
Witajcie, elo ziomki
Wasz znajomy, mój przyjaciel Sylwek, Dawniej Kejszyn w czerwcu się żeni, mi przypadła rola świadka. Zmądrzał chłop, ja go kiedyś wprowadziłem w temat, łączy mnie z nim wiele wspomień apropo kobiet, imprez, pierwsze szlify to właśnie z nim. Różnie między nim a jego dziewczyną było, ostatecznie widać to co widać i jest dobrze
Myślę że po 6 latach na stronie ja również jestem gotów przyjąć jego rolę, bo wiele się przez ten okres działo, ile lekcji odrobionych miałem, to tylko ja wiem, dziś jest wszystko inaczej, WSZYSTKO. Tak się ostatnio zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że jestem takim samym identycznym gościem, jak przed wejściem na stronę, tylko z jakimś tam bagażem doświadczeń, ale nie o tym, moja rola kiedy indziej. No więc muszę chłopowi wyprawić wieczór kawalerski, Snoofie ty kreatywna istoto, doradź coś poza szablon, poza wzór, poza schemat, was też wszystkich proszę o to samo, chętnie wysłucham waszych propozycji, ja mam tylko wstępny zarys, jestem elastyczny i otwarty Peace ! 
Odpowiedzi
W kwestii wieczoru
czw., 2015-11-26 22:43 — TrancerW kwestii wieczoru kawalerskiego to raczej coś ciężko znaleźć poza tradycyjny schemat, czyli dobra popijawa + tancerki
Ja w sumie jeszcze nie byłem na wieczorze kawalerskim (serio mówię), no ale jeśli miałbym szukać coś poza szablonowego, to bym się skupił na scenerii.
Tzn. coś co nie jest typowym zamówieniem loży w klubie, ale jest np związane z zainteresowaniami pana młodego.
Przykład: koleżanka (oczywiście panna młoda) mojej koleżanki bardzo lubiła motory. Marzyła o tym żeby się nim przejechać. To co moja koleżanka zrobiła ???
Skołowała harleyowców, którzy zrobili jej fajną trasę w plenerze, a potem zawieźli do klubu.
Mimo że przykład kobiecy, to myślę że analogicznie Ty mógłbyś coś skołować.
Jako alternatywę widziałbym np. jazdę Quadami po jakieś plaży.
Trancer dobrze kombinujesz
pt., 2015-11-27 01:24 — FrostTrancer dobrze kombinujesz
Snoofie, a ty zamiarowujesz też iść za ciosem ? Pół żartem, pół serio
Jak ci się tam wiedzie z kobitą ?
On to w sumie zmotoryzowany, mam pomysł na taki tort z piwa i zawody kto szybciej opędzluje bro bezpośrednio z takiej rury czy nie wiem jak to nazwać, ten łapie bonus przykładowo niech to będzie jakaś niespodzianka. A ten tort cały w tych wstęgach pogrzebowych ,,Ostatnie pożegnanie'' he he
Lot Szybowcem? Jazda MonsterTrackiem? Strzelanie na strzelnicy? Drifting? No bo w sumie wszystko takie miałkie jak patrzeć na te limuzyny co się wożą po Warszawce, oklepany schemat.
My będziemy mieli wynajętego busa z kierowcą i nie wiadomo gdzie się znajdziemy na drugi dzień
Na Prezent wymyśliłem sobie że namaluje mu obraz tzn nie ja, ale wiadomo o co chodzi na którym jestem ja on i jego dziewczyna.
zawody kto szybciej opędzluje
pt., 2015-11-27 15:15 — Trancerzawody kto szybciej opędzluje bro bezpośrednio z takiej rury czy nie wiem jak to nazwać
Hahaha o tak

Picie z leja to dobra sprawa. Czasy liceum się przypominają
Lot Szybowcem? Jazda MonsterTrackiem? Strzelanie na strzelnicy? Drifting?
Dawaj wersję combo, haha
Co do obrazu... też spoko patent.
Aaa natomiast bus - tylko nie zróbcie z niego Tuskobusa
Snoofie, na tym obrazie to
ndz., 2015-11-29 23:53 — FrostSnoofie, na tym obrazie to nie tylko ja. Jest i Jeszcze Sylwek i jego dziewczyna
No rozumiem każdy ma swoje podejście. No czasem tak jest, jak mówisz nie powiem że nie. Co do ślubu tu masz chyba podobne przekonanie jak ja, bo ja właśnie też nie czuje żadnej napiny żeby go brać, przecież można żyć bez ślubu i też jest ok, teraz większość ludzi bierze ślub żeby zajebać kontrakt na wyłączność, a nie z miłości, przynajmniej tak mi się wydaje
A dlaczego by nie? To chyba
pon., 2015-11-30 03:23 — FrostA dlaczego by nie? To chyba chodzi o pamięć o sentyment, że jestem, że byłem, i że będę jak będzie trzeba. A nie o rzeczy materialne. A czy chciałbym mieć kogoś na obrazie? To zależy kto na tym zdjęciu by był, ale skoro zostałem świadkiem to chyba nie jestem pierwszym lepszym Zbyniem z otoczenia. Ja jestem człowiekiem sentymentalnym i bardzo cenię sobie rzeczy niematerialne takie ponad ziemskie, wyrażające więcej niż tylko szelest papieru.
