LOS nie którzy uważają go za narzędzie Boga do testowania czy jesteśmy dobrymi ludźmi ja uważam że LOS to zwykła kostka o sześciu bokach i na każdym boku jedna cyfra od 1 do 6. Jak się rodzimy to ta kostka jest rzucona i tak przy każdej sytuacji w każdej sekundzie to według mnie jest LOS wątpię by BÓG kreował naszym środowiskiem było by to nie w jego stylu w końcu jest uczciwy więc jak można dać komuś kasę urodę kobiety itd. a drugiemu choroby brzydotę biedę itp. Dla tego wymyślił LOS w końcu jest sprawiedliwy co nie 
Dał sprawiedliwy sposób kreowania środowiskiem ale jego dobroć nie na tym polegała dał nam coś jeszcze dał nam za darmo hehe WOLNA WOLĘ nawet nie wyobrażacie sobie jakie to potężne narzędzie.
Wolna wola czyli możesz robić co chcesz nikt ci nie zabroni myśleć mówić itp. Możesz być szczęśliwy i nieszczęśliwy możesz być dobry lub zły możesz nie wierzysz w to , słabą masz wiarę, postaram ci to udowodnić że masz genialne szczęście że jesteś człowiekiem a może sam siebie w tym utwierdzę bo w końcu piszę to dla siebie.
Ludzie piszą mówią itp. że są nieszczęśliwi co nie??? wszystcy o tym słuszeli na pewno ja też to słyszałem i słyszę widzę itp. nawet sam twierdzę że jestem nieszczęśliwy choć niedawno odkryłem że to tylko moja winna i wiecie co stałem się z leka szczęśliwszy 
TO CZY W ŻYCIU BĘDZIESZ SZCZĘŚLIWY ZALEŻY TYLKO OD CIEBIE TO NIE JEST ILUZJA A NI BAJKA ANI KAZANIE TYLKO PRAWDA
Los nie ma tu nic do gadania, przyczyną mojego nieszczęścia jest to że kiedyś byłem cholernie szczęśliwy zajebiste dzieciństwo świetni przyjaciele świetne wzorce normalnie miód ale nie ten z uszów oczywiście byłem zakochany przez wiele lat i nawet że nie zaznałem tej miłości z drugiej strony to i tak było mi dobrze i nagle się urwało i straciłem to i stałem się nieszczęśliwy i tak czekałem kilka lat aż LOS ześle mi szczęście aż tu nagle dostrzegłem że to nie możliwe
)
Cała rzecz w tym że możesz być chory brzydki i biedny i co tam jeszcze najgorsze i byś szczęśliwy i nieszczęśliwy to zależy od twojego wyboru i tak samo jak na kostce twojego życia wylosujesz 6 masz tak samo masz wybór.
TY DECYDUJESZ....
Ciężko mi to wytłumaczyć ale podam mój przykład oto on
Straciłem cele życiowe sens życia itp. ogólnie dół depresja brak chęci do życia i totalna depresja jak rów mariański.
Gdy straciłem szczęście zacząłem żyć w Iluzji by sobie osłodzić życie lecz sam sobie je niszczyłem.
Żyję sobie tak i się do tego przyzwyczaiłem że nic mi w życiu się nie należy i widocznie tak musi być że jedni mają wszystko a drudzy nie (choć ja już miałem wszystko byłem szczęśliwy ale nie ważne)
Lubię myśleć i się zastanawiać nad życiem i często to robiłem w tym dole myślenie było małym wzgórzem dzięki tej stronie i innym zbiegom okoliczności i oczywiście sobie uświadamiam sobie że to że jestem w takim stanie to wyłącznie moja winna. Postanowiłem coś zmienić i tak nie miałem nic do stracenia postanowiłem spróbować znowu być szczęśliwy.
Nasuwa się pytanie co trzeba zrobić by być szczęśliwy odkryłem że kiedyś szczęście dawała mi przyjaźń cel życiowy miłość sposób życia wiec postanowiłem coś zrobić zacząłem od kobiety za znalazłem tą stronkę i co na początku czarna magia ciekawe przemyślenia ale nic oprócz tego stwierdziłem może jak oni są tacy to może im się udaje ale ja jestem totalnie inny ta strona zniszczyła mój światopogląd co do kobiet moje frajerstwo ukazało swoją twarz mój mózg zaznał sprzeczności żyłem w ILUZJI ŻYCIA a nie w życiu, dostrzegłem że kilka lat temu również żyłem bez ILUZJI i to był malutki krok ku szczęściu a może nazwać to normalności. Czytałem artykuły, lekcję ,później blogi i nic tylko myślałem i rozważałem.Czym więcej nad tym się zastanawiałem dodawało mi to siły lecz wyłączając kompa jakby ta energia sie ulatniała. Nie poddałem się nadal studiowałem tą stronę i zaczynałem informację w niej zawarte sprawdzać w życiu czyli obserwować.
Pewnego dnia powiedziałem koniec tego czytania pójdźmy na ulice i sprawdźmy jakim człowiekiem jestem i tak zrobiłem pierwszy dzień 5h tułaczki i nic porażka cała energia się wypaliła i znowu stałem w punkcie wyjścia następne dni miały zasądzić jakie będzie moje dalsze życie czy dam sobie spokój czy w stanę i pójdę dalej .
Krok za krokiem wyszedłem znowu i znowu zacząłem rozmawiać zacząłem się zmieniać wewnętrznie sposób myślenia o sobie i świecie
moja głowa zawsze spuszczona na ziemie i wzrok uciekający w bok to się zmieniało moje kręgi szyjne zaczęly się prostować wzrok zaczął kierować sie tam gdzie chciał powiedziałem sobie PODAĆ KAŻDY SIĘ MOŻE A WALCZĄ NAJSILNIEJSI każda porażka była i jest jak doświadczenie daje motywacje do działania a nie jak kiedyś do depreji wiem ze życie to nie bajka i że trzeba miec twardy zad by to wytrzymac lub byc hujem skrytym gdzies w norze. Poznałem kilka nowych kobiet zacząłem się uśmiechać odnowiłem starą przyjaźń poczułem że przestałem być nieszczęśliwy lecz szczęśliwy też nie jestem pragnę teraz równowagi to jest najlepszy stan.
Gracjan napisał że jak człowiek jest szczęśliwy to i kobiety do niego lgną i faktycznie to prawda czym więcej dawałem z siebie stawałem się szczęśliwszy i lepiej mi szło z nowo napotkanymi kobietami.
Tak na koniec takie moje motto;
LOSU NIE ZMIENISZ LECZ SIEBIE OWSZEM
P.s. Dla ludzi którzy tracą coś w życiu i bardzo im tego brak powiem wam cieszcie się że mieliście możliwość przeżyć to i nie niszczcie reszty życia.
Ja zacząłem każdego dnia dziękować losowi że miałem okazję przeżyć coś wspaniałego i że po utracie tego odlazłem się w życiu.
Pragniesz szczęścia sięgnij po nie los nie da ci tego czego chcesz los ci to może zabrać ale na pewno ci tego nie da pamiętaj o tym
)
Odpowiedzi
Witam Ja miałem tak samo,
wt., 2010-08-31 16:23 — Matis1995Witam
,,Życie jest iluminacją''
wt., 2010-08-31 17:14 — ellesar09,,Życie jest iluminacją''