikt nas nie widział tym bardziej wszystkie osoby wiedziały wszystko:/

Odpowiedzi

o kurwa co za odkrycie

o kurwa co za odkrycie Laughing out loud
Zjebałes na własne zyczenie trzeba było budowac RAPORTY z wieloma laskami i budowac grunt pod spotkania pozniejsze a nie lizac co sie napatoczy .. Laughing out loud ale jakby nie było rozwoj jakis tam jest Smile Tej Oli ewidentnie dalej zalezy wiec mozesz cos sie pobawic z nią jak chcesz, ale pewnie i tak gowno wyjdzie bo jej przyjaciołka jest przeciw Tobie Wink

hu hu , haha, hihi, no to

hu hu , haha, hihi, no to miałeś dwie pieczenie na jednym ogniu a spaliłeś obie ^^ Mówi się trudno, żyję się dalej, jak to mówią czas leczy rany, pewnie jak się odezwiesz do którejś z nich za jakiś czas to wróci do normy(chociaż nie musi). Jak powiedział przedmówca rozwój jest, nauczka też i będzie lepiej.

E tam, akcja fajna, masz

E tam, akcja fajna, masz nauczkę, żeby na domówkach nie domykać pocałunkiem - bierz numer. To najnormalniejsze i nikt nie będzie miał o to pretensji (ba, bierz jak najwięcej i niech to wszyscy widzą! Nic nie działa tak dobrze na imprezie, jak zazdrość! GWARANTUJĘ!). A jak KC - to jedno.
Poza tym, nie oszukujmy się, Ola jest Twoja, tylko to dobrze rozegraj Laughing out loud Chce się zobaczy, myśli Smile
Tylko tak dalej, gratulacje! Smile

Portret użytkownika Jay

mistrzowsko to

mistrzowsko to spierdoliłeś...

Portret użytkownika Ashkael

Też kiedyś tak zjebałem

Też kiedyś tak zjebałem akcję, ogarnąłem 2 dobre koleżanki, z jedną i drugą KC, byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że kumpel się wygadał =D Człowiek uczy się na błędach.

Portret użytkownika Hudson

Ano widzisz KC z więcej niż

Ano widzisz KC z więcej niż jedną laską może przynieść takie konsekwencje, że obie laski wyjebią focha i nic nie dostaniesz. Laski są zazdrosne, nie podoba im się to, jedna może będzie bardziej latać z tobą, inna Cię oleje. Po prostu takie działania nie są akceptowane przez społeczeństwo:D Albo się przystosujesz, albo kombinujesz jak wykiwać system:)