Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zazdrość o byłego

56 posts / 0 new
Ostatni
fock
Nieobecny
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-09
Punkty pomocy: 0

sneakers ale przecież ja jej niczego nie zabraniam, może robić co chce. Poza tym jak z tego nic nie będzie to co, mam ją traktować jak wroga?bez sensu. Nie o to chodzi żeby człowiek człowiekowi wilkiem był. Ja chce życ swoim życiem i w niczym się nie ograniczać i przecież ona mi tego nie zabrania a nawet jeśli to i tak miałbym to w dupie. Jak coś mogłoby się zmienić to świetnie ale ja się na to nie nastawiam i nie mam zamiaru niczego sobie  odmawiać z tego powodu. Wiem że ona mnie jeszcze kocha ale uważa że nie pasujemy do siebie. Ona była i jest nadal dla mnie wyjątkową osobą i na pewno nie będę traktował jej jak przedmiotu. Ale ja się nie płaszcze przed nią tylko jeszcze się nie wyleczyłem z uczuć.

Elopozdrocze
Nieobecny

Dołączył: 2009-02-08
Punkty pomocy: 1

Nie chcę zakładać nowego tematu, więc może tutaj mi ktoś podpowie. Moja dziewczyna miała jechać z koleżankami dzisiaj na koncert. Ja z przyczyn niezależnych ode mnie nie mogłem jechać. W końcu jednak wyszło na to, że pojechała z jedną koleżanką i co najistotniejsze z byłym chłopakiem jego samochodem (poinformować o tym fakcie mnie nie raczyła). Pytanie teraz takie. Na jutro jesteśmy umówieni na wieczór. Zlać sprawę i zachowywać się jak zawsze czy może jakiś chłodnik? ;>

Mi88-21
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 33

Jak będziesz z nią zadzwoń do jakiejś dalszej koleżanki i się z nią umów ale to za kilka dni żeby nie robić "na złość".

W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw

Mikros
Portret użytkownika Mikros
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-18
Punkty pomocy: 0

Stary.. Weź ją na dywanik i powiedz ze Ci sie to nie podoba,ale niechcesz jej do niczego przekonywac.Jesli to nie zadziała zacznij podrywac inne kobiety tak aby ona o tym wiedziała

All I have in this world is my balls and my word and I don't break them for no one, you understand?

Sebek82
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2010-02-17
Punkty pomocy: 0

..

Watch More TV!

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

przecież jak będzie chciała to i tak się spotka .....takie pierdolenie

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

Mi88-21
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 33

Ta do tego szczerą rozmową tj takim atakiem pokażesz jej że Cie to jednak rusza i nie wyjaśnisz słownie kobiecie czegoś na logikę więc ten pomysł całkowicie odpada jeśli wcześniej nie było jasno ustalonych reguł co do kontaktów z byłymi partnerami... zbłaźnisz się tylko i tyle

" Ja na to wtedy, nie jestem zazdrosny , tylko tu chodzi o zasady,
dziewczyna , na której mi zależy nie będzie się spotykała z byłymi
fagasami...ja się nie spotykam i wymagam tego od Ciebie.(prosty przykład
Ramowania) he,he"
tylko ja go tutaj nie widzę Stare ? Jaką rame na nią nałożyłeś ? Czy może ograniczenie bo jest różnica...

W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw

Sebek82
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2010-02-17
Punkty pomocy: 0

..

Watch More TV!

knokkelmann1
Portret użytkownika knokkelmann1
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-22
Punkty pomocy: 139

ale wybierze tak jej pasuje a nie tobie
ty mozesz miec na to wplyw olewajac jej bylych
chcesz to sie spotykaj

Kawałek mięsa a jaką ma moc!

Sebek82
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2010-02-17
Punkty pomocy: 0

..

Watch More TV!

Elopozdrocze
Nieobecny

Dołączył: 2009-02-08
Punkty pomocy: 1

Nie moge z tą kobietą.. Godzine temu mi napisała, że skoro jutro widzimy się na urodzinach naszego kolegi to w sumie umówiła się już dzisiaj z koleżankami, bo chciałaby jakoś ciekawie spędzić ten piątkowy wieczór. Wyjaśniłem jej, że mnie wkurzyła, ponieważ informuje mnie o tym na ostatnią chwile i nie szanuje mojego czasu. Tym bardziej, że wie że ja nie jestem w stanie nigdzie wychodzić, a na jutrzejszą imprezę ledwo co dam rade chyba pójść (jestem 4 dni po pewnej operacji). Powiedziała, że wie że źle zrobiła i mam prawo być na nią zły no i że pogadamy o tym jutro. Dziewczyna zagrała nie fair po prostu.. Dodać coś jeszcze jutro? Impreza będzie trwała jakieś 8 godzin, więc całkowite olanie jej na ten czas chyba odpada..

Elopozdrocze
Nieobecny

Dołączył: 2009-02-08
Punkty pomocy: 1

No też tak myślę.. Czas na ewentualną rozmowę będzie przed imprezą, bo ma do mnie przyjść na godzinę przed wyjazdem. Mi tak na tym nie zależy, bo już swój punkt widzenia przedstawiłem, to ona chce porozmawiać..