Witam wszystkich, jestem nowym użytkownikiem tego zacnego forum i przyłączam się do Waszego grona z nadzieją, że te wszystkie porady pomogą mi zmienić swój stosunek do kobiet, ale także i do świata. Długo żyłem w świecie iluzji, o których pisał Gracjan, jednak pewnego dnia (niedawno) pomyślałem sobie - "kur** a co to ja gorszy jakiś jestem?! Mnie się nie należy?". Od tego czasu stałem się bardziej odważny, częściej rozmawiam z kobietami (jednak nie zawsze umiem kierować rozmową) oraz mam do siebie większy dystans. Wiem, że jeszcze długo to potrwa zanim będę mógł podejść na 100 % luzie do zajebistej kobiety, o której reszta facetów nawet nie marzy, jednak wiem, że praca się opłaci. Na razie przede mną lekcja 4 - strach co prawda jest, ale nie taki znów wielki. Ogólnie to przekonałem się, że ładne laski zachowują się podobnie do innych, tylko uroda je wyróżnia i nie ma co się bać. Do dzieła! 
Odpowiedzi
Przepraszam, ale w moim
czw., 2010-05-13 14:18 — bastian89Przepraszam, ale w moim wpisie jest błąd - obecnie jestem na lekcji nr 3, a nie nr4. Pozdrawiam
I ta "właściwa" droga, czyli
pt., 2010-05-14 10:07 — bastian89I ta "właściwa" droga, czyli złe myślenie o sobie musi być szybko wyeliminowana. Moim zdaniem pierwszą rzeczą, którą trzeba zrobić to zmienić nastawienie do siebie na lepsze. Czasami i ja mam problemy z samoakceptacją
pewnie jak każdy. A jeśli można wiedzieć to jak to się w ogóle u Ciebie dzieje, że przestajesz tak myśleć jak wyżej napisałeś?
Jak kropla w krople. Mam
pt., 2010-05-14 10:38 — Sakuś20Jak kropla w krople. Mam dokładnie to samo, więc wiem o co chodzi
POZDRO i powodzenia ;D
Ostatnie zdanie jest moim
pt., 2010-05-14 10:46 — Sakuś20Ostatnie zdanie jest moim mottem.
Laski, zwłaszcza te najpiękniejsze to też istoty ludzkie tak jak inne tylko ,, opakowanie'' mają ładniejsze, więc należy je traktować jak każde inne i mieć na nie wyjebane, a nie ubóstwiać HEHE
to tyle.
No masz rację, trza mieć na
pt., 2010-05-14 11:00 — bastian89No masz rację, trza mieć na nie wyjebane
pozdrawiam i powodzenia