Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zaczynam nienawidzić kobiety

Próbowałem być uczciwy do kobiet. Jednak to już koniec. Próbowałem na podstawie tej stronki rozwikłać  bo chyba ze mną coś jest nie tak.


Parę razy w życiu się zakochałem głęboko w dziewczynie. Zawsze się kończyło w ten sam sposób - odrzuciła mnie i to jak ostatnią łachudrę. Zwykle robiły tak że jak tylko zobaczyły że jestem nią zainteresowany to zaczynała natychmiast podrywać mojego najlepszego kumpla mimo że ten był pantoflarzem, frajerem i pieskiem. Wolały już pieska, frajera niż mnie mimo że nie byłem natrętny i nie robiłem z siebie pieska. Nie chciały ze mną gadać. Sprawiało im to przyjemność jak stawały w pobliżu mnie się i całowały się z moim kumplem. W końcu poznałem pierwszą przyczynę tego stanu rzeczy. Podczas wojskowych badań psychologicznych, poprzedzających skierowanie do czynnej służby, stwierdzono u mnie zaburzenia równowagi psycho-emocjonalnej.  Wiele osób miało mnie za człowieka dosyć dziwnego, nauczycielki bardzo mnie nielubiały. Czytając o psychologi przeczytałem że takie zaburzenia są doskonale widoczne dla kobiet które perfekcyjnie odczytują po "mowie ciała".
Jednak kiedy przeczytałem skąd się biorą tego typu zaburzenia stwierdziłem że z kobietami to już  jest koniec. Tendencję do tych zaburzeń biorą się z genów. Mój ojciec też ma czasem podobnie jak ja. Drugim źródłem są ciężkie przeżycia życiowe w dzieciństwie. Miałem dzieciństwo strasznie pojebane i nie będę się o tym rozpisywał. 
Czyli co - kobiety odrzucają mnie już na wstępie za "mowę ciała". Gdyby tak jedna zrobiła - ok zdarza się. Ale wszystkie które spotkałem reagowały na mnie tak samo - jak zimne suki. Zawsze podrywały przy mnie kogoś mimo że miały opinię niedostępnej a mnie totalnie olewały. To już jest koniec!!! Ja już ich nie chce! Potraktowały mnie jak element patologiczny! Jak można kogoś tak potraktować za to że ma problemy  psychiczne - przecież np. ostre depresję dotykają bardzo wielu innych mężczyzn a którzy mają kobiety. Ja nienawidzę kobiet. Mam 23 lata a żadnej nie miałem. Teraz już jest dla nich za późno u mnie. Mało kto w moim wieku jest prawiczkiem. Nawet takie łajzy co chodzą z opuszczoną głową i rękoma w kieszeni i zgrywają kozaka jakieś już walili. Próbowałem nawet zacząć podrywać jak wy radzicie a nawet pisałem troszkę na stronce. Nic z tego - to już koniec kobietami u mnie.Ja mam mnóstwo przyjemniejszych rzeczy niż one. Studiuję na bardzo trudnych studiach technicznych i zajmuję się nauką. To mi sprawia przyjemność. Ja nie wierze w miłość, nie wierzę w seks. Wierze w nienawiść bo wiem że ona istnieje i jej zaznałem. Uwielbiam czytać o wojnie. Jestem zafascynowany sama istotą wojny. Wojna to najwspanialsza rzecz stworzona przez człowieka. Wy uwielbiacie pewnie filmy pornograficzne - bo lubicie seks. Ja uwielbiam inne filmy - bo uwielbiam wojnę. Zobaczcie jak wygląda świat moich marzeń:
Po za tym spójrzcie co robią kobiety. Są ruchy feministyczne które wprost mówią że należy doprowadzić do eksterminacji wszystkich mężczyzn. Mężczyźni zachowujecie się jak Polska przed podeptaniem przez Adolfa Hitlera Traktatu Wersalskiego. Myślicie że nie ma żadnego zagrożenia. Polska we wrześniu 1939 roku przekonała się zagrożenie jednak było...ale na stosowne działania było już za późno.
Ja jako mężczyzna nie znam "pojęcia pokoju za wszelką cenę".

