Ahhh co za demotywujący tytuł nie ? Taka rzeczywistość ,że trzeba samemu dotrzeć na dobre tory i dążyć do osobowości , charakteru osoby jaką marzyliśmy być przez całe życie.
Miałeś może takie chwilę ,że mówiłeś wściekły dosyć zmieniam się a po kilku dniach cały misterny plan poszedł się jebać tak samo jak po udanym dniu też powiedziałeś od dziś będę sobą , będę pewny siebie i zadowolony a potem poszło wszystko w pizdu ?
Musimy coś między sobą uzgodnić : nie ma żadnego oświecenia po którym nagle będziemy do końca życia szczęśliwym a Bóg po tym oświeceniu zapewni nam poczucie pewności siebie i klucz do wszystkich problemów.On nam tego nie obiecał 
Musimy te tzw. oświecenie utrzymywać sami bo to tylko od nas zależy . To nie okoliczności spowodują ,że już nigdy nie będziemy topić się w żalach , rozterkach moralnych itd.
To my musimy pracować nad sobą przez długi czas aby usunąć złe nawyki a zastąpić je nowymi lepszymi bardziej przydatnymi.
Bo ta nagła pozytywna motywacja do zmiany trwa zaledwie kilka dni a potem wszystko wraca do starej znienawidzonej rutyny.
Ja sam mimo ,że na stronie siedzę prawie rok już wiele razy miałem euforię spowodowaną pozytywnymi przeżyciami i motywację do bycia lepszym , wielokrotnie podchodziłem do kobiet się cieszyłem itd. Jednak nie podchodzę do każdej jakiej bym chciał i w jakimkolwiek miejscu bo od czasu się zdarza ,że daje spokój , nie wszystkie dziewczyny mnie uwielbiają i do tego chyba nie będę dążył bo to nie możliwe, nie zawsze zachowuję się na randkach jak na „prawdziwego uwodziciela” przystało.
Jednak kiedyś gdy kupiłbym złą książkę nawet bym się bał ją odnieść z powrotem i poprosić o zamianę , a teraz mogę nawet 20 minut sobie pogawędzić z kasjerką.
Kiedyś bym się nie spytał czy ten autobus jedzie na te i na te miejsce młodej kobiety , teraz nawet po spytaniu pozwalam sobie na przeprowadzenie rozmowy, kiedyś miałem rozterki moralne prawie po każdym zdarzeniu bo nie podobało mi się jak się zachowywałem w danej sytuacji a dzisiaj pfff : ) takie coś już mi się nie zdarza nawet jak coś pójdzie nie tak.
I w wielu innych kwestiach moja chęć rozwijania się pomogła . Nie osiągnąłem i nie zmieniłem jeszcze wszystkiego co chciałem w sobie zmienić , ale jestem dumny z siebie bo widać pozytywne efekty serio. Pracuję dalej, ale robię to z luzem bo dla mnie to jest gra , chyba nie będę przez całe życie się skupiał tylko na kreowaniu własnego siebie bo jeszcze przez to nic z życia mogę nie liznąć.
Więc chłopaki nie patrzcie w niebo czekając na cud bo w ten sposób tylko błądzimy i stoimy w miejscu. Nikt za nas tego nie zrobi, musimy to zrobić my i my sami swoim możemy tworzyć okoliczności bądź to okoliczności mogą tworzyć nasze życie . Wybór należy do Ciebie.
Taka rada też na końcu wielu użytkowników o tym wspominało , ja też przypomnę : Nie odwiedzajcie za często tej strony , bo jak przesadzicie wasz rozwój będzie polegał tylko na śledzeniu artykułów i na niczym więcej , a chyba my chcemy polepszyć nasze życie prawda? POZDRAWIAM : )
Odpowiedzi
Nigdy nie dojdziesz do ideału
ndz., 2012-07-01 22:19 — _Alvaro_Nigdy nie dojdziesz do ideału chyba że jesteś na tyle krótkowzroczny ale nie to jest naszym celem
Ideały są nudne i jakże zmienne ideał człowieka w wieku 16 lat diametralnie różni się od tego po 20 i tak dalej Najważniejsze jest to by czuć się ze sobą dobrze i nie bać się spełniać swoich marzeń. Najlepiej być takim jakim chce się być. W każdym etapie życia a jeśli to nie możliwe to samo dążenie do celu daje power 
Zgadzam się : P lecz tu
ndz., 2012-07-01 22:23 — SichimpresichZgadzam się : P lecz tu chodzi o pozbywanie się złych nawyków i bycia sobą jakim naprawdę by się chciało być
Ale kim chciałbyś być dzisiaj
ndz., 2012-07-01 22:28 — _Alvaro_Ale kim chciałbyś być dzisiaj ? I czy jesteś pewien że za rok będziesz chciał być tą samą osobą ?
