Witam to mój pierwszy w życiu blog więc z góry przepraszam,
za niezrozumiałe przesłanie i pokręcone pisanie, kręcenie się w kółko, ale taki
już mam bajzel w głowie, w dodatku taki ze mnie pisarz jak z osła koń
wyścigowy.
Ostatnio spotykałem się z jedną dziewczyna, mimo tego, że się starałem ,
(choć po przeczytaniu poradnika raczej pier...łem sprawę) ona dała mi
kosza. Zabolało, ale mówi się trudno żyje się dalej. Po tym
chciałem zerwać znajomość, ale ona nie chce zerwać znajomości. Ja po
części tez nie chciałem na początku, złapałem się na standardowy tekst
"chcę przyjaźni, która przerodzi się w miłość". I jak głupi żyłem
nadzieją, że może z czasem zmieni zdanie i będziemy razem (wiem naiwniak
).Po
tym znajomość nasza przerodziła się w czysto internetową. Teraz znalazła sobie nowego chłopaka, ale mimo
tego nie daje mi spokoju. Znów chciałem zakończyć znajomość, jednak nigdy nie
miałem dość odwagi i zabierałem się do tego jak do jeża (może wciąż żyję nadzieją),
dzięki czemu ona zbija wszystkie moje argumenty na zakończane znajomości,
jedyne wyjście to ostre zakończenie i spalenie za sobą mostów, ale czy starczy
mi na to odwagi. Przez te zaszyte w mojej głowie standardy nie chcę wyjść na
drania i ciągnę to wszystko, może, dlatego, że nadzieja umiera ostatnia.
PS. Po przeczytaniu tego tekstu uświadomiłem sobie, jaki ja
jestem naiwniak i frajer. Dobrze od czasu do czasu spojrzeć na sprawę z boku.
Ona prowadzi jakąś dziwna grę ze mną, tylko, o co jej chodzi?
Teraz sam sobie zadąłem prace domową, znaleźć sposób na
zakończenie tej znajomość w taki sposób, żeby wyjść na pewnego siebie i stanowczego
faceta i dać jej pstryczka w nos.
Odpowiedzi
Jak to, o co jej chodzi?
ndz., 2010-04-18 19:31 — GuestJak to, o co jej chodzi? Proste, jak drut... ma faceta, a ty jestes w odwodzie, jakby z tamtym nie wyszlo. Ma goscia, ktory ją puka a ty jestes w rezerwie. Jestes takim pierdolonym cichym adoratorem, podbudowujacym jej ego... Chcesz odejsc, a ona podlewa roslinke, zeby rosła, zeby bron Boże nie odeszla..
Odpowiada Ci taka rola? Tak, na to trzeba odwagi. ale takie są fakty. Wiec albo jestes "gosc" i to zrobisz - definitywnie i nieodwołalnie, albo pipa, a wtedy... grabki, foremki i do piaskownicy. Ciepło się robi, wiosna idzie...
o o ! podpisuje sie pod tym
ndz., 2010-04-18 19:42 — KRZEMEKo o ! podpisuje sie pod tym obyma ręcoma
wlasciwie nic nie musisz jej pisac ani tlumaczyc zerwanie kontaktu to zerwanie czyli sie masz nie odzywac nawet jak ona to robi. Wypierdol jej nr tel, nr gg i nawet archiwum gg wyjeb zebys nie mial skad wziac nru.
Hmm, gdy kobieta wyjezdza ci
ndz., 2010-04-18 21:44 — SparkHmm, gdy kobieta wyjezdza ci z tekstem o przyjazni, w zadnym razie nie mozesz tego akceptowac. To jest pewnego rodzaju ST. Musisz go po prostu odbic. Najlepiej zrobisz to odpowiadajac jej tekstem " Jestes dla mnie zbyt wazna osoba ,aby byc tylko moja przyjaciolka" po czym odwracasz sie na piecie i odchodzisz czekajac na jej krok :0 Sprawdzalem taki manewr i uwaga
dziala 
jesli ci na niej nadal zalezy
pon., 2010-04-19 11:33 — Artur94jesli ci na niej nadal zalezy i chcesz z nia byc to najpierw co musisz zrobic: wyjsc z pozycji przyjaciela i potem zaczac wszystko od nowa wedlug lekcji gracjana. Najlepszym wydostaniem sie teraz z szufladki przyjaciela jest olanie totalne jej, pokaz jej ze nie zalezy ci na niej juz niech zobaczy ze bawisz sie z innymi dobrze...
suki.....
pon., 2010-04-19 18:36 — knokkelmann1suki.....
Skoro znajomość internetowa,
pon., 2010-04-19 20:22 — JestemAnonimowySkoro znajomość internetowa, to usuń z gadu i 'nie pokazuj statusu nie-znajomym' i koniec znajomości.