Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Sex bez związku

Portret użytkownika Ulrich II

Panowie, tu apel do specjalistów uwodzicieli Laughing out loud
na forum większość ma problem w związkach, a ja chciałbym odwrotnie seks bez związku i przykłady:

-spotykam się parę razy, ona jest już w związku, jest seks, super, niestety zaczyna sie wydzwanianie, jakieś telefony, chce rozmawiać, spotykać sie codziennie, truje mi dupę, spławiam grzecznie, odmawiam, zasłaniam sie pracą, rozładowaną komórką, nic to nie daje

-następna, spotykamy się, od razu zaznaczam że nikogo nie szukam, ona przytakuje, jest seks, potem masa ST, juz ci sie nie podobam, że taka brzydka nagle, wyrzuty, problemy

-poznaję następną, po kilku związkach, nikogo nie szuka, wybornie, jest seks, mówię luz, super w końcu, ale kuźwa nie ! jak by chciała tylko seksu to by stanęła przy latarni i by gacie ściągła, wyrzuty, znowu problem

co tu robić ?
przecież nie będę zmieniał numeru co miesiąc, nie chce też być chujem, jestem raczej dobrze wychowany, traktuję je na odpowiednim poziomie, przecież wiadomo że od razu nie musi być związku, wesela i dzieci, rasowi podrywacze się chwalą panienkami na lewo i prawo, jak to robić ?
już jestem tym zmęczony trochę
czekam na porady zawodowych ruchaczy Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika nomen

Z mojego doświadczenia powiem

Z mojego doświadczenia powiem Ci, że im bardziej masz wyjebane i liczy się tylko fizyczność tym bardziej przyciągasz babę i niemalże zawsze kończy się w taki sposób jak opisałeś.

Recepty na ten problem nie znam bo raczej jej nie ma... wszędzie gdzie jest ten zajebisty luz, dobry seks i fajne rozmowy prędzej czy później którejś stronie zacznie zależeć...
Później niestety takie znajomości trzeba kończyć czasami w niezbyt przyjemnych okolicznościach no ale cóż... skoro niczego nie obiecujesz i stawiasz sprawę jasno od początku nie mogą mieć do Ciebie większego żalu - ale mają niestety, pamiętam, że jak przyjechałem do akademika na początek roku akademickiego to wszystkie z którymi się "spotykałem" nagle obrażone...
Ale powoli im przechodzi znowu mam co jeść Wink

Portret użytkownika Sneakers

ona jest w związku i jest sex

ona jest w związku i jest sex - kurwa, że Ty się nie brzydzisz z takimi Laughing out loud

Portret użytkownika Ulrich II

a czego tu sie brzydzić ?

a czego tu sie brzydzić ?
seksu i tak nie już uprawiali od kilku miesięcy, a z drugiej strony jak spotykasz nową kobietę to skąd wiesz co robiła tydzień, dwa wcześniej ? wszystkie dziewicami nie są nie ma sie co oszukiwać, a dziewcze było zacne, żal zostawiać, bo stworzona do seksu, no i liczyłem na jej dyskrecję i mój spokój, bez zbędnych poczatkowych emocji ... no ale sie wtedy przeliczyłem, zresztą już ma nowego chopa więc od tej akurat już mam spokój, przynajmniej na razie
a ty jak tam ogarnąłeś sie po tamtej ? czy walczysz nadal ?

Portret użytkownika Sneakers

U mnie się układa nowy rok

U mnie się układa nowy rok nowe postanowienia, kobieta się uspokoiła i nie wiem czy podświadomie czekam na trzęsienie ziemi czy faktycznie jest juz ok..pozyjemy zobaczymy Smile

Co do Twojej wypowiedzi to nie chodzi mi o to, że np. 2 lata temu jakaś laska straciła dziewictwo. Mnie chodziło o to, że biorąc się za zajętą to CHUJ wie co robiła godzinę przed seksem z Tobą. Skad masz pewność, że nie robi tego z tamtym od miesięcy? pewności nie masz, tak samo jak ja nie mialem pewności co do swojej kobiety. Nie warto wierzyć kobiecie tak do konca. Ja np. brzydziłbym sie "ruchać" (bo inaczej tego nie nazwe) kolezanke/nowopoznana co ma faceta, z którym mogla to robić godzinę czy 2 wcześniej. Raczej nie wierzyłbym jej ze tego nie robia czy cos.

Portret użytkownika Ulrich II

no oby sie układało co do

no oby sie układało Smile

co do wątku miałem pewność, bo kolesia nie było w kraju, a dodatkowo co za różnica czy godzinę czy pół roku, prawie każda miała obcego chuja w buzi, to byś musiał żadnej nie ruszać i całować...
a mentalnie nie nastawiałem sie absolutnie na związek, więc wisiało mi to jak jest czy coś było czy nie, przecież nie każda relacja prowadzi do związku, nie jestem jakimś jamniorem żeby po miesiącu zamieszkać a po dwóch sie oświadczać Smile

Portret użytkownika Sneakers

aa no to zwracam honor jesli

aa no to zwracam honor jesli o tamto chodzi Smile

no ale kuzwa jakbys przelizal sie z laska na imprezie, a potem ktos pokazalby Ci zdjecie z ukrycia jak loda robila 15 min. przed Toba to jakbys zareagował? Laughing out loud

o takie cos mi chodzi... widzę lepiej życ w blogiej nieswiadomosci niz dopuszczac do siebie takie scenariusze Smile

Portret użytkownika Ulrich II

heh no z takimi to raczej się

heh no z takimi to raczej się nie spotykam, chociaż widziałem takie przypadki na imprezach, że dziewczyna tańczy przytulanego z jednym uśmiecha się do drugiego, a na końcu bzyka ja dwóch po kolei, cóż każdy orze jak może...
myślę że bardziej boli i szczypie jeśli mamy emocjonalny kontakt z taką dziewczyną, czyli zdrada, czy jak ex sobie kogoś znajdzie, wiadomo Wink
a jak chodzi o seks z nowo poznaną bez większych emocji to inaczej sie odbiera bo nie jesteśmy zaangażowani, dlatego dziwi tyle skomlących na forum chłopców co chcą związku a (nie seksu) po tygodniu, przegrana sprawa na wstępie...

Tu chyba jedyna rada, często

Tu chyba jedyna rada, często zmieniać partnerki, no albo znaleźć taką której faktycznie tylko seks w głowie

Portret użytkownika baudelaire

Ale wlasnie to tak dziala ze

Ale wlasnie to tak dziala ze czym lepsze ruchanie ma panna to tym bardziej sie wkreci.
Ulrich w razie czego kup ze 3 razy kwiaty i powiedz ze ja kochasz Wink)).

Portret użytkownika Ulrich II

haha tak i jeszcze jej

haha tak i jeszcze jej mamusie przedstawię Laughing out loud
ty no ostatnio gadam z kobietką (28l.), ona coś tam że "trzeba było mówić że jestem wolny i nie jestem w związku"
a ja że:
-nie mówiłem bo nikogo nie szukam
to jeszcze mnie zjebała że pewne jest dla mnie za brzydka i specjalnie tak gadam
weź se wyobraź jakie gały wywaliłem, oj kurde za stary na to jestem autentycznie ...

Portret użytkownika baudelaire

No przecież o to chodziło

No przecież o to chodziło żebyś zaczął jej mówić że to nieprawda, że Ci się jednak podoba, że jest ładna i takie tam Wink
Czasem babie nie dogodzi. Gadasz prawdę to się wkurwia, kłamiesz to się wkurwia że nie mówisz prawdy. I tak w kółko.
Ja to miałem taką sytuację że moje dwie byłe- obydwie zajebistej urody, w zasadzie jedna to moja wieloletnia panna a druga, bardzo aspirująca do roli tej pierwszej, gdy znalazłem sobie następną babę(trzecia sztuka Smile ) po rozstaniu z pierwszą, w tym ta druga gdy zapełniała mi dziurę po pierwszej, obydwie się chłopie skrzyknęły przeciwko mnie, jakim to chujem jestem, jaką dziwką i mendą bo znalazłem sobie dziewoję z innej bajki Wink.
Kurde, pamiętam jakie psiapsióły były;). Idę o zakład że smołę w kotle nocami gotowały bo mnie coś piekło w boku.
Żeby było jeszcze śmieszniej, jak się z tą trzecią rozszedłem po kilku latach bo w sumie sama chciała i z przekonaniem mnie rzuciła, to jak znów wkroczyłem z związek w którym trwam z przekonaniem do dzisiaj i nawet jest fajnie Wink nagle zaczęła sobie o mnie przypominać.
A to kolacyjka i niej, a to może jakiś wypad razem, a to może obejrzymy film u niej Smile. Jak to nie działało, bo na to zwyczajnie lałem, pamiętając że to ona mnie zostawiła, to zaczęły się problemy w pracy. Jej ojciec był moim partnerem w interesach, choć to niewielki interes był i zacząłem się spodziewać wychuziania z tego interesu. No i dobrze wywnioskowałem.
Dobrze że miałem hobby które teraz jest też moim zawodem i w którym się całkiem nawet odnajduję bo teraz spokojnie mogę powiedzieć że przez byłą mógłbym żreć piach pod mostem Wink

Portret użytkownika Ulrich II

"obydwie się chłopie

"obydwie się chłopie skrzyknęły przeciwko mnie, jakim to chujem jestem, jaką dziwką i mendą bo znalazłem sobie dziewoję z innej bajki"

to standard, przy rozstaniu to niczyja wina, a po miesiącu jesteś antychrystem

moje ex potrafią i po dwóch latach wrzucać na fejs jakieś dziwne demoty o tęsknocie i poszukiwaniach, albo zrobić głuche połączenie że niby "pomyłka" nawet nie reaguje bo po co mi problemy ... niech szukają księcia z bajki w pokoju byle dalej ode mnie Smile