Odpowiedzi

Portret użytkownika knokkelmann1

niezły wpis....z tych

niezły wpis....z tych grubych. Philip Dick napisał sporo książek na ten temat. Śmiem wątpić kolego czy : Studiuję na bardzo trudnych studiach technicznych i zajmuję się nauką. - powiedziałbym raczej, że nie i jeszcze długo długo nie.

Portret użytkownika saverius

W miłość nie musisz wierzyć,

W miłość nie musisz wierzyć, ale w seks musisz wierzyć - inaczej by Cię tu nie było.

Portret użytkownika frozenKAI

To ja proponuje żebyś od razu

To ja proponuje żebyś od razu poszedł sie powiesić zamiast nam głowe zawracac

skoro tu jesteś z taką łaską

skoro tu jesteś z taką łaską i z takimi smutami to dlaczego od razu sobie nie pieprzniesz w łeb i po sprawie ? Myślisz, że ktoś tutaj popieści Twoje ego słowami "wszystko będzie dobrze" ?

Podczas wojskowych badań psychologicznych, poprzedzających skierowanie
do czynnej służby, stwierdzono u mnie zaburzenia równowagi
psycho-emocjonalnej.
- czyli bez badań uważał byś się za "zdrowego" ?

Wiele osób miało mnie za człowieka dosyć dziwnego, nauczycielki bardzo
mnie nielubiały.
- a kogo kurwa obchodzi co myślą sobie inni ?

Czytając o psychologi przeczytałem że takie zaburzenia są doskonale
widoczne dla kobiet które perfekcyjnie odczytują po "mowie ciała".
- a i pewnie było napisane, że odruchowo robią na złość żebyś poczuł się gorzej tym bardziej, że kierują się emocjami i przejmują stany emocjonalne z łatwością ?

Mój ojciec też ma czasem podobnie jak ja. Drugim źródłem są ciężkie
przeżycia życiowe w dzieciństwie. Miałem dzieciństwo strasznie pojebane i
nie będę się o tym rozpisywał.
- też mam podobno dda i jak mi to powiedzieli to wybuchnąłem śmiechem bo nie pozwole sobie wmawiać, że jestem "gorszy". Poza tym spójrz na statystyki... kto nie miał trudnego dzieciństwa ?

Po za tym spójrzcie co robią kobiety. Są ruchy feministyczne które
wprost mówią że należy doprowadzić do eksterminacji wszystkich mężczyzn.
- tutaj należy sobie zadać pytanie... czy wszystkie kobiety są takie same ? czy znasz wszystkie kobiety ?

Portret użytkownika agm88

make love not war! idź do

make love not war! idź do psychiatry, zapisze leki i będzie spoko.

Portret użytkownika djdjago

pierdolenie... masz jakieś

pierdolenie... masz jakieś anarchistyczne podejścia których nie rozumiem... świat nie jest taki jak Ci się wydaje

Portret użytkownika knokkelmann1

jakie anarchistyczne? wygięty

jakie anarchistyczne? wygięty czajnik to i owszem

djdjago świat jest inny dla

djdjago świat jest inny dla każdego z nas i akurat nie możesz mu zarzucić tego że się myli. To jego wyobrażenie, faktycznie negatywne ale on tak to widzi. My możemy jedynie rozbić jego błędne i nie uzasadnione przekonania czy stereotypy.

Mi88-21, Hoon nie chce

Mi88-21, Hoon nie chce podwyższania mojego ego na forum dyskusyjnym. Ja mam już ich po prostu dość.Mogę stać się niezłym PUA korzystając z porad z tej i innych stron o podrywaniu. Trzeba poćwiczyć mowę ciała, zwiększyć pewność siebie i na pewno miałbym powodzenie u dziewczyn. Ale one przynajmniej na chwilę obecną doprowadziły mnie moje relację z kobietami do takiego stanu jaki opisałem.  Po prostu - nie mam żadnej ochoty na żadne kobiety. Po ostatniej porażce nie mam nawet żadnych marzeń o kobietach. Wiem że mogę wyćwiczyć się na perfekt ale póki co mam problem że nawet nie chcę do żadnej nawet podejść. Wolę poczytać historię jakiejś wojny, ale nie mam najmniejszej ochoty na żadna laskę, mam do nich obrzydzenie. 

