Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

A gdy juz zdecydujecie?

Portret użytkownika baudelaire

Czołem chłopaki.
Jestem ciekaw jak się zapartujecie na temat zaręczyn. Jak według Was powinno lub nie powinno to wyglądać. Temat zakładam w zaawansowanych ponieważ interesuje mnie opinia ludzi, których interesuje coś więcej w relacjach z kobietą niż to, czemu się przestała odzywać albo co zrobić, bo panna milczy trzeci dzień Wink.
Na pomysł założenia tematu wpadłem trochę spotanicznie. Otóż, kolega zabrał pannę na lotnisko bez ceregieli, wsadził w samolot i popruli na słoneczne południe, jak mniemam nie po to żeby Jej siię pochwalić awansem w pracy.
Zastanawiam się przede wszystkim nad tym, czy to nie przerost formy nad treścią, czy aby na pewno nie wystarczy łąka, rower i szczery uśmiech, tak jak to zrobił mój tata.
Jestem ciekaw co o tym sądzicie.

Odpowiedzi

Portret użytkownika salub

Szczerze powiedziawszy nie

Szczerze powiedziawszy nie zastanawiałem się nad tym nigdy jakby to wyglądało w moim przypadku, bo póki co nie wyobrażam siebie na ślubnym kobiercu.

Portret użytkownika skaut

Rowniez o tym nie myslalem,

Rowniez o tym nie myslalem, bo to ICH dzialka Wink

Ale znajac mnie to pewnie wymyslil bym cos na maxa pokreconego. Musi byc pompa i nie moze byc nudno... Hmm nie bedzie napewno bo nigdy nie jest... Samo z siebie..

Portret użytkownika Fan

nie wiem. Chciałbym raczej

nie wiem. Chciałbym raczej tradycyjnie przy jej rodzinie. Ale też zależy jaki stosunek miała by jej rodzina do tradycji itd.

A poza tym, może mi się odwidzieć, bo każdy przecież zmienia zdanie.

Dobra nie znam każdego. Ale zmieniamy zdania, prawda? Smile

Portret użytkownika Sneakers

Fan - przy rodzinie to

Fan - przy rodzinie to POTEM.

Jak znajde pracę i troche ustawię się "finansowo" oraz jak spotkam kobiete, ktora bedzie miala to "cos"

to zrobie podobnie jak skaut.. czyli max pokrecenia Smile
na pewno to bedzie spontan, choc z biegiem czasu moze to sie zmienic w doskonaly plan.

Portret użytkownika Fan

Z jednej strony chciałbym

Z jednej strony chciałbym mieć żonę, z drugiej nie.

Na NIE, bo nie jestem pewien, czy 'posiadanie żony' nie byłoby po prostu dopełnieniem pewnej części mojego EGO.

Ego pochodzi od umysłu, więc nie kocha. Halucynuje.
A ja chcę kochać i chcę mieć tą pewność, że to pochodzi z energii serca! Smile A wtedy, to nawet smsem mogę się oświadczyć, chociaż nie chciałbym bym, bo teksty 'powinno się...' to nie obchodzą mnie. ALe jeżeli miałbym mieć komflikty z teściami, to fajnie ich uwieść nic na tym nie tracąc

Portret użytkownika baudelaire

A widzicie chlopaki. A jednak

A widzicie chlopaki. A jednak wszystko przed Wami;), jak i przede mną;). Tak, ja tez się jeszcze nie oświadczałem żadnej, pomimo tego że jak miałem równe 20 lat cholernie chciałem się żenić. Pomimo tego że jak mialem 27 lat było ku temu naprawdę bardzo blisko. Stąd też między innymi wynika moja ciekawość jak chcecie to teraz lub w przyszłości rozegrać.
To wcale nie taka głupia sprawa. Wbrew obiegowej opini na stronie żeby ruchać, ruchać i ruchać, niestety życie nie składa się z samego ruchania. To także rozterki, ciężkie tematy z dziewczynami oraz decyzje które są istotne dla dalszego naszego życia. To właśnie te etapy, które trzeba "brać za rogi" i nie czekać aż się samo wyjaśni. Kilka tygodni temu w Krakowie jakiś facet na moście Dębnickim wywiesił pytanie odnośnie oświadczyn. Mój kolega, jeszcze ze szkoły średniej żartował że zabrał swoją już obecna od lat żonę nad przepaść we Włoszech tylko po to, że jak mu odmowi to Ją zepchnie;), jakiś kolejny znajomy zawiózł dzieczynę pod okno w Weronie żeby się oświadczyć. Itd, itp...

Portret użytkownika baudelaire

gen bo Ty jestes od nas lata

gen bo Ty jestes od nas lata swietlne do przodu;)

Portret użytkownika Sneakers

Wiadomo Baudelaire, że

Wiadomo Baudelaire, że doswiadczenie + wiek zrobi swoje Smile wydaje mi sie, ze 20latek w porywach guzik moze wiedziec. Wielu rzeczy POWINNO sie doswiadczyc.. a nie ze pierwsze porywy serca i penisa wiec trzeba sie hajtac.

Do prawdziwego uczucia, zwiazku jak i malzenstwa trzeba dorosnac.. tutaj pospiech raczej niewskazany Smile

7 lat mialem i juz harem

7 lat mialem i juz harem zakladalem, a ty mi mowisz, ze dorosnac trzeba, hehe Laughing out loud.

Mowie wam panowie, sam dla siebie jestem nieobliczalny i kiedys po prostu sie... Oswiadcze.
I juz mam na to pare pomyslow Smile.

Też bym zrobił coś kompletnie

Też bym zrobił coś kompletnie popierdzielonego. Np teraz wpadł mi do głowy pomysł, zeby zrobić to (w sensie oświadczyć się) w czasie swobodnego spadanie po wyskoczeniu z samolotu ze spadochronem.

A co wymyślę kiedyś? Kto to wie. Może będzie to zupełnie skromna sytuacja, gdzieś w rodzinnych stronach, albo w mieszkaniu jakoś przystrojonym (jakies kwiaty, nastrojowe oświetlenie itd.).

Portret użytkownika Jac

Oświadczyny podczas

Oświadczyny podczas swobodnego spadania, już słyszałem kilka razy ten pomysł. Przymocuj Jacku obrączkę do linki odbezpieczającej spadochron Laughing out loud jak pociągnie to znaczy, że się zgadza!

Portret użytkownika salub

Carlo a ile byliście razem

Carlo a ile byliście razem zanim postanowiłeś się jej oświadczyć?

Portret użytkownika Admin

Jeszcze mi daleko do

Jeszcze mi daleko do oświadczyn planuje małżeństwo około "trzydziestki" więc 5 lat " wolności" jeszcze mam przed sobą ale chwila zastanowienia teraz przyszła przez ten wpis Wink

Jedno jest pewne... chciał bym zaskoczyć kompletnie tą kobietę. A najbardziej zaskoczona była by zapewne wtedy gdy zrobił bym to od tak w codziennej sytuacji. Na deptaku podczas spaceru, w sklepie mięsnym, na skrzyżowaniu jadąc autem Wink itp.

A jeszcze lepiej gdybyśmy nagle razem stwierdzili " ok, bierzemy ślub - chodźmy jutro do kościoła albo do urzędu"

Moi kumple organizowali wycieczki do Paryża, nad morze , gdzieś w jakieś wyjątkowe miejsca ale nie do końca mi to odpowiada bo to takie sztuczne jest i planowane wg. mnie a takie nie powinno być.

baudelaire zresztą co Ty tu za myśli mi zagnieździłeś w głowie. Wink Jak na razie żadnych zaręczyn i żadnego ślubu. Wink

Portret użytkownika rafciuuu

Poważne rozterki panowie tu

Poważne rozterki panowie tu królują;) Ja się oświadczę, gdy zostanę odnaleziony przez taką kobitkę, która wywoła we mnie chęć zakupu pierścionka. Wśród moich znajomych i najbliższej paczki zostałem już niemalże tylko ja na placu boju -wszyscy albo po ślubie, albo chwilę przed ale żaden z kumpli nie wymyślił żadnych oryginalnych oświadczyn. Moje na pewno takie będą, bo lubię zaskakiwać i robić rzeczy niepowtarzalne;)

Tu "całkiem spoko" oświadczyny można obejrzeć:
http://www.youtube.com/watch?v=C...