Nie chcę tego puszczać na ogólny bo nie chodzi o poradę ale chce się spytać czy dobrze myślę.
Panna, mój rocznik miałem z nią kiedyś krótki związek, za frajera jeszcze.
Rozstanie, ona chciała czasu ja powiedziałem że lepiej to zakończyć.
Minęło już trochę czasu od zakończenia.
Znikomy ale był kontakt między nami, ostatnio wiadomość że kupiła shishę i czy pomogę jej w rozpaleniu, bo jej coś nie wychodzi, dodała że wyjeżdża i wraca w przyszłym tygodniu.
Myślę że sprawdza czy żyje i czy oddziałuje na mnie coś jeszcze. Ona czuje że się zmieniłem i parę razy chciała mnie testować czy naprawdę coś we mnie innego. Gen dobrze napisał w jednym temacie, wieczory dłuższe i nudnie pannie.
Myślałem co jej odpowiedzieć, sms-em bo ona napisała ja dzwonić nie będę. Chciałem walnąć coś w stylu nie umiem lub wysłać jej linka do strony w temacie. Napisałem zobaczymy jak z czasem będę wyglądał.
Uprzedzam że wracać nie chce, po co się więc zastanawiam, chyba ten temat to tylko przykrywka abyście drudzy koledzy mnie wysłuchali i prawidłowo nakierowali.
Mimo wiedzy i stażu może mi coś odjebać, na razie chłodny jak góra która Tytanica rozpruła.
A może ktoś widzi to inaczej lub coś doda.
Odpowiedzi
panowie wiecie co, na
czw., 2010-10-28 17:54 — kokoskoppanowie wiecie co, na początku zmiany, nie myślałem o tym lecz w głębi chodziło o to aby jej pokazać że się zmieniłem dopiero na kolejnym etapie zrozumiałem że to dalej frajer się we mnie odzywał.
Byłem jej pierwszym, one jakoś dziwnie potem emocjonalnie złączone są.
ja nie chcę wracać, chce
czw., 2010-10-28 18:54 — kokoskopja nie chcę wracać, chce wiedzieć czy dobrze analizuje,
Koko wiesz jak zawsze ciągnie
czw., 2010-10-28 22:31 — GabioKoko wiesz jak zawsze ciągnie do byłych;) Niektórzy wielce zakochani potrafią pierdolnąć w kąt swoje wielkie idee na rzecz niespełnionej "miłości", a inni po prostu po jakimś czasie zrozumieją : " a faktycznie to mnie w niej wkurwiało i dlatego z nią skończyłem".
Co do tematu, z byłymi łatwiej nawiązać bliskość jeżeli Ci tej bliskości innej osoby brakuje, to jest mina! Ani się nie obejrzysz a kaganiec będziesz miał założony po same jaja:)
Mam zasadę: " DO BYŁYCH SIĘ NIE WRACA" (ale można się z nimi przespać:pp)
M.in. Jak wolisz xD
Za literówki z góry sorry, piszę na bani: BTW! czwartek początek, w poniedziałek może skończę!!! Wasze zdrowie;)a jutro impreza i z pewnością coś dodam dla kolegów po fachu bo mam nieodpartą ochotę na młodą, dziką koleżankę, jak mi nie wypali to możecie mnie zbesztać i wyjebać stąd:D
Pierdol analizy. Jak chcesz
pt., 2010-10-29 08:53 — salubPierdol analizy.
Jak chcesz to jedz, jak nie chcesz to nie jedz. Proste.
Aczkolwiek, jesli uwazasz ze gra warto zachodu, przynajmniej na jedna noc, to jedz, pokazesz jej swoje nowe oblicze. Heh.
sorry. ale dzis kiepsko doradzam.
panowie mimo że mnie emocje i
pt., 2010-10-29 18:14 — kokoskoppanowie mimo że mnie emocje i parcie na laskę nie biorą to sami wiecie że łatwiej jest radzić komuś, po prostu patrzy się na całą akcje z boku.
a myśl o shishy nie podsunęła od tak sobie, zaprosiłem ją do siebie na film i shishe i wtedy właśnie był jej pierwszy raz.
to masz miekka pileczke ta
pt., 2010-10-29 19:31 — salubto masz miekka pileczke
ta shisha musiala jej sie GLEBOKO zakotwiczyc w...psychice of course.
Ja tam bym skorzystał z
pt., 2010-10-29 23:51 — rafciuuuJa tam bym skorzystał z zaproszenia i pokazał jej nowego, lepszego Kokoskopa, tylko jeśli nie chcesz do niej wracać to emocje zostaw przed drzwiami na wycieraczce.
Panna Cię sprawdza. Wyczuła, że się zmieniłeś i testy uruchamia. Kontroluje czy ma jeszcze wpływ i takie tam.
teraz czekam na jej ruch,
sob., 2010-10-30 07:31 — kokoskopteraz czekam na jej ruch, obojętne czy się odezwie czy nie, opcja sprawdziła czy żyje i dalej cisza też wchodzi w grę

ale na jakieś dupczonko można się ustawić, emocji już nie ma
I jak potoczyły się losy
pt., 2010-11-05 13:58 — rafciuuuI jak potoczyły się losy Kokoskopa i jego ex?
nie wiem, ona się ma odezwać,
ndz., 2010-11-07 17:26 — kokoskopnie wiem, ona się ma odezwać, tak mi zapowiedziała, ja do niej nie mam sprawy tylko ona do mnie
jakoś na dniach pewnie się odezwie albo i nie
zacząłem analizować no to mimochodem zacząłem o niej myśleć, nie spokojnie żadnych myśli że do niej tęsknie
i teraz już wiem że aby przejść na wyższy lvl nie ma co analizować, trzeba do przodu
a na koniec stwierdzam że był to sms sprawdzający czy żyje i zostawiam tą sprawę, zamknąłem ten rozdział, nie będę go tera otwierać, choćby na krótką chwilę przyjemności