Pewien młody chłopiec mieszkał sobie w pięknym miejscu żył w swoim świecie był troszkę zdziczały miał swoje podejście do życia czasem nie zrozumiały przez innych. Całkiem odizolowany od rzeczywistości, jakby był z innej planety, zagubiony szukał życia. Z czasem jak rósł zmieniał swoje nastawienie jakby oswajał się ze światem i zaczął się z nim kontaktować.
Poznał ludzi oni poznali jego. Podczas dalszego rozwoju i z biegiem czasu poznawał nowych ludzi. Doszedł do momentu gdzie poznał kilku świetnych przyjaciół spędzał z nimi coraz więcej czasu. Oni tak jakby tworzyli swoją enklawę. Spędzali dużo czasu ze sobą rosło przywiązanie przyjaźń konkurencja. Coraz więcej doświadczali razem odkrywali świat do swojej enklawy dopuszczali nielicznych lecz były to wspaniałe osoby.