Portret użytkownika salub

Nie badz taki pewny, ze by Ci

Nie badz taki pewny, ze by Ci sie udalo wypracowac uwodzenie do perfekcji. Widocznie malo wiesz.

Nie porównuj jednostki do

Nie porównuj jednostki do ogółu ani ogółu do jednostki. Po prostu idź, próbuj i walcz o swoje. A siedzenie, użalanie się nad sobą, obwinianie kogoś no chłopie...

Portret użytkownika czarny1284

o matko jak już przeczytałem

o matko jak już przeczytałem sam tytuł to nie chce mi sie czytać reszty. pozdro

bf4 odezwij się do mnie na

bf4 odezwij się do mnie na priv. Napisz też z jakiego miasta jesteś.
Pozdrawiam i fajnie, że napisałeś szczerze!

grube, ale Boże chroń kobiety

grube, ale Boże chroń kobiety przed takimi agentami;)

może i mnie wyzwiesz za

może i mnie wyzwiesz za wpis.., bo jestem kobietą, a tych nienawidzisz.
ale co mi tam..
Komu powierzasz swój los?
od kogo on zależy?
od Ciebie!!!
nie daj się.
nie walcz z innymi ludźmi.
walcz o siebie- dla siebie, ze sobą- o lepsze nastawienie
zaburzenia?
przestań... zaburzoną psychikę się leczy...-naczytałeś się...o swoich zaburzeniach i się utwierdzasz dalej w przekonaniu, ze jesteś chory, dziwny, nieakceptowany.
 Skoro Ty tak myślisz- to jak mają myśleć inni???
zamykasz się.  Po co? idź do dobrego psychologa/ psychiatry- oni są od tego, żeby Ci pomóc.

---agresja?wojna?  po co? dla kogo?     dużo czytasz o wojnach, więc pewnie powinieneś wyciągnąć wnioski- wojna krzywdzi najbardziej niewinnych...
pokój buduje. Same wojny doprowadziłyby świat ku zagładzie.
czerp ze świata, to co najlepsze, a nie to, co najgorsze- to i Twój świat nie będzie Ci się walił.
Tylko krowa nie zmienia swoich poglądów. Więc może warto poczytać o czymś przyjemniejszym?

twoja nienawisc do kobiet

twoja nienawisc do kobiet wynika tylko i wylacznie z twoich przekonan i nieznacznych porazek, a porazka to przeciez kolejny krok do sukcesu, nie?... czlowieku przestan do kurwy nedzy uzalac sie nad soba i obwiniac za wszystko kobiety

Zmień postawę z tego, że cały

Zmień postawę z tego, że cały świat jest taki zły a Ty taki dobry. Gdzieś nie chcesz się zreformować w imię zasad 'po chuj'. Chcesz czy nie ale świat jest taki a nie inny i w pewnych kwestiach musisz się dostosować. Prozaiczny przykład błyskotek Myster'iego, on dobrze wie że jest to chłam i tandeta ale wykorzystuje je bo to pozwala mu osiągać zamierzone cele. Musiał się zatem dostosować do reguł a nie reguły naginać do siebie.
Zdaje mi się, że za bardzo angażujesz emocje tam gdzie nie warto.  Jeśli chodzi o odczytywanie mowy ciała to właśnie kobiecy 6y zmysł to jest właśnie to, że potrafią kilkukrotnie lepiej odczytywać ją niż my. A jak wiesz zapewne z tych książek co przeczytałeś jest to blisko kilkaset tysięcy gestów.  Napiszę Ci coś jeszcze, ludzie nie chcą rozmawiać z reguły o tym co jest nie miłe, smutne, tragiczne. Może to też jest sedno tego co się dzieje? Zrób sondę wśród ludzi i zobacz jak wiele lubi rozprawiać o tym co osławiony cyklon B wyprawiał albo jak w średniowieczu ofiary po kilka dni konały na polach bitew (oczywiście wszystko okraszone szczegółami);P:P
Świat jest wspaniały, potrafi czasami przypieprzyć jak obuchem ale daje też bardzo wiele możliwości. Najważniejsze to nie działać na przekór tam gdzie jest to nie efektywne. 

Portret użytkownika razdwa

wszystko jest winne tylko nie

wszystko jest winne tylko nie Ty sam - to takie typowe

Poszło na priv, można

Poszło na priv, można skasować.

Portret użytkownika Sagułaro

Ktos tu jest niezle

Ktos tu jest niezle popierdolony

"Wojna to najwspanialsza

"Wojna to najwspanialsza rzecz stworzona przez człowieka" - sorry, ale tym textem to pokazales, ze cos masz z psychika

Grzesio co jest lepsze -

Grzesio co jest lepsze - walczyć na wojnie i pokazywać samemu sobie że jest się lepszym czy jak ostatni laluś rozczulać się nad swoją kobietą, zmieniać pieluszki dzieciom. Ja nie jestem lalusiem tylko prawdziwym mężczyzną. Kolejnym źródłem mojej niechęci do kobiet jest wprowadzenie ich do wojska. Np. feministki niemieckie wywalczyły prawo do wstępowania do wojska przez jakimś europejskim trybunałem, co wydaje korzystne dla gejów wyroki. W Polsce też są w wojsku. Sama obecność kobiet w wojsku mnie zniechęciła do dalszej służby wojskowej. Żadna kobieta nie prawa wydawać mi rozkazu, rządzić mną. Czułbyś się jak prawdziwy mężczyzna gotując i sprzątając w domu? Tak robi moim zdaniem męska łajza. Słuchałbyś się kobiety, jej rozkazów bo wojsku jest wyższa stopniem? Ja czułbym się jak męska łajza. Więc jeśli coś złego widzisz w wojnie idź rozpieszczaj swoją ukochaną i zmieniaj pieluszki dzieciom.

A kto ci powiedzial ze

A kto ci powiedzial ze prawdziwy mezczyzna nie moze kochac kobiet? tak mowia mali chlopcy ktorzy tego co zadaje sie z dziewczynkami nazywaja ,, lalusiem,,  A po co przejmujesz sie jakimis jebanymi feministkami? najczesciej to sfrustrowane kobiety. Maja problem. A jak tak nienawidzisz kobiet to chyba nie walisz sobie konia co noc , mam racje? najlepiej odetnij sobie kutasa i zostan spiewaczka.

jeśli kobieta była by lepszym

jeśli kobieta była by lepszym dowódcą niż ty to wole posłuchać jej rozkazów.

W takim zawodzie jak dowódca(sił zbrojnych)nie liczy się płeć,religia czy kolor skóry.
Nie wiesz tego - to daruj sobie bycie w armii

Portret użytkownika knokkelmann1

bf4 rozwala na kawałki swoją

bf4 rozwala na kawałki swoją logiką, niemożliwą do obalenia ze względu na prostotę i siłę argumentów. Innymi słowy, każdy sprzątający w domu mężczyzna to cipa i to sucha. A mama Ci nie gotuje?

knokkelmann1 obowiązki które

knokkelmann1 obowiązki które wykonuję kobieta w domu są przezaczone dla kobiet. Jeśli ktoś zrobi z mężczyzny chłopczyka to będzie to chłopczyk a nie mężczyzna. Czy nazwałbyś kogoś co gotuję, sprząta zmienia pieluszki dzieciom, zawsze i z najwyższym poświęceniem spełnia najmniejszą zachciankę kobiety, wykonuję jej rozkazy, zależy mu na tym żeby ona pozostała przy nim. To jest męska łajza. Każdy facet rodzi się mężczyzną a społeczeństwo i otoczenie, media, szkoła itp. przez całe życie chce nam męskość odbierać za pomocą iluzji i błędnych przekonań uznawanych w społeczeństwie za akceptowalne

Portret użytkownika knokkelmann1

czy gotowanie w domu albo

czy gotowanie w domu albo zmiana pieluch dzieciakowi to spełnianie zachcianek kobiety? czy po prostu zwykła odpowiedzialność lub też konieczność wymuszona okolicznościami życiowymi?

po drugie, jeżeli ktoś jest palantem i nie może wdrapać się na wyższe stanowisko służbowe np. w wojsku czy policji i nie może tym samym wydawać rozkazów oznacza, że coś jest nie tak z systemem społecznym czy służbowym? istnieje takie schorzenie zwane paranoją - czyli dobieranie argumentów w celu poparcia jakiejś tezy przy jednoczesnym pozostawianiu głuchym na argumenty przeciwne. mamy tu chyba pewien przykład ....

Portret użytkownika Sagułaro

Jezeli w przyszlosci bede

Jezeli w przyszlosci bede zmienial pieluchy, gotowal, itp itd, to zapraszam do mnie. Mozesz dostac oklep od meskiej lajzy ;>

hahahaha wczoraj w nocy idę

hahahaha

wczoraj w nocy idę sobie ulicą jakiś typ się do mnie dowala: "co się kurwa patrzysz, wykurwić ci, chcesz stracić zęby".Ja się go spytałem czy  mu nie dać jakiejś zabawki do piaskownicy albo pampersa. Poszedł sobie jak kopnięty kundel. On był dla mnie przestraszanym, małym chłopczykiem. Jednak propozycję jaką złożyłem jemu ponawiam dla Ciebie. Ja będę zajmował się wojną, polityką jak prawdziwy mężczyzna, a ty płacz nad zdjęciem ukochanej i zmieniaj pieluszki swoim dzieciom. Prawdziwy mężczyzna nie zajmuję się babami. Jeśli ktoś się zadaję się z  babami jest lalusiem. Prawdziwy mężczyzna to taki co potrafi wymienić jakie czołgi ma Polska Armia, wie jak jest zbudowany pocisk przeciwpancerny a jak burząco-odłamkowy, wie kiedy toczyła się jaka wojna i jakie miała znaczenie dla świata. Historia dobrze zapamięta człowieka jeśli będzie lalusiem biegającym za dziewczynkami czy jak będzie wielkim wojownikiem podbijającym świat? A jak kończy laluś w świecie prawdziwych mężczyzn możesz przekonać się oglądając film wojenny "Bitwa o Anzio" kiedy to jeden z żołnierzy amerykańskich (z poboru) jest zauroczony we Włoszce, która uśmiechała się do niego, dała mu zdjęcie itd. Nie chce walczyć i ryzykować życiem tak jak reszta oddziału i decyduję się na samowolne poddanie się. Niemcy jak go schwytali od razu zobaczyli że to tchórz i go uderzyli w brzuch na przywitanie. Podczas brutalnego przeszukania Niemcy oglądają wszystko co ma w kieszeniach i od razu wyrzucają do strumyka. Niemiec w końcu wyciąga mu z kieszeni zdjęcie Włoszki i wyrzuca zdjęcie do strumyka. Amerykanin próbuję je podnieść i wyciągnąć ale ono płynie wraz ze strumieniem wody wiec wyrywa się Niemcom i próbuję pobiec i złapać zdjęcie zanim gdzieś dalej odpłynie. Niemcy traktując to jak próbę ucieczki wyciągają broń i oddają celne strzały do nieszczęśnika, który ginie. Historię te opowiedziałem Ci żebyś zastanowił się nad pojęciem i antypojęciem słowa mężczyzna. pozdro

Nie znam się na

Nie znam się na pociskach,samochodach i motoryzacji
a takie popaprańce jak ty nie będą mi mówiły czy jestem facetem czy nie

Nie masz pojęcia co to Fianchetto albo kiedy dozwolone jest An passant
Nie wskażesz mi różnicy pomiędzy obroną sycylijską a obroną Alechina - więc co z Ciebie za facet?
bredzisz po prostu.
Każdy ma swoje zainteresowania i pasje - nie wywyższaj swojej nad innymi bo nie masz do tego żadnego prawa.