W swoim życiu miałem już wiele wizji i wiem że nie da się osiągnąć wszystkiego, oraz że ideał nie jest trwały. Np. tak zwane złe nawyki mogą się okazać w jakiś sytuacjach pożądane za jakiś okres czasu. Rozwijając jedno pozbawiamy się czasu by rozwijać co innego.
Ogólnie blog jak dla mnie pozytywny jednak musiałem sprostować
Nawyki ? Spięcia przed
ndz., 2012-07-01 22:36 — SichimpresichNawyki ? Spięcia przed spotkaniami , imprezami . Rozterki moralne po prawie każdej sytuacji , lenistwo , nachalność itd nad tym pracowałem a te nawyki raczej nigdy mi się nie przydadzą
Wybacz , ale uważam ,że Twoje sprostowanie jest nie na miejscu , wgl to ma inne intencje niż Ty to opisujesz dla mnie to tak jakby szukanie dziury w całym .
Lenistwo - zależy co przez to
ndz., 2012-07-01 22:46 — _Alvaro_Lenistwo - zależy co przez to rozumieć ale zapierdzielanie ponad wszelką skalę nie jest wskazane. Choć dużo lepiej nie być leniwym.
Rozterki moralne - starszym wieku oczekuje się od człowieka zachowań zgodnych z etyką. Przecież nie pójdziesz do szefa i nie powiesz że masz wszystko w dupie i że dzisiaj nie idziesz do pracy bo mecz grają.... To byłoby z goła głupie...
Spięcie przed spotkaniami - masz racje to jest element który warto wypracować choć ja dalej mam spięcia w momentach gdy chodzi o jakieś transakcje/kontrakty na większą skale mimo że z kobietami tego juz nie ma. takze nie wiem czy jest to zupełnie do wyeliminowania. oby.
nachalność - hmm jak dla mnie dobra i zła cecha zarazem czesto da się dużo ugrać przez "nachalność"
- Sęgaj co Twoje.
Każdy przez swoje przeżycia może mieć odmienne zdanie na ten temat. Mimo wszystko uważam że dobrze że został poruszony ten temat.
Zgadzam się z twoją opinią na
pon., 2012-07-02 14:24 — kamilxmaxZgadzam się z twoją opinią na temat nachalności. Wiadomo, że jak facet odpuści sobie laskę, pieprznie jakiś idiotyczny chłodnik, bez wcześniejszego attractu, będzie miał znacznie mniejsze szanse coś zdziałać, niż ten nachalny. Ten drugi przynajmniej próbuje coś działać..
nachalność: inaczej
pon., 2012-07-02 17:46 — Sichimpresichnachalność:
inaczej natarczywość, nieustępliwość
To jest negatywna cecha i nigdy nie będzie pozytywna , bo w ten sposób nie dajemy drugiej osobie swobody , nikt nie chcę być non stop zalewany smsami, próbami spotkań itd 24 h na dobę
To jest offtop offtop , nie wiem co jest źródłem waszych komentarzy ale do mojego bloga to wgl nie pasuje , bo nie ma w tym ani słowa co do Waszych wypowiedzi.Jak mówiłęm szukanie dziury w całym
Ja chcę pokazać ,że to my musimy pracować nad sobą przez cały czas bo żaden cud , żadne oświecenie nie spowoduje ,że nagle będziemy kimś kim chcemy być...
"Ahhh co za demotywujący
śr., 2012-07-11 21:07 — Jay"Ahhh co za demotywujący tytuł nie ?"
jak dla mnie to ten wpis jest bardziej motywujący niż demotywujący hehe..
Dobrze napisane.
PS. każdy odbiera przesłanie z takiego wpisu na swój sposób - co widać w powyższych komentarzach