Moim zdaniem to jest kreatywny prezent, indywidualny, oczywiście do kupie mu coś, i na pewno to zrobię zamiast dawania kasy, chociaż ten sam obraz będzie kosztował mnie sporo, bo właśnie dla mnie to jest cała magia w dawaniu prezentu, a nie robienia wesela tylko po to żeby się zwróciło i patrzeniu kto ile dał. Jestem zdania że jak ktoś na takie coś liczy i nie ma kasy, to niech w ogóle nie robi tego wesela. Bo to tylko jeden wielki kabaret i nic więcej. Jak wpadnie kasa to wpadnie i będzie fajnie, ale jest to rzecz drugoplanowa a nie 1 rzędna. Dla mnie ten dzień byłby czymś więcej niż tylko te prezenty, może dlatego właśnie mam do wesela taki stosunek że dla mnie to naprawdę wyjątkowy dzień, bo decyduje się z kimś być na zawsze, może dlatego nie mam ciśnienia żeby to robić, bo chce być pewien że ta osoba będzie jedną jedyną.
Ja też jestem zdania że nie lubię niepotrzebnej spiny i naciągania na różne formy imprezy itd, tu już nie chodzi o kasę, ale większa spina moim zdaniem jest na prezenty materialne, dla mnie najlepszą formą prezentu była by czyjaś obecność, forma jakiegoś wspomienia, no nie wiem jak to uchwycić, coś co nie jest materialne, jakiś gest zachowanie a jeśli druga osoba ma parcie tylko na Hajs $$ to świadczy to tylko o niej, że ta osoba nie wyeksplorowała tej dziedziny wiedzy i święcie wierzy że forsa to wszystko i całe szczęście w życiu
Oczywiście tu nie ma co popadać ze skrajności w skrajność, bo są aspekty w życiu gdzie forsa jest również ważna, ale są też takie gdzie w ogóle nie ma znaczenia. Ale chyba wiecie o co mi chodzi, takie jest moje zdanie
A no i jeszcze jedno, jestem przekonany, że za każdym razem jak się spojrzy na taki obraz to będę w pamięci tej osoby, i tu chodzi o to że jestem i że zawsze można na mnie liczyć, a nie tak jak w przypadku czegoś innego z czego pocieszyć się można kilka dni, a później w pizdu na półkę.
Snoofie! Nie czytasz z
wt., 2015-12-01 16:23 — FrostSnoofie! Nie czytasz z zrozumieniem. Przecież 2x razy mówiłem już że na tym zdjęciu jestem ja, Sylwek i jego przyszła żona. Zdjęcie jest fajne i ładne, nie widzę w tym żadnego problemu, no nie dziwię się że opluł ze śmiechu jak ześ mu powiedział że daje mu tylko swój obraz
haha
To żeś Snoofie zbił mnie z
wt., 2015-12-01 19:07 — FrostTo żeś Snoofie zbił mnie z pantałyku, dzwoniłem do swojego znajomego malarza i on też mówi że może to być lekko dziwne, może i bezpieczniej było by zrobić tylko ich dwoje, co nie zmienia faktu że intencje mam dobre! i ten drugi razem ze mną też mu dam, najwyżej jako fotografię w ramce
Jeszcze to przemyślę dzięki za rady
Pozostałe kwestię co do wieczoru kawalerskiego są otwarte, jak ktoś ma jakiś ciekawy pomysł to twardo wysłucham
Rownanie jest proste - pomysl
czw., 2015-12-03 08:44 — skautRownanie jest proste - pomysl sobie jakby Twoja wkrotce zona chciala zawiesic na sxiane obraz-prezent od psiapsioly z Wami i oczywiscia nia, jeszcze po srodku
Mozesz byc kogos bratem, przyjaxielem lub nawet uratowac komus zycie, ale to nie znaczy, ze bedziesz takiego kogos wieszal na ścianę. Takie rzeczy trzymasz w sercu i nie obnosisz sie z nimi na caly swiat. Tymbardziej przed rodzina i kolejnymi partiami znajomuch, którzy wkrotce napewno Cie odwiedzą.
Ciekawe jakbys sie poczul wreczajac ten obraz im, ale nie widzac go na zadnej ze scian w ich domu? Zawiedzony? Oszukany? Znajac Xiebie, pewnie bys zrozumial - to zrozum to teraz, kiedy nie jest za późno.
P.s zadne zdjęcie. Co Ty masz tam takie parcie zeby trafić do nich na polke? Zeswatales ich, jestes zabujany w tamtej? (
) i chcesz zeby o Tobie myslala? (chociaz to w sumie zart i nie bierz tego do siebie, ale czasami podswiadomie czlowiek bywa zadrosny o bliskie osoby kogos bliskiego w swoim z zyciu)?
Wiem o co Ci chodzi, ale to ewentualnie oni powinni wyjsc z takim pomyslem jezeli uwazaja/uwazasz Cie za przyjaciela rodziny.
Skaut, przekonałeś mnie,
pt., 2015-12-04 00:37 — FrostSkaut, przekonałeś mnie, Snoofie również. Dobrze mówisz. W tym prezencie jest pewien paradoks z jednej strony to fantastyczny pomysł, ale z drugiej beznadziejny
Porównanie z jej koleżanką świetne.
Niee
Po prostu chciałem żeby było fajnie i miło miałem dobre intencje, dzięki Chyopaki